Facebook Google+ Twitter

Emocje w Oświęcimiu. Unia przegrywa z Podhalem

Po zaciętym meczu Podhale wygrało z Unią 6:3. Oświęcimianie ze świętowaniem awansu do półfinału będą musieli zaczekać. Przed nimi kolejny ciężki mecz z Góralami.

 / Fot. Dawid SerafinKibice zebrani w hali przy ulicy Chemików we wtorkowy wieczór liczyli, że ich ulubieńcy postawią kropkę nad "i" i zapewnią sobie awans do półfinału. Zamiast euforii musieli przełknąć bolesny smak porażki. Górale po raz kolejny pokazali, że upór i konsekwencja mogą okazać się kluczem do sukcesu.

Nowotarżanie już od pierwszych sekund, próbowali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Po dwóch przegranych w Nowym Targu, grali oni z przysłowiowym "nożem na gardle", a ewentualna porażka oznaczała koniec marzeń o obronie mistrzowskiego tytułu.

Górale już w 6. minucie wykorzystali złe wybicie krążka przez bramkarza Unii i po strzale Bartłomieja Bomby wyszli na prowadzenie. Bramkarz Unii tego wieczoru nie będzie mógł zaliczyć do udanych. W II tercji nie obronił strzału Frantisek Bakrlik, który zdecydował się na uderzenie z drugiego końca lodowiska. To był moment zwrotny dla losów spotkania. Dzięki tej bramce nowotarżanie wyszli na prowadzenie 3:2 i uwierzyli, że zwycięstwo jest możliwe. Smaczku całej sytuacji dodaje fakt, że gol został zdobyty w momencie kiedy Górale grali w osłabieniu.  / Fot. Dawid Serafin

Trzecia tercja rozpoczęła się po myśli gości, a bramkę zdobył Jarosław Różański. Po zdobyciu gola były kapitan Szarotek, chłodził radosne nastroje w boksie, pokrzykując na kolegów z drużyny, że to nie jest jeszcze koniec spotkania.

Słowa hokeisty z Nowego Targu były prorocze. Nadzieję na zwycięstwo przywrócił Peter Tabacek. Oświęcimianie nie poszli jednak za ciosem. Ich zapał zgasił zaledwie 18-letni
Mateusz Michalski, który w przeciągu 2 minut dwukrotnie pokonał Witka.

Nowotarżanie dzięki zwycięstwu 6:3 przedłużyli swoje nadzieję na półfinał play-off. Do awansu brakuje im dwóch zwycięstw. Górale uskrzydleni wtorkowym zwycięstwem, w środowej potyczce mogą pokusić się o kolejne zwycięstwo. Oświęcimianie po raz kolejny będą mieli okazję po raz kolejny przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

 / Fot. Dawid SerafinDla Górali uskrzydlonych wtorkowym zwycięstwem, środowa (16.02) potyczka będzie kolejnym spotkaniem o być albo nie być. Oświęcimianie po raz kolejny będą mieli okazję przechylić ostatecznie szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Początek spotkania o godzinie 20:15.


Unia Oświęcim - Podhale Nowy Targ 3:6 (0:1;2:2;1:3)

06:47 0:1 Bartłomiej Bomba
23:20 1:1 Lukas Riha (Miroslav Zatko)
25:30 1:2 Marcin Kolusz (Damian Kapica, Piotr Kmiecik)
30:37 2:2 Petr Valusiak (Damian Piotrowicz, Grzegorz Piekarski)
36:38 2:3 Frantisek Bakrlik (Jarosław Różański) /4na5/
46:26 2:4 Jarosław Różański (Kasper Bryniczka, Sebastian Łabuz) /5na4/
49:47 3:4 Peter Tabacek (Paweł Dronia) /5na4/
53:19 3:5 Mateusz Michalski (Władysław Bryniczka) /5na4/
55:36 3:6 Mateusz Michalski
(Damian Kapica, Frantisek Bakrlik)

Widzów: 2 200

współautor: Jan Tomala

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.