Facebook Google+ Twitter

„Emocje” łódzkiej Grupy „Plus Minus”

W łódzkiej Galerii 87 18 listopada odbył się wernisaż wystawy „Emocje”. Prezentację przygotowała nieformalna Grupa „Plus Minus”. Tworzy ją dziesięć pań, które skończyły Akademię Sztuk Pięknych im. Wł. Strzemińskiego w Łodzi.

Praca Barbary Cuper-Zbierskiej; "Żar", olej, 70x80 cm, 2008 / Fot. Mirosława Kasowska Artystki przedstawiają 20 prac, każda po dwie. Wystawa nosi tytuł „Emocje”. Można je rozpatrywać w kategorii globalnych reakcji organizmu na niespodziewaną sytuację zakłócającą równowagę w stosunkach z otoczeniem. Psychologia definiuje również coś takiego jak emocjonalność – po pierwsze jako ogół stanów emocjonalnych na które składają się zarówno emocje, uczucia jak i namiętności danej osoby, a po drugie jako zdolność do reagowania emocjonalnego nawet na mało znaczące wydarzenia. Wybór tematu nie powinien dziwić, a wręcz zyskiwać uznanie. Wszak emocjonalność stanowi podstawę życia psychicznego, fundament na którym budowane są relacje międzyludzkie oraz wszelkie więzi, które łączą jednostkę z otoczeniem. Pole po którym poruszały się autorki było więc zarówno ważne jak i rozległe. Nic zatem dziwnego, że ich prace, powstałe głównie w 2008 r., są bardzo odmienne i odwołują się do różnych szkół i epok.

Praca Elżbiety Dmowskiej-Sawczuk; "Pląsająca", gobelin, 100x100cm, 2008 / Fot. Mirosława Kasowska Oglądamy zarówno emocje dodatnie jaki i ujemne. Do tych pierwszych należy np. zadowolenie, radość czy poczucie szczęścia. Przykładem niech tu będzie cieszący oko gobelin „Pląsająca” Elżbiety Dmowskiej-Sawczuk, dwie pastele Grażyny Margiel „...brylancik” i „...zjadłabym lody truskawkowe” przedstawiające emocje realistycznie narysowanej dziewczynki oraz pozbawiony ostrych konturów olej Urszuli Klechty-Knol „Radość”. Pomimo takiego, a nie innego tytułu oraz pozornego delikatnego wyrazu z pracy tej przebija nutka niepokoju. Jakby przedstawiona radość była czymś zakłócana. Niepokój ten z większą siłą ujawnia się w drugiej pracy tej autorki. „Kusicielka” ze swoją mroczną atmosferą i merytoryczną kompozycją każe wracać myślami do dzieł Hieronima Boscha.

Ujemne emocje to np. niezadowolenie, gniew, smutek czy strach. Ten ostatni możemy wyczuć na obrazie „W sieci” Izabelli Klinger. Namalowana przez nią konstrukcja wkomponowana w czarno-szare tło błyszczy, a tym samym przyciąga nitkami bieli. Drugi obraz tej artystki „Oczko” zawiera motywy zaczerpnięte z kart do gry – mamy pik, karo, kier i mały fragment trefla. Poszukajmy tu emocji. Bywają i to skrajnie ujemne czasem – szczególnie gdy gra się w brydża lub przegrywa w kasynie. Przy pokerze nie są wskazane, ale czyż powstrzymywane, niepokazywane na zewnątrz przestają być emocjami?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ups! - teraz widzę, że przegapiłam kilka materiałów. :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak zwykle, pięknie i profesjonalnie.
Brakowało mi Pani , Mirko! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.