Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4216 miejsce

ENEMEF: NOC IRON MAN. Sukces czy porażka? Relacja

We wrocławskim Multikinie w piątek, z 10 na 11 maja mieliśmy okazję wziąć udział w kolejnym nocnym maratonie filmowym ENEMEF. Ze względu na decyzję dystrybutora, filmy zostały wyświetlone w ustalonej, chronologicznej kolejności.

Plakat ENEMEF. / Fot. Źródło: http://enemef.pl/archiwum_ENEMEFow.php?idM=4&idR=1213Przyznam, że przed maratonem nie oglądałam żadnego z zaplanowanych na tę noc filmów, dlatego też pierwszy film „Iron Man” z 2008r. był dla mnie wielkim wejściem w historię „człowieka w żelazie”. Reżyser John Favreau przedstawia nam gościa o imieniu: Anthony Stark, przedstawia człowieka bez kręgosłupa moralnego, który prywatnie żyje chwilą, zabawą i kobietami na jedną noc, natomiast w pracy zajmuje się konstrukcją broni masowego rażenia. Tony to wybitny, inteligentny i zdolny facet, który wykorzystuję swoją wiedzę i umiejętności w pracy. Według mnie przełomowych momentem w filmie jest porwanie głównego bohatera. Zarówno sytuacja w której się znalazł, jak i ludzie których poznał uświadamiają Tony'emu ile złych czynów ma swoim koncie. Jak bardzo skrzywdził ludzi tym z czego czerpie majątek.

Następnie w 2010r. ten sam reżyser przedstawia nam dalsze losy Tony’ego Starka w filmie „Iron Man 2”. To kontynuacja pierwszej części przygód człowieka, który sprzeciwił się krzywdzie jakiej doznają niewinni ludzie. Tony Stark na zakończenie poprzedniej części ujawnił kim jest. Dzięki temu stał się jeszcze bardziej popularny. Film „Iron Man 2” rozpoczyna się sceną w Rosji, widzimy płaczącego mężczyznę, jednak reżyser nie zdradza od razu powiązania Tony’ego z Rosją – na to trzeba poczekać.

Następnie wyświetlony został film „Avengers” z 2012r. Reżyser filmu to Joss Whedon. Przed maratonem przyznam, że nie darzyłam sympatią filmów 3D. Bardzo źle mi się je oglądało, więc byłam sceptycznie nastawiona do tej projekcji. Jednak jak się okazało pierwszym plusem jaki zauważyłam był fakt, że zmieniłam moje nastawienie do filmów 3D. Film „Avengers” oglądało mi się świetnie. Drugim i zarazem ostatnim plusem były efekty specjalne, przedstawione w 3D zrobiły na mnie naprawdę dobre wrażenie. Pierwszy raz podczas oglądania filmu w 3D miałam poczucie głębi i jedności z tym co się dzieje na ekranie. Film zaciekawił mnie tylko i wyłącznie od strony technicznej, niestety. Uważam, że jest to gorsza wersja filmu „Transformers 3”. W trakcie filmu kilka sytuacji i rzeczy można by porównywać. Na przykład w obu filmach mamy do czynienia z otworzonym portalem, również istoty poza ziemskie w obu filmach wyglądają dość podobnie. Po powrocie do domu szperając na stronie www.filmweb.pl odkryłam, że nawet plakaty obu filmów są do siebie dość podobne. Film „Avengers” mnie rozczarował.

Na zakończenie premierowo został wyświetlony film „Iron Man 3” z 2013r. Reżyser to Shane Black. Film wyświetlony również w 3D. Kolejna odsłona historii Tony’ego Starka mnie nie zawiodła. Film oglądałam z ogromnym zainteresowaniem.

W mojej recenzji nie chodzi o to by streszczać filmy. Chciałabym zainteresować ludzi, którzy nie mieli jeszcze okazji „spotkać się” z prezentowanymi na maratonie filmami. W moim przypadku wszystkie 3 filmy z „serii „Iron Man”” dosłownie wcisnęły mnie w fotel. Przede wszystkim pod względem efektów specjalnych. Filmy trzymają w napięciu, oglądałam je - i z minuty na minutę chciałam więcej. Mamy również genialnie przedstawiony wątek miłosny, od pierwszej minuty filmu widać uczucie łączące Tony’ego i Pepper, które subtelnie przeradza się w coś niesamowitego. Doskonałym dopełnieniem filmów jest humor sytuacyjny. Przedstawione filmy poruszają poważny problem, autor sprytnie wplątuje sytuacje, które przynajmniej we Wrocławiu rozbawiły całą salę. Według mnie połączenie grozy, napięcia i akcji z humorem to fantastyczna mieszanka. Gorąco bardzo, bardzo, bardzo polecam tym, którzy jeszcze nie mieli okazji poznać roli Roberta Downeya J. w filmach „Iron Man”, „Iron Man 2” oraz „Iron Man 3” aby szybko nadrobili zaległości. Ciekawskim czytelnikom polecam zapoznanie się z tymi filmami na stronie www.filmweb.pl, ponieważ można tam między innymi zobaczyć jak wielu ludzi doceniło te filmy, poprzez ilość zdobytych prestiżowych nagród i nominacji. Jestem pewna, że filmy te trzeba zobaczyć – przeczytanie streszczenia nic nam nie da, a nawet uważam, że będzie stratą nie obejrzenie tak dobrych filmów. Jak wspomniałam film „Avengers” obejrzałam bo obejrzałam. Ludziom, którzy „pokochali” serię filmów „Transformers” niestety nie polecam dzieła Jossa Whedona.

Naturalnie nie zabrakło pewnych wpadek ze strony organizatora, typu brak dźwięku na początku filmu czy nagłe zapalenie prawie oślepiających światełek. Ale może po prostu tak miało być. Także nie czepiajmy się ;)

Oczywiście wielkie brawa należą się wszystkim aktorom, którzy nadali życie, dynamikę, napięcie, akcję i humor wyświetlanym filmom. Z ogromną przyjemnością obejrzę nie jeden film, gdzie w obsadzie widnieje Robert Downey J.

Na zakończenie chciałabym dodać, że jestem bardzo wdzięczna portalowi www.wiadomosc24.pl, za możliwość uczestnictwa w maratonie „NOC IRON MAN”. Mam nadzieję, że poniekąd moje słowa zainteresują ludzi do obejrzenia wszystkich prezentowanych filmów. Bo jak wiadomo gust gustowi nierówny.

Czekam z niecierpliwością na kolejne spotkanie ENEMEF.

Masz ochotę obejrzeć dobry film wieczorem w telewizji? Sprawdź program tv!

Wybrane dla Ciebie:


Tagi: Iron Man


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.