W "Rzeczpospolitej " z 13 stycznia 2010 ukazał się artykuł Piotra Jendroszczyka pt: "Wypędzeni znów triumfują". Uważam, że tekst ten jest doskonałym uzupełnieniem mojego artykułu pt. "Erika Steinbach raz jeszcze", dlatego poświęcę mu trochę uwagi.
W Meklemburgii - Pomorze Przednie, Hesji i Bawarii wprowadzono administracyjne zmiany meldunkowe. Okazało się wówczas, że według części niemieckich polityków nasze ziemie zachodnie zostały włączone do obszaru Polski dopiero po 1990 roku. Do tego roku przynależały do Niemiec, ale znajdowały się, zgodnie z poglądami polityków, pod tymczasową administracją polską.Zobacz także:
Artykuły
(86)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.27)
Miejscowość: Polska | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magda Wieczorek 23.05.2011 16:11
Erika Steinbach przewodnicząca Związku Wypędzonych przyjechała z wizytą do Gdańska. Rozpoczęła ją od spotkania z przedstawicielami Mniejszości Niemieckiej. Dzisiaj jest w Rumi , miejscu swego urodzenia. Chciała się tam spotkać z panią burmistrz , ale Ta postawiła warunek, że obie panie złożą kwiaty na grobach polskich żołnierzy poległych we wrześniu 1939 roku. Steinbach odmówiła i spotkania nie będzie. Brawo pani burmistrz. Przeciwko E. Steinbach zorganizowano protesty. Wcześniejsze jej wypowiedzi, jej antypolskie działanie spowodowało, że nie jest mile widzianym gościem.
Magda Wieczorek 12.09.2010 19:36
Wielu polityków niemieckich potępiło Erikę Steinbach za to, że wykorzystała odznaczenie H. Hirsch do swoich politycznych rozgrywek. Swoje niezadowolenie wyraziło też Europejskie Centrum Solidarności. Negatywnie też wypowiadają się też polscy politycy. Szkoda, że nikt nie przewidział takiej sytuacji.
Ireneusz Mosiczuk 10.09.2010 21:46
Sądzę, że to ostatnie publiczne"podrygi" Eriki. Spoufale, ale jak inaczej pisać o profanatorze historii.
Magda Wieczorek 10.09.2010 21:40
Erika Steinbach znowu oskarża Polaków i obciąża ich odpowiedzialnością za rozpoczęcie wojny. Niemiecka pani polityk uważa, że "Polacy pierwsi zaczęli mobilizacje" i tym samym przyczynili się do wojny. Kolejny już raz Steinbach "stawia historię na głowie". To nie pierwsza taka wypowiedź szefowej Związku Wypędzonych. Przeciwko jej wypowiedziom występują politycy różnych partii niemieckich uważając , że takie zachowanie psuje z trudem budowane relacje polsko- niemieckie.
Łukôsz Kòsedowsczi 22.01.2010 22:18
heh... nie wiem po co niemieckim politykom to łaszenie się do "wypędzonych"... swoją drogą ciekawe w jakich granicach zamykają się Niemcy w oczach wspomnianych urzędników - z 1937, 1938 czy 1939 r.?
Autor usunął profil 15.01.2010 07:11
Jak historia dowodzi to chyba już od 972 r mamy potwierdzenie na słynne porzekadło cyt. " jak świat światem, Niemiec nie był Polakowi bratem" Pomijając powyższy wątek i swój osobisty stosunek do Niemców, uważam, że nie ma dymu bez ognia, tak samo jak nic nie dzieje się bez przyczyny... Sami jesteśmy sobie winni, takiego stanu rzeczy. A dla Eriki Steinbach to przysłowiowa woda na młyn i przez to zyskuje coraz to większe poparcie.
Adam Lutostański 14.01.2010 22:58
Magdo ale to nie ja wmawiam Niemcowi z Berlina, że się nie urodził w Niemczech. To oni a nie my cokolwiek podsycają.
Autor usunął profil 14.01.2010 21:25
Erika Steinbach, poruszy nawet niego, żeby trafić na pierwsze strony gazet i stać się medialną, lubi wkurzać i za to jej nie LUBIĘ ! Podsyca atmosferę i manipuluje ludzkimi odczuciami, nawet za cenę przeinaczania faktów historycznych, a za to jeszcze bardziej jej nie LUBIĘ!!!
Magda Wieczorek 14.01.2010 19:24
Adamie, historia nie może podsycać nienawiści. To wszystko co się wokół nas dzieje wynika ze słabości naszej polityki historycznej. Nie potrafimy zadbać o naszą historyczną przeszłość, nie potrafimy należycie wykorzystać naszej bogatej przeszłości. Inni to potrafią i nie mają takich problemów. Ja urodziłam się w Gdańsku , polskim Gdańsku.
Adam Lutostański 14.01.2010 18:19
"Wicestarosta niemieckiego powiatu sąsiadującego ze Szczecinem mówi: Zmiany przepisów nie implikują żadnych roszczeń. Nie są także skierowane przeciw osiedlającym się u nas Polakom, których obecność przyczynia się do ożywienia gospodarczego regionu i sprzyja polsko - niemieckiemu pojednaniu""
Na pewno to jest chamstwo wmawiać Polakowi urodzonemu w Polsce, że się w Polsce nie urodził.
PS Drogi wicestarosto niedługo zasiedlimy wam te przygraniczne gminy i powiaty a potem wprowadzimy język polski do urzędów i dla oznaczania nazw ulic. Cieszy mnie, że podoba się panu spolszczanie tych w zasadzie nieniemieckich terenów.
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3781)