Ocen: 3
2007-09-14 20:26, aktualizacja: 2007-09-14 20:26:37
Bez zastanowienia odpowiadamy na pytanie, „kto jest największym przyjacielem człowieka?”. Oczywiście pies. Symbol wierności i od tysięcy lat nieodłączny towarzysz człowieka. Jak my, ludzie odwdzięczamy się psu za jego wierność i oddanie?
Niki nie miała łatwego życia, o czym, paradoksalnie, zadecydowało jej arystokratyczne pochodzenie i moda na tę rasę. Jako piękny, rodowodowy Golden retriever ta suczka miała stać się maszynką do zarabiania pieniędzy. Jeszcze kilka lat temu popyt na goldeny był olbrzymi, ceny za szczeniaka sięgały nawet czterech tysięcy złotych, a chętnych wciąż było więcej niż szczeniąt. Klatka, dwa na dwa metry, miska z wodą i żarcie dwa razy dziennie, to zapewne wszystkie koszty „eksploatacyjne”, które zarezerwowano dla tej maszyny do produkcji szczeniąt. Kiedy jednak okazało się, że Niki dotknięta jest dość powszechną dla tej rasy chorobą genetyczną - dysplazją stawów biodrowych, pies stał się „bezużyteczny”. Czekało ją uśpienie lub schronisko dla zwierząt.
zwierzęta pies przyjaciel człowieka wierność Canis lupus familiaris epitafium
Sortuj komentarze:
Aga Viburno 02.10.2007 21:19
Dzięki za wspaniały artykuł. Chylę czoła przed Anią. (+) dla Niki i przytulamy ja do serca z moim labciem.
Urszula Agata Marczewska 21.09.2007 01:52
All dogs go to heaven...
Duży plus. Dla Niki i dla Autora. Ludzie potrafią być straszni. Mój dawny wykładowca mawiał, że czasem wstydzi się być człowiekiem...
Andrzej Pieczyrak 15.09.2007 01:08
Przeczytałem dopiero terazTwój tekst. Widzę, że nie tylko ja mam wątpliwości czy człowiek...to (zwasze) brzmi domnie :-(
Piotr Tomasz Bogdanowicz 14.09.2007 22:03
Tak... Niestety ale taki to już jest człowiek. Miałem podobny przypadek, kiedy to człowiek robi krzywdę psu: link 77.html
| 09:59 | MŚ siatkarzy: Castellani ogłosił skład. Jarosz i Pliński poza kadrą |
| 09:54 | |
| 09:47 | |
| 09:43 | |
| 09:38 | Świętokrzyskie: IMiGW: Nadal przekroczone stany alarmowe na rzekach |
| 09:34 | |
| 09:30 | |
| 09:23 | |
| 09:17 |