Facebook Google+ Twitter

Errol Muzawazi dotarł już do Maroka. Zobacz zdjęcia!

Ekspedycja Naukowa do Afryki 2010 wyruszyła 29 marca spod Collegium Novum w Krakowie. Oto pierwsze zdjęcia - z Maroka.

Mijając meczet Hassana II w Casablance, trzeci na świecie pod względem wielkości / Fot. Andrzej StarońA tak o samym początku wyprawy pisał, już z trasy, Errol Muzawazi (kierownik ekspedycji):

Minutę po wypadku, który niemal zakończył ekspedycję, 120 km od Tantan / Fot. Andrzej Staroń"Ja i Andrzej, jako stali uczestnicy, rozpoczęliśmy naszą podróż do Hiszpanii, pokonując 4 tys. km, aby dostać się na prom do Maroko. Nie możemy uwierzyć, że ekspedycja naprawdę rozpoczęła się i myślimy, w jaki sposób spędzimy razem 7 miesięcy… żartujemy , że jesteśmy z Andrzejem „małżeństwem z rozsądku” :)

Zrobiliśmy postój w Katowicach na 2 godziny, aby przepakować nasze bagaże. Potem zatrzymaliśmy się na 3 godziny we Wrocławiu na kawę u znajomego z Tanzanii i Zimbabwe. Zdecydowaliśmy, że przez Europę będziemy poruszać się z prędkością maksymalną - 60 km/h, aby nie przegrzać silnika w Africanusie II. Nie ma postoju na spanie - kiedy Andrzej prowadzi, ja śpię, i na odwrót. Nasz plan to dojechać do Maroko".

Przypomnijmy, celem Ekspedycji Naukowej do Afryki 2010 jest zebranie jak największej ilości opinii na temat rozwoju i jedności Afryki w XXI w. i w przyszłości. Po zakończeniu wyprawy jej uczestnicy planują wydać publikację naukową. Podróżnicy chcą również zrealizować film dokumentujący życie Afrykańczyków. Patronat nad wyprawą objął rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, prof. Karol Musioł.

Naprawiając przebitą oponę, 120 km od Tantan / Fot. Andrzej StarońObserwując ulice slumsów w Marrakeszu / Fot. Andrzej StarońPo rozmowie z uczniami w Tantan / Fot. Andrzej StarońPo wywiadzie z pasterzem na peryferiach Casablanki / Fot. Andrzej Staroń
Pożegnalne zdjęcie z mechanikiem, który naprawił nam zepsuty wskaźnik poziomu oleju / Fot. Andrzej StarońSpontaniczne spotkanie ze sprzedawcą kamieni szlachetnych na trasie do Agadiru / Fot. Andrzej StarońWspaniała podróż z Marrakeszu do Agadiru / Fot. Andrzej Staroń

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Pamiętam dzień wyjazdu.
A tutaj, o proszę
... już Maroko.
Dziękuję za relację.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.