Facebook Google+ Twitter

Etat nie dla emeryta!

Trwa publiczna debata o podniesienie wieku emerytalnego. Najgłośniej protestują pracownicy i związki zawodowe, natomiast opinie obecnych emerytów są często zgoła odmienne

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Prawda życiowa, która wiele tłumaczy i daje do myślenia. Istniejący obecnie w Polsce poziom bezrobocia nie daje uzasadnienia do wydłużania okresu aktywności zawodowej, lecz z drugiej strony niewysoki poziom emerytur zmusza do poszukiwania dodatkowego zarobku. W efekcie potencjalni emeryci często odwlekają moment przejścia na emeryturę, a jeżeli już się na niej znajdą, wykorzystują najbliższą okazję by zatrudnić się ponownie, nawet w tym samym miejscu pracy. Dla pracodawcy oznacza to oszczędność, bo płaci mniejszą pensje i tylko część narzutów na płace. Emeryt również jest zadowolony, bo dorabia do emerytury i nadal czuje się użyteczny. Często chce finansowo pomagać swoim dzieciom lub wnukom, bo krucho u nich z pracą.

Trzeba uczciwie jednak przyznać, że w efekcie blokowane są stanowiska dla młodego pokolenia, które zaraz po zakończeniu edukacji zderza się z bolesnym brakiem miejsc pracy. Oczywiście, decydująca jest obecna kondycja gospodarki europejskiej i polskiej, lecz armia dorabiających emerytów ma również wpływ na bezrobocie. W różnych branżach, zawodach, instytucjach występuje to z innym nasileniem, najmocniej tam gdzie siła fizyczna nie jest podstawowym atutem do pracy. Wymownym przykładem są szkoły, gdzie emerytowani nauczyciele nadal pracują, skutecznie uniemożliwiając rozwój młodemu pokoleniu. Szwankuje tam chyba naturalna płynna wymiana kadr, powiązana z sukcesywnym procesem przekazywania doświadczeń przez starsze pokolenie i przejmowania odpowiedzialności przez kolejną generację. Podobnie jest w większości urzędów, instytucji i przedsiębiorstw państwowych, gdzie ciepłe posady są bronione do upadłego. Z kolei prywatny biznes patrzy na swoje oszczędności i emeryt jest dla niego łakomym kąskiem.

Przegranymi są młodzi ludzie, którzy już na starcie dorosłego życia muszą się zmagać z brakiem samodzielności finansowej, stanowiąc obciążanie dla rodzin lub emigrując do innych krajów. Dlatego słuszna jest polityka państwa zmierzająca do ograniczeń w poborze emerytury dla osób, które nadal pracują na etatach.

Rządowe plany wydłużenia aktywności zawodowej są dalekosiężne i wprowadzane mają być w życie bardzo powoli i stopniowo. Być może za 20-30 lat gospodarka kraju będzie w stanie zapewnić wszystkim dobrze płatną pracę, w tym dla wiekowych pracowników, a emerytury gwarantować przyzwoity poziom życia. Niezależnie od tego, obecnie trzeba systematycznie i stanowczo promować młodych, bo niezależnie od aktualnego progu emerytalnego to przede wszystkim w rękach młodego pokolenia Polaków będzie spoczywała przyszłość kraju, w tym również jego poziom ekonomiczny i możliwość obsługi zobowiązań emerytalnych oraz zapewnienia opieki nad starszymi osobami. Warto o tym zawsze pamiętać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Wojtku,
wszyscy o tym wiedzą, ale nic z tego nie wynika poza zrozumieniem, pewną pobłażliwością dla działań "ratujących" sytuację. Tylko tyle i aż tyle. bo zawsze rodzi się w człowieku pytanie: dlaczego ma cierpieć za głupie pociągnięcia rządzących?
Skoro "komuna" padła i ekonomiści wiedzieli, że jest to sprawa kluczowa, to najpierw trzeba było natychmiast naprawiać system emerytalny. Sprzedawany majątek w pierwszej kolejności trzeba było wykorzystywać do tych celów. Tymczasem zmarnowano czas i pieniądze na dofinansowywanie beznadziejnych przedsięwzięć z "ratowaniem" dziur bankowych, "skansenów produkcyjnych" i innych głupot.

Zmarnowano ponad dwadzieścia lat! Zajmowano się pierdołami, a teraz budżet jęczy pod ciężarem emerytur. Dwadzieścia lat szlachetnymi frazesami wycierano sobie gęby w parlamencie i oszukiwano ludzi, którzy zbliżali się do wejścia w okres poprodukcyjny... Teraz daje się im do zrozumienia, że najlepiej dla kraju byłoby, najbardziej patriotycznie, gdyby się zamknęli, bo ojczyzna w potrzebie... Mają się godzić na każde przykręcanie śruby! Jeszcze trochę, to wmówi się im, że wiedli zbyt konsumpcyjny tryb życia i teraz dla wspomożenia młodych tworzących budżet, mają pracować aż do śmierci...
Będziemy teraz budować kult pracy do WESOŁEJ STAROŚCI... Za przykład Niemców będziemy ochoczo pokazywać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marku,
Problem w tym , że obecni emeryci są jeszcze finansowani przez Skarb Państwa, czyli przez nas wszystkich, a wysokość emerytur nie jest bezpośrednio powiązana z wielkością zgromadzonych składek, bo polskie fundusze emerytalne działają dopiero od 1999 roku ( pierwsi nowi emeryci dopiero maja się pojawić).
W efekcie wysokość emerytur wciąż jeszcze zależy od układów branżowych i pozycji danej grupy zawodowej, a nie wielkości indywidualnych funduszy. Dlatego to nie fair, że emeryci pobierają świadczenia i dodatkowo pracują na etacie, nie płacąc już składek.

Komentarz został ukrytyrozwiń
55 latek
  • 55 latek
  • 13.02.2012 08:07

Pozwolę i ja sobie to zacytować

"Dlatego słuszna jest polityka państwa zmierzająca do ograniczeń w poborze emerytury dla osób, które nadal pracują na etatach."
Skoro otrzymuje emeryturę albo rentę to niech dalej płaci takie same składki jak poprzednio-czyli przed tym faktem!
Mamy emerytów 35 letnich albo tych co byli w Policji , w górnictwie i nie maja 65 lat życia .
Co do cholery stoi na przeszkodzie aby się przekwalifikowali tak jak inni w innych zawodach a muszący pracować do 65 roku życia,(kierowcy, tokarze, rolnicy, bezrobotni,stoczniowcy, krawcy, tokarze, szewcy itd, etc)!

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Wojciech Arciszewski
Pozwolę sobie zacytować Wojtku zdanie z Twojego artykułu, z którym całkowicie się nie zgadzam.

"Dlatego słuszna jest polityka państwa zmierzająca do ograniczeń w poborze emerytury dla osób, które nadal pracują na etatach."

Jest to zupełnie według mnie nieuzasadnione, nieetyczne i niesprawiedliwe. Znam wielu emerytów, którzy pracują, chcą ich pracodawcy, bo są sprawni umysłowo, a wielu z nich nawet fizycznie są w dobrej kondycji. Chcesz karać człowieka i ograniczać mu dochody, bo jest za stary? Przecież to nonsens! On emeryturę już sobie wypracował. Jeżeli na jego pracę jest zapotrzebowanie, to dlaczego za to go karać?
Takie ograniczenie jest uzasadnione dla rencistów, ale nie dla emerytów!
W normalnie funkcjonującym systemie emerytalnym nas nie powinno interesować - czy emeryt pracuje czy leży na plaży na Hawajach...? On swoją emeryturę WYPRACOWAŁ!
Nie wciskajmy ludziom do głów, że emerytura to jałmużna dla niego od społeczeństwa... Skąd się takie myślenie wzięło? Przecież to jest rechot dawnych budowniczych społecznej sprawiedliwości...

Komentarz został ukrytyrozwiń
55 latek
  • 55 latek
  • 12.02.2012 21:10

@Leszek Małkowski Dzisiaj 20:36
Nie nie zapomniałem dodać śp.Lecha Kaczyńskiego ani Geremka , Kuronia .
Co do Palikota czy kota palącego marihuanę się nie wypowiadam, nie są godni być …..!
Polacy dali się omamić i przymusowo wepchnąć przez tych co wymieniłem w biedę i w to co mamy obecnie od 1990 roku.
Źle mnie pan spuentować i totalnie blednie skojarzył z jakimś takim nijakim kotem, palącym czy coś tam pokazującym publicznie .To nie jest mój autorytet ani wzór do naśladowania.
Tak twierdzę ,że w zbrodniczy sposób nas Polaków okradziono z tego było w PRLNigdy nie byłem w partii politycznej a komuchów miałem i mam głęboko w pogardzie.
Zawsze mieliśmy do wyboru(po 1990 roku ale i w PRL) dylemat .Co jest lepsze dla nas ;gówno czy obornik .Zawsze mieliśmy alternatywę wyboru mniejszego zła ;Tymiński-Wałęsa, Kwaśniewski-Kaczyński albo Tusk czy Komorowski!
Zawsze nas uczciwych Polaków okradają ;jak nie komuniści to ci ze zdrady narodu:Kościół Katolicki z PZPRowcami –Solidarnością Wałęsy , Krzaklewskiego.
Wolę ta obecną koalicję PO-PSL z Ruchem Palikota niż odradzająca się hydrę komuchów np. w SLD a PiS z Jarosławem Kaczyńskim jest ta zaraza co trawi nasza obecna Polskę-to nawet nie jest gównem , obornikiem , kalem .To jest najgorsze co istnieje w Polsce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@55 latek 19:44. Zapomniał Pan dodać, że w "zbrodniczym Porozumieniu Okrągłego Stołu" uczestniczył śp. prez. Lech Kaczyński. Według pańskiego zestawienia jedynymi uczciwymi pozostali - lud pracujący miast i wsi oraz Janusz Palikot.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A międzynarodowego spisku tym razem nie zauważacie ???!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
55 latek
  • 55 latek
  • 12.02.2012 19:44

"Toż to kwiat polskiej ekonomii i finansjery! "
Do tych słów należy dołączyć wszystkich tych co zrobili zbrodnicze porozumienie Okrągłego Stołu i dalej tkwią w polityce i w bankowości(Balcerowicz, doradca Balcerowicza Rybiński-obecnie kochanek minister Muchy,, Jan Krzysztof Bielecki, Pawlak , Tusk , Oleksy, Wałęsa , Borusewicz, Jarosław Kaczyński, cały Kościół r Katolicki-Konkordat i uwłaszczenie się, Kwaśniewski , Leszek Miller ) .

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Marek Chorążewicz

Panie Marku obecnie spijamy trujący nektar wytworzony przez "kwiat polskiej finansjery".

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Jerzy Konopka 17:53

Panie Jerzy, ależ pojechał pan po bandzie... Toż to kwiat polskiej ekonomii i finansjery!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.