Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34768 miejsce

Emocje kobiety kontra mężczyzna

Przeciwieństwa się przyciągają - mówi nam stare przysłowie, które często jest powtarzane w dzisiejszych czasach.

 / Fot. Daniel Maleck Lewy, CC BY-SA 3.0 / Wikimedia CommonsPonoć, aby stworzyć idealny partnerski związek, należy się uzupełniać. Wtedy uniknie się konfliktów i kłótni oraz łatwo dojdzie się do porozumień. Z biegiem czasu okazuje się jednak, że życie to nie bajka i nie wszystko jest takie, jak nam się na początku wydawało.

Kobieca intuicja, szósty zmysł towarzyszący płci pięknej od wieków, wykorzystywany jest do prześwietlania swojej drugiej połówki. Posługując się tą zdolnością, galopującymi myślami dążącymi w określonym kierunku, niejednokrotnie rujnujemy się od wewnątrz. Niszczymy doskonałe relacje z otoczeniem, z mężczyzną, z najbliższymi. Dzieje się tak, ponieważ ślepo ufamy swoim przeczuciom, bo przecież są tak silne, wyraziste, że trudno się ich pozbyć i przyjąć inny scenariusz. Nie liczy się wtedy nic innego, poza ideologią, która kreuje się w umyśle i zabija psychikę. Nawet najsilniejsze jednostki, zażarte w swoim boju, nie mają szans z urojeniami kobiety. Zdesperowana furiatka, pokazuje swoją drugą twarz, prawdziwe oblicze skrywane pod grubą warstwą złudzeń. Wybucha jak emocjonalny wulkan, zalewający szczęście znajdujące się wokół niej. Nie przyjmuje krytyki, negatywnych słów rzucanych w jej kierunku, które zamiast zatrzymać ten szał sprawiają, że jeszcze bardziej się denerwuje i złości.

Rozdrażnione dziewczę, oprócz niemiłego słowotoku to potrafi zaserwować, ostatnio popularny "foch". Tupnie nogą i zacznie się obrażać na cały świat. Nie ulegnie wyjaśnieniom, przeprosinom, prośbom. Ona ma zawsze rację i koniec kropka. Nie ma możliwości, by ktoś podważył jej stanowisko. Ucierpiała by na tym jej duma, skrzętnie pielęgnowana przez przepuszczenia. Zaczyna milczeć z nadzieją, że druga osoba domyśli się o co jej chodzi i będzie ulegać jej nastrojom.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

U nas również foch, to drugie imię mojego męża. Nie jestem zwolenniczką przypisywania konkretnych cech, schematów zachowań, ze względu na płeć. Ja mam typowo męską intuicję (czyt. żadną), nie mam pojęcia jak wygląda kolor amarantowy, czy alabastrowy, w restauracji wybieram miejsce przodem do sali. Mąż boi się pokazywać mi rachunki za zrobione zakupy (plus jest taki, że niejednokrotnie namawia mnie na drogi ciuch, który choć mi się podoba, odstrasza ceną ;), bywa obrażony na cały świat, a ja mam się domyślać o co chodzi.
Jedne badania pokazują, że przyciągają się przeciwieństwa, z innych wynika, że dobieramy się według podobieństw. Moim zdaniem nie ma reguły, grunt to dopasować się mimo wszystko ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słuszna uwaga, Grzegorzu! Ja np. od ponad 30 lat jestem żoną faceta, ktory zachowuje się jak opisana tu panienka: strzela fochy, wie wszystko najlepiej, nie panuje nad sobą i ma wiele - niczym nie uzasadnionych- teorii spiskowych. Taki kierownik kuli ziemskiej. Jezu, nie wiem , jak to wytrzymuję:))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

A o co chodzi w artykule? (Bo te zachowania, to ja widzę u wszystkich ludzi po równo niezależnie od płci...)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.