Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Epifania, czyli koniec Bożego Narodzenia po włosku

Pozycja materiału w rankingach:

36223 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 11pkt

Oceń:

Epifania, czyli koniec Bożego Narodzenia po włosku


Język włoski pobrzmiewający na równi z Polskim, choinka i Befana z miotłą oraz słodycze w skarpetach...

Befana na balonie / Fot. Artur BińkowskiW minioną niedzielę, w siedzibie Centrum Języków Romańskich w Łodzi, odbyła się impreza dla dzieci kończąca okres bożonarodzeniowy. Niby "choinkowa" zabawa, ale zdecydowanie w niezwykłych klimatach. Tradycyjnym, świątecznym dekoracjom towarzyszyły motywy czarownic na miotłach, czarnych kotów, spiczaste czapy wróżek, chustki swojskich Bab Jag i skarpety wypchane łakociami. Nie było to przypadkowe skrzyżowanie Halloween z Bożym Narodzeniem, tylko jedna z najstarszych tradycji europejskich - Epifania.

Dwie włoskie Befany z Łodzi / Fot. Małgorzata Kałużna-KotwicaWe Włoszech obchodzi się ją 6 stycznia, w Święto Trzech Króli. Tego dnia odbywa się tam mnóstwo imprez, gdzie kluczową rolę odgrywa Befana. I to niejedna! Ulicami przemieszczają się całe kawalkady Befan z haczykowatymi nosami i miotłami w dłoniach. Są wielkie festyny i kiermasze. Można kupić mnóstwo łakoci i prezentów, a najsłynniejszy festiwal odbywa się w Rzymie na Piazza Navona. Tego dnia włoskie dzieci otrzymują prezenty na pamiątkę darów, które dla narodzonego Jezusa przynieśli Trzej Królowie. O staruszce Befanie latającej na miotle i wrzucającej przez komin łakocie grzecznym dzieciom można przeczytać w moim artykule o Befanie.

Przygotowywanie elementów strojów / Fot. Artur BińkowskiŁódzka impreza była iście międzynarodowa. Została bowiem zorganizowana wspólnie przez Centrum Języków Romańskich i Stowarzyszenie Włochów w Polsce. Język włoski rozbrzmiewał na równi z polskim, padały też słowa hiszpańskie i francuskie, co bawiącym się dzieciom zupełnie nie przeszkadzało. Włoszki mieszkające w Łodzi przyszły przebrane za Befany i opowiadały kulisy owego święta, podczas gdy dzieci świetnie się bawiły pod wodzą prowadzącej imprezę Naczelnej Befany. Jedna z mam, Sonja Collini, stwierdziła, że brakuje tylko "tego czegoś czarnego, co daje się niegrzecznym dzieciom zamiast łakoci". Po krótkiej dyskusji wyjaśniło się, że chodzi o kawałki węgla. Befana cieszy się wśród włoskich dzieci dużym szacunkiem i jest darzona respektem.

Befana rozdaje słodycze / Fot. Małgorzata Kałużna-KotwicaRozmawialiśmy też o tym, że Epifania, podobnie jak nasza "Gwiazdka", mocno się skomercjalizowała, a środek ciężkości został przesunięty z tradycji na gadżety, w które owa tradycja obrosła. Żyjąc w wielokulturowej Europie dobrze poznawać wielowiekowe tradycje i zwyczaje różnych regionów i ocalać je od zapomnienia, zanim wszystko stanie się zunifikowane i do zakupienia w markecie.

Dzieci bawią się z Befaną / Fot. Artur BińkowskiEpifania w Łodzi jest jednym z takich pomysłów na popularyzowanie tradycji i zwyczajów krajów romańskich, a jednocześnie integrowania środowisk wielokulturowych. Zrodził się on w Centrum Języków Romańskich, którego właścicielka, Żaneta Cornily, od wielu lat przybliża łodzianom tradycje i zwyczaje Francji, Hiszpanii, Włoch i Portugalii oraz krajów latynoamerykańskich. Kolejną propozycją jest Festiwal Zwyczajów i Tradycji Karnawałowych, który odbędzie się w lutym. Będzie on obejmował m.in. warsztaty językowo-kulturowe z obrzędami karnawału weneckiego i brazylijskiego, warsztaty taneczne oraz wiele innych atrakcji. Można spodziewać się ciekawych gości i gorącej, karnawałowej atmosfery, ale o tym innym razem.
Anna Janicka-Galant OFFline profil autora

Autor: Anna Janicka-Galant

Napisz do autora

Artykuły (35) Galerie (5) Średnia ocen (4.66)

Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: life coach, dziennikarka, podróżniczka, propagatorka Edukacji Domowej (http://edukacjadomowa.monomit.pl)

Ostatnie artykuły autora:

56 miejsce

Zobacz inne materiały


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Krzysztof Krzak 11.01.2010 09:36

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 40

Bardzo fajny pomysł i ciekawy artykuł /5/.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 11.01.2010 08:54

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 45

Tak, to wielki problem dla wszystkich krajów UE - zachowanie tożsamości narodowej. Tak jak piszesz: "Epifania, podobnie jak nasza "Gwiazdka", mocno się skomercjalizowała, a środek ciężkości został przesunięty z tradycji na gadżety, w które owa tradycja obrosła. Żyjąc w wielokulturowej Europie dobrze poznawać wielowiekowe tradycje i zwyczaje różnych regionów i ocalać je od zapomnienia, zanim wszystko stanie się zunifikowane i do zakupienia w markecie." 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.