Pozycja materiału w rankingach:
Ocena z religii wlicza się do średniej. A co z etyką? Też się wlicza, problem polega na tym, że etyki w szkołach nie ma. Podobno "nie ma etyków"...
Warto zaznaczyć, że etyka jest jednym z obszernych działów filozofii. Nie można utożsamiać etyki z religią. Tymczasem często etykę, jako naukę o moralności, traktuje się jak nieodzowny element chrześcijaństwa… zatem wystarczy lekcja katechezy, czy pogadanka księdza. Nic bardziej błędnego. Zobacz także:
Artykuły
(231)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.66)
Miejscowość: Rzeszów | Kraj: Polska
O mnie: ...po filozofii i dziennikarstwie
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Rafał Tryścień 03.02.2010 19:51
I... jedna kluczowa sprawa, gdyby ktoś chciał powiedzieć, że religii i tak w szkole nie powinno być, bo, np. ksiądz jej uczący jest wymagający lub brzydki, to proszę o podanie konsekwencji - tzn. jakby to było, gdyby religii w szkole nie było, do czego prowadzi taka sytuacja. W innym przypadku, dyskusja zostanie sprowadzona do poziomu argumentów podanych wyżej - ksiądz nie musi być ładny:D
Rafał Tryścień 03.02.2010 19:16
W mojej szkole była opcja uczenia się etyki, tylko, że zawsze było mało chętnych:D
Rafał Tryścień 03.02.2010 19:07
Poza tym, co to za liberał, który żąda usunięcia ze szkoły religii? Czy nie powinien być on obojętny?
Jestem przekonany, że ten, kto domaga się usunięcia religii ze szkół swoim fundamentalizmem odpowiada zamachowcom islamskim. Tak jak oni w imię wiary, tak on w imię nie wiary niszczy i rujnuje!
Rafał Tryścień 03.02.2010 19:07
Gdyby uczono religii w szkole i jednocześnie nie wymagano by zaangażowania się w jejuczenie, to po co w ogóle ona w szkole? Z drugiej strony etyka nie zastąpi religii. Od wieków widać, że człowiek potrzebuje religii, bo bez tego wpada we wszelkiego rodzaju zaburzenia natury psychicznej - warto odwołać się do Junga.
Idąc dalej, szczerze mówiąc, mam dość "inteligentów", którzy wypowiadają się o religii, a w rzeczywistości nic o niej nie wiedzą, bo się nie uczyli. Krowa, która najwięcej wyje, najmniej mleka daje. Żeby wypowiadać się o rzeczy w sposób kompetentny warto coś wiedzieć, poznać, a nie bazować na opinii. Czy na własnym "wydaizmie" - "wydaje się, że nauczanie religii w szkole jest złe" - prawda, wydaje się.
A poza tym, nie jestem przekonany, co do tego, czy nauczanie religii w szkole odbywa się: a) pod przymusem uczęszczania na nią - jeżeli ktoś będzie chciał nie iść, to nie pójdzie; b) nikt nikogo nie zmusza do wyznawania religii chrześcijańskie. W szkole się uczy "religii", a nie "religii chrześcijańskiej" mimo iż robią to księża, ale też katecheci, to że nie ma katechetów islamskich, to ich wina. Niech postudiują teologię islamską i zapraszam do szkół - chyba, że nauka o Bogu ich nie interesuje; c) czy przypadkiem plan do zrealizowania w szkolne nie opiera się o zakres materiału, który ma pobudzić w człowieku zdolność do wierzenia, czyli rozwijać jego wiarę, która może "obrać" w nazwę muzułmaństwo, hinduizm etc.
Jadwiga Kowalczyk 03.02.2010 12:40
Średnia z religii jest w tej sytuacji nadużyciem. Niestety usankcjonowanym przez TK.
Katarzyna Szwed 03.02.2010 12:06
@powyżej
Smutna polska szkoła, a czytanie ze zrozumieniem jeszcze smutniejsze. Etyka nie jest zależna od religii. Etyka to element filozofii. I w granicach nurtów filozoficznych subiektywnie interpretowanych tworzą się osobiste jej rozumienia.
5 za tekst :)
Wojciech Rudny 25.12.2008 21:57
Jeden jest tylko problem... wielość etyk. Inną etyką kieruje się żyd, chrześcijanin, muzułmanin, hindus, buddysta czy wyznawca Bogów religii shinto... Ateista też ma swoją etykę.
Alicja Karłowska 18.09.2007 16:08
> szafira
A może wiedza doczeka sie uznania... ;-)
Agnieszka Szafirska 18.09.2007 09:43
Pamiętam zmagania swoje i moich kolegów o znalezienie pracy w szkole jako nauczyciela etyki lub filozofi i współczujące uśmiechy dyrektorów. Były też propozycje, by etyki uczyli poloniści "po kursach"... Oj smutna ta polska szkoła, smutna... Kołacze się po głowie pytanie "I cóż po filozofie...?” Niestety może być znowu tak, że rzetelna wiedza przegra z oszczędnościowymi programami
Agata Pańczyk 11.09.2007 09:49
Alicjo, ja wyczytałam, że etyki będą uczyć... księża i katecheci. Bo mają wykształcenie (w pewnymn sensie) filozoficzne. Trochę mnie to zdziwiło - bo mamy nową ustawę - a nie zmieni się nic.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1036)