Facebook Google+ Twitter

eSafety Challenge: Czy elektroniczne gadżety w aucie ratują życie?

W Warszawie spotkali się najlepsi polscy motocykliści i rajdowcy, by promować korzyści płynące ze stosowania w samochodach systemów elektronicznych poprawiających bezpieczeństwo na drodze.

 / Fot. Fot. Marek Bachorski-RudnickieSafety Challenge to kampania mająca na celu propagowanie elektronicznych systemów wspomagających kierowcę w sytuacjach awaryjnych na drodze. Zaaranżowana została pod auspicjami Komisji Europejskiej i Fundacji Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA).

Pokazy z cyklu eSafety Challenge, odbywają się w kilkunastu miastach europejskich. W Warszawie współorganizatorem był Polski Związek Motorowy. Patronat honorowy objęła prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Mieszkańcy Warszawy podczas pokazów, sami mogli ocenić i wypróbować czy elektronika w aucie i tzw. gadżety, są pomocne kierowcy na drodze.

Warte podkreślenia jest, że wchodzący od listopada tego roku przepis, wprowadza obowiązek montowania we wszystkich nowych samochodach sprzedawanych w Unii Europejskiej systemu elektronicznej kontroli stabilności (ESC).

System ESC jest bardzo przydatnym rozwiązaniem, gdyż pozwala kierowcy na kontrolę nad pojazdem, gdy ten wykonuje gwałtowny manewr omijania przeszkody. Zadaniem systemu elektronicznej kontroli stabilności ESC, jest wyrównanie toru jazdy, jednocześnie regulując elektronicznie siłę hamowania każdego z kół oddzielnie.

Dyrektor generalny Fundacji FIA David Ward, przypomniał, że w tym roku, w maju, według koncepcji Organizacji Narodów Zjednoczonych, w 93 krajach rozpoczęto akcję: "Dekada Działań na rzecz Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego". Celem tej kampanii jest zmniejszenie do roku 2020 o 50 proc. liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych.

Źródło: Link


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.