Facebook Google+ Twitter

ENEMEF: Kino konesera. Nocny maraton filmowy za nami

ENEMEF przyzwyczaił nas do bardzo atrakcyjnych, choć zarazem wymagających, nocnych maratonów filmowych. Nie inaczej było i tym razem. W repertuarze 25 maja premierowo obejrzeliśmy film "Łowcy głów" Mortena Tylduma, a także trzy doskonałe produkcje z ubiegłego roku.

Przed wejściem do Multikina Ursynów. / Fot. Witold KossakowskiMinęła godzina dwudziesta druga, na zewnątrz jeszcze na dobre nie zapadła kurtyna nocy, a my siedzimy w wygodnych fotelach, dobrze wentylowanej sali i na początek otrzymujemy mocne uderzenie - premierę adaptacji międzynarodowego bestsellera "Łowcy głów".

Widownia oglądała film jak zahipnotyzowana. Kawał świetnej filmowej roboty! Sukces kasowy gwarantowany i z ręką na sercu wszystkim polecam wybranie się na niezwykle pomysłowy i zaskakujący thriller. Mój werdykt: film szczególnie godny polecenia.

Po krótkiej przerwie czas na kolejną pozycję z przygotowanego repertuaru: francuskich "Nietykalnych". Komedia, że aż brzuch boli, dosłownie, bo film jest dość długi, ale zabawa jest przednia. Jako widz w ogóle nie czułem ani upływu czasu, ani tym bardziej znużenia fabułą, opartą zresztą na prawdziwej historii pewnego chorego mężczyzny i jego pielęgniarza. Sparaliżowany po wypadku milioner (w tej roli François Cluzet) zatrudnia jako pielęgniarza czarnoskórego chłopaka z przedmieść. Zderzenie całkiem innych sposobów na życie daje asumpt do całej ferii zabawnych sytuacji... Mój werdykt: film szczególnie godny polecenia.

Multikino Ursynów dysponuje 12 salami kinowymi! / Fot. Witold KossakowskiDwie kolejne projekcje to dramaty. Pierwszy z nich, psychologiczny, jest jednocześnie debiutem fabularnym reżysera Bartosza Konopki nominowanego do Oscara i nagrodzonego na festiwalu w Berlinie za "Królika po berlińsku". Choć chwilami film może wydać się nużący, to należy jednak przyznać, że jest to bardzo trafne ujęcie skomplikowanej problematyki intymnych więzi rodzinnych pomiędzy dziećmi a ich rodzicami. Do ceny biletu powinno doliczać się dodatkową opłatę za psychoterapię:) Mój werdykt: film godny polecenia.

Na zakończenie zmierzyliśmy się ze "Wstydem" Steve'a McQueena. Nominowany do Złotych Globów, pulsujący emocjami dramat erotyczny zgłębia zagadnienie seksoholizmu, bliskości i związków we współczesnym świecie. Problematyka jest trudna, jak każdego innego uzależnienia więc i sam film do lekkich nie należy. Mój werdykt: film godny polecenia.

W czasie przerw, bawiąc się moim smartfonem zauważyłem, że Multikino udostępnia darmowe Wi-Fi. Wykorzystałem to i informowałem w czasie rzeczywistym moich znajomych na Facebooku o przebiegu naszego maratonu. Oto link do przykładowego wpisu na: Facebooku

Wychodząc z maratonu było już dawno po wschodzie słońca! / Fot. Witold KossakowskiCi co dotrwali do końca maratonu nie żałowali czasu spędzonego w kinie. Można by rzec, iż z piątku na sobotę zgubiliśmy Nyks. Niecierpliwie czekamy na kolejną noce z Multikinem!
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

super sprawa :) szkoda, ze sama nie mogłam się wybrać na ten Enemef!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.