Pozycja materiału w rankingach:

Ile razy można się narodzić i ile razy umrzeć. Okazuje się, że człowiek ma taką niesamowitą siłę do odradzania się, jak ogon jaszczurki. Czuje się trochę gorzej niż jaszczurka, bo ona to dostała w prezencie od biologii.
Zobacz także:
Artykuły
(39)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(3.02)
Miejscowość: dortmund | Kraj: niemcy
O mnie: o mnie dowiem sie od innych
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
stanislawa krystyna zdrodowska 03.04.2011 17:11
ty co dajesz palec na dol wyjrzyj zza rogu niech cie zobaczę ....nie wierze tchórzom
stanislawa krystyna zdrodowska 01.04.2011 01:07
modne jest u niektórych popisywanie się słowami.np. reasumując ,na dzien dzisiejszy ,rzucanie się z szewska pasja na jakiegoś polityka ,.....ale to panowie nie jest dyskusja to jest zwykła popisowa partyzantka w ciemnym lesie
stanislawa krystyna zdrodowska 01.04.2011 01:01
Czytelnik Wczoraj 08:33 ja spłycona a ty rozciągnięty ...reasumujac to brak ci jeszcze wiekszego nadecia
a starasz się aż tutaj słychać
zdrowia życzę
Czytelnik 31.03.2011 08:33
Adrianie, przeszedłeś do walenia argumentami osobistymi. Nie godzi się.
Nie krytykuję emigracyjnych rozterek, dylematów, nostalgii i dramatów.
Wiem, że one są, wiem że każdy, kto opuścił gniazdo, emocje takie przeżywa w większym lub mniejszym stopniu. Nie każdy emigrował dla poprawy egzystencji i materialnych dóbr.
Krytykuję styl artykułu, formę i ujęcie treści, jego dziecinne spłycenia i sformułowania. Reasumując jest nędzny i chaotyczny, delikatnie mówiąc.
r_s-ki 30.03.2011 14:01
W mordę i nożem!!!!!!!!! :-) a potem pejczem po j..jach (:-(
Adrian 30.03.2011 13:44
Dobry artykuł poruszający temat ponadczasowy - emigrację. Ludzie emigrują za lepszym i wolnym życiem od zawsze, ale z tym wiąże się także rozstanie z rodziną, przyjaciółmi, więc są to decyzje bardzo trudne i taka tęsknota za krajem i rodziną daje popalić jak jasna cho...lera. A taki ktoś ukrywający się pod anonimowym "Czytelnik" widocznie ma mocno ograniczony umysł czyli po prostu taki debilek jeden, nie potrafi zrozumieć prostych ludzkich uczuć.
Czytelnik 29.03.2011 16:23
W sprawie artykułu i jego treści, to kompletnie nie wiem co autorka właściwie chciała powiedzieć. O kim mówiła? Jeśli tylko i wyłącznie o sobie, to w porządku. Jej problem, jej sprawa.
Natomiast jeśli wypowiadała się ogólnie o emigracji, to dawno nie czytałam takiego steku chaotycznych bzdur.
stanislawa krystyna zdrodowska 27.03.2011 20:21
ale fajnie ...rozdarta morda ,zamknięta morda ...uśmiałam się ,te męskie rozmowy są cięte
a ty 27.03.2011 19:47
reprezentujesz za to poziom rozdartej mordy
pokwekaj sobie jesli ci to pomaga
do Marcela 27.03.2011 19:42
Niewolnik też może być szczęśliwym.... ,-)
Ty prezentujesz teorię zamkniętej mordy!
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +214)