Facebook Google+ Twitter

Erotomani, alkoholicy i narkomanii modlą się w Licheniu

  • Źródło: Głos Wielkopolski
  • Data dodania: 2007-07-30 12:43

„Przepraszam cię Marysiu” – tymi słowami Adam z Łodzi, anonimowy alkoholik rozpoczynał wieczorne mityngi, podczas których wychodzący z uzależnień anonimowi alkoholicy, erotomani, palacze, narkomani, hazardziści, czy internauci mówią o swoim niełatwym wychodzeniu z nałogu.

W tym roku w Ogólnopolskich Spotkaniach Trzeźwościowych uczestniczyło kilkadziesiąt tysięcy osób. Przyjechali dziękować, uwielbiać i prosić z różnych stron Polski.

Sanktuarium maryjne w Licheniu jest miejscem licznych pielgrzymek, także osób uzależnionych. / Fot. FOT. Waldemar WylegalskiAnna z Zakopanego, uzależniona od jedzenia, przyjechała na spotkania drugi raz. – W ubiegłym roku, kiedy wróciłam z Lichenia jeszcze przez kilka miesięcy opróżniałam lodówkę bardzo skutecznie. Tak, że rano nie miałam dzieciom, co dać jeść. Do szkoły szły bez drugiego śniadania. Ale jeden z księży powiedział mi, że nie zna osoby, która jeśli odmówi codziennie różaniec, nie poczuje spokoju. Ja czuję i od pół roku chudnę, bo jestem wyciszona, dzięki różańcowi – mówiła Anna.

Wojciech z Warszawy jako kilkuletnie dziecko wykorzystywany był seksualnie przez swoją matkę i brata. Jego droga do normalnego życia była bardzo długa i kręta. Dopiero dziś, mając prawie 50 lat, przebaczył swoim oprawcom, założył rodzinę i właśnie czeka na narodziny pierwszego dziecka. – Będę dla mojego synka najlepszym tatą na świecie – deklarował Wojciech, uzależniony od seksu i chorej miłości.

Takich historii przez całą noc z soboty na niedzielę wysłuchaliśmy setki. Anonimowy hazardzista Tomek z Poznania, opowiadał o tym, że aby nie iść po pracy do kasyna… robił pranie. Przez kilka godzin dziennie prał ręcznie wszystko, co wpadło mu w ręce. – Jeszcze nigdy nie miałem tylu czystych rzeczy. Do miski z wodą i proszkiem wrzucałem nawet mokre ubrania, które od ostatniego prania nie zdążyły wyschnąć – wspomina dziś Tomek. Przez hazard stracił pracę, rodzinę, dom, samochód, a nawet stary rower. Dziś po pięciu latach abstynencji powoli wraca do życia.

Ks. Dariusz Kwiatkowski, duszpasterz uzależnionych, przybył na spotkania do Lichenia z Londynu, gdzie pomaga alkoholikom, narkomanom i hazardzistom. To on był jednym z organizatorów pierwszych Spotkań Trzeźwościowych w Licheniu.– Wśród członków różnych grup wsparcia mówi się, że we wspólnocie jak dzielimy miłość, to ona rośnie, a jak dzielimy się smutkiem, to on maleje – mówił ks. Dariusz Kwiatkowski. – Staram się wspierać uzależnionych, organizuję dla nich spotkania, ale też pamiętam o tym, by im za bardzo nie przeszkadzać.

W przerwie między mityngami o północy zawsze odbywa się msza św. W tym roku przewodniczył jej ks. bp Antoni Józef Długosz, duszpasterz uzależnionych, dyrektor Ośrodka dla Narkomanów „Betania”.
– Przypomniała mi się powieść „Powrót do Edenu” Steinbecka. Tam syn zostawia dom, ojca, brata i rusza w świat. Dopiero kiedy ojciec ciężko choruje, wraca, ale boi się że nie będzie przez niego przyjęty. Ojciec ucieszył się z powrotu syna i powiedział mu: ty możesz. I ja mogę i my wszyscy możemy przezwyciężyć grzech i stać się lepszymi. W życiu każdego człowieka nie ma sytuacji przegranych, wystarczy tylko zwrócić się do Boga, a On zawsze będzie po naszej stronie – mówił podczas homilii ks bp Antoni Długosz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

*Erotomani, alkoholicy i narkomanii modlą się w Licheniu* - kto oprotestuje tytuł, z któreg owynika, że tylko ww. osobnicy modlą się w Licheniu? Równie dobrze można by zrozumieć ten tytuł, jak "tałatajstwo". Otóż rozsądnie myślący Polak wie, że tytuł dotyczy wybranej grupy, podobnie jak wspomniane tałatajstwo - nie dotyczy to wszystkich ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.