Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > Energetyczny orgazm i śpiewana akrobatyka - wywiad ze Skin Diary

Pozycja materiału w rankingach:

41283 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 20pkt

Oceń:

Energetyczny orgazm i śpiewana akrobatyka - wywiad ze Skin Diary


Niewiarygodnie mocny głos, jak na delikatną kobietę, jaką jest Jessica Jekyll, sycylijska fantazja Pierpaolo de Luca, wspaniałe brzmienie gitary basowej w rękach Rene Fläx oraz szczypta egzotyki w wykonaniu pochodzącego z Iranu perkusisty.

od lewej: Pierpaolo, Jessica, Puya oraz Rene / Fot. http://i100.photobucket.com/albums/m32/skindiary/SkinDiary-grossKopie.jpgPuya Shoary tworzą berliński zespół Skin Diary, który coraz to większymi krokami zmierza ku sukcesom w branży muzyki alternatywnej. Wiadomości24 rozmawiały z wokalistką Jessica Jekyll oraz gitarzystą Pierpaolo de Luca:

Jesteście polskiej publice, jak dotąd nieznanym zespołem. Moglibyście przybliżyć, co gra "jeden z najlepszych zespołów niemieckiej stolicy" - jak pisze o was niemiecka prasa.
Pierpaolo: Gramy wyważoną mieszankę rocka z przeróżną muzyką światowa i trochę dance. Temu towarzyszy niesamowicie charakterystyczny wokal Jessiki. W zasadzie, wszyscy ludzie na całym świecie mogliby nas polubić - każdy znajdzie coś dla siebie! (śmiech)

Jak doszło do powstania zespołu?
Jessica: Pierpaolo usłyszał 6 lat temu, któregoś pięknego dnia, dość przypadkowo, mój głos na jakiejś płycie. Potem zadzwonił do mnie i zostawił następującą, jakże szarmancką, wiadomość na sekretarce: "Zakochałem się w twoim głosie. Musimy koniecznie coś razem zrobić. Ewentualnie - może to być muzyka". Jak można oprzeć się takiej propozycji? Następni członkowie zespołu znaleźli się dość standardowo - przez przyjaciół, przez ogłoszenia.

Skąd nazwa zespołu?
Pierpaolo: Skin Diary - to proste. Od naszej skóry, która jest jak pamiętnik. Pozostają na niej ślady czasu, ślady naszej działalności - choćby same tatuaże...

Czy Skin Diary jest dla Was raczej czymś w rodzaju hobby, czy wiążecie z zespołem plany zawodowe?
Pierpaolo: Tylko jeden z członków naszej grupy pracuje normalnie - no prawie normalnie... Każdy z nas poświęca każdą nadarzającą się możliwość i każdą chwilę życia, by wspomóc zespół finansowo - czy to jest kasa od rodziców, zasiłek dla bezrobotnych czy też gdzieś tam zdobyte dofinansowanie jest mniej ważne. Liczymy na to, że któregoś dnia muzyka nam to zwróci.

Macie za sobą już ponad trzysta występów. Udało się zebrać wierną grupę fanów?
Pierpaolo: Tak! Rozpoznajemy ich po koszulkach z napisem "Skin Diary"- machają nam nieraz przez ulicę, kiedy gdzieś się przypadkiem spotkamy! Czasem są tak mili, że pomagają nam finansowo - żeby z nas i naszej muzyki też coś wyrosło... (śmiech).
Skin Diary na jednym ze swych koncertów / Fot. skindiary.com

Zobacz także:

Aleksandra Puciłowska OFFline profil autora

Autor: Aleksandra Puciłowska

Napisz do autora

Artykuły (53) Galerie (8) Średnia ocen (4.00)

Wiek: 25 | Miejscowość: Berlin | Kraj: Niemcy

O mnie: Slawistka, filozofka. Miłośniczka kotów, Huxley'a i piwa z imbirem.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Dominika Rutigliano 19.12.2009 17:31

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 65

Moge tylko powiedzieć zespół i jego muzyka pobudza do rytmu. A kiedy jest się szczęściażem i udało sie ich usłyszeć na żywo to niewiele brakuje stać się ich wielkim wielbicielem. Bardzo interesujacy wywiad.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemysław Trubalski 18.12.2009 12:58

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 70

Świetna muzyka! Podoba mi się!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Gdak 18.12.2009 06:55

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 77

powtórzę to, co napisałem na priw - świetny wywiad. 5 postawiłem wczoraj :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.