Facebook Google+ Twitter

Episkopat zadecydował – koniec lustracji

Konferencja Episkopatu Polski wydała oświadczenie: sprawa lustracji polskich biskupów jest już zamknięta.

Przewodniczący KEP abp Józef Michalik (P) i rzecznik Episkopatu ks. Józef Kloch (L). / Fot. PAP Paweł KuklaWczoraj arcybiskup Józef Michalik, metropolita przemyski, został wybrany na przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. Dziś, podczas zebrania plenarnego, biskupi zajmowali się m. in. kwestiami kadencyjności proboszczów, oceną sytuacji społeczno-politycznej w kraju oraz sprawami związanymi z duszpasterstwem polonijnym. Jednak chyba najwięcej dyskusji może wywołać oświadczenie dotyczące lustracji w kościele.

…i po lustracji - współpracy biskupów nie było

W liście Stolicy Apostolskiej, skierowanym do przewodniczącego KEP abp Józefa Michalika, stwierdzono, że nie ma żadnych podstaw do oskarżenia biskupów o zawinioną i dobrowolną współpracę ze Służbami Bezpieczeństwa PRL.

Materiały SB na temat żyjących biskupów Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce badała Kościelna Komisja Historyczna. Wyniki prac ocenił Zespół ds. Oceny Etyczno-Prawnej (powołany przez Episkopat). W październiku 2008 r. sprawozdanie trafiło do Watykanu. Stolica Apostolska zapoznała się z przesłanymi materiałami, po czym wydała stosowne pismo. List został oficjalni odczytany biskupom podczas zebrania plenarnego w Warszawie. Jego treść nie jest podana do wiadomości publicznej, cytowane są jedynie fragmenty.

Już w styczniu ks. Kloch (rzecznik prasowy KEP) powiedział, że Stolica Apostolska, po zapoznaniu się z przesłanymi jej materiałami nie odwołała żadnego biskupa, uznając, że nie ma ku temu powodów. Dziś podano dziennikarzom, że Stolica Apostolska "nie znajduje podstaw do oskarżenia członków Episkopatu Polski o zawinioną i dobrowolną współpracę ze służbami bezpieczeństwa PRL-u" (fragment listu skierowanego do KEP).

Stanowisko hierarchów odnośnie ewentualnej współpracy biskupów z SB zostało jasno wyrażone. Episkopat nie będzie odnosił się w przyszłości do "tego rodzaju materiałów", które mogłyby się pojawić. Na końcu oświadczenia KEP hierarchowie "wyrażają przekonanie, że wierni nie ulegną próbom podważania moralnego autorytetu Kościoła i Jego Pasterzy, ale będą modlić się za Kościół i budować go swoją postawą wierności".

Jak widać biskupi definitywnie zamknęli rozdział pt. „lustracja”. A dziennikarze i historycy? Co mają robić, jeśli pojawia się nowe materiały wskazujące na świadomą i dobrowolną współpracę hierarchów z SB? Badacze jednego mogą być pewni – braku komentarza ze strony Episkopatu.

* oświadczenie KEP - tekst

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Według artykułu 1128 Katechizmu Kościoła Katolickiego, ważność posługi sakramentalnej katolickiego kapłana nie jest zależna od jego morale.
Tak więc katolicki kapłan może być konkubentem, pedofilem, homoseksualistą, ubekiem, esbekiem, defraudantem, itp; nie ma to znaczenia dla ważności jego posługi.

Z tego powodu 'lustracja' nie ma sensu. Katolicy mają wierzyć, że tylko z ręki katolickiego księdza, którego morale nie ma znaczenia, mogą 'przyjąć Pana Jezusa ukrytego w hostii,' a przez niego wszelkie łaski.
Więcej na temat w artykule:
"Benedykt XVI wezwał do adoracji Jezusa ukrytego w hostii"
http://husyta.wordpress.com/2009/03/13/benedykt-xvi-wezwal-do-adoracji-jezusa-ukrytego-w-hostii/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na szczęście to nie w gestii księży leży decyzja o ujawnieniu prawdy na temat niektórych z nich :) Takimi decyzjami skazują się na dziką lustrację i dalszy upadek autorytetu. Ale hierarchia najważniejsza, hehe :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.03.2009 08:01

Co tam historycy, episkopat zdecydował.
Sprawa zamknięta już nie ma co wyjaśniać. hahaha.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.