Facebook Google+ Twitter

"Ene, due, śmierć" - okrutna wyliczanka

"Ene, due, śmierć" to pierwsza książka z wielotomowego cyklu z inspektor Helen Grace. To opowieść o ludziach, którzy zostali postawieni przed tragicznym wyborem.

okładka / Fot. wydawnictwo Czwarta StronaWyobraź sobie, że stajesz się ofiarą porwania - wraz z kimś, kogo dobrze znasz lub nawet kochasz. Powinno być to dla ciebie pocieszenie, że obok masz wparcie. Niestety, jedyną szansą na ocalenie jest śmierć towarzysza niedoli. W takiej sytuacji najbliższa osoba staje się twoim wrogiem, a każda decyzja może być ostatnią w twoim życiu. Właśnie przed takim dylematem zostali postawieni bohaterowie powieści M.J. Arlidge.

W Southampton ktoś zaczyna porywać pary ludzi i przetrzymuje ich w zamkniętych pomieszczeniach - bez jedzenie i picia. Z owych miejsc nie mogą uciec o własnych siłach. Następnie przez telefon porywacz przedstawia zasady gry - trzeba zabić albo zginąć samemu. Porwani mają do dyspozycji pistolet z jedną kulą. I trudny wybór.

Dla mordercy śmierć to gra, dobra zabawa, gdyż nie odmawia sobie patrzenia na zwycięzcę pojedynku. Tylko, czy można czuć się wygranym po zabiciu bliźniego, nawet by ocalić własne życie?

Sprawę prowadzi inspektor Helen Grace, która jest zdeterminowaną i twardą policjantką. Mimo że została skrzywdzona przez życie, nie okazuje słabości. Jednak w tym starciu będzie musiała stawić czoła demonom przeszłości...

"Ene, due, śmierć" to mroczny thriller, który pozbawia czytelnika poczucia bezpieczeństwa. Autor pokazał, jak ludzie radzą sobie w ekstremalnych sytuacjach, jak zachowują się, gdy ich życie jest zagrożone. Bohaterowie zostają postawieni przed trudnym wyborem, od którego zależy ich dalsza egzystencja. Dla tych, którzy przeżyli, dramat dopiero się rozpoczyna, gdyż nie każdy potrafi sobie poradzić z poczuciem winy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Dziękuję i życzę przyjemnej lektury :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetnie napisana recenzja... Na pewno przeczytam...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pewnie tak, ale nie chciałabym się znaleźć w takiej sytuacji ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myslę że rzeczywistość podsyła mroczniejsze sytuacje!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.