Czy istnieje coś takiego jak etyka mediów? Jaką drogę przeszły media od upadku PRL do dziś?
Należy stwierdzić, że od momentu transformacji ustrojowej do dnia dzisiejszego, media w Polsce przeszły daleką drogę. Jest to droga jak najbardziej pozytywnych zmian, szczególnie pod względem standardów zdobywania i prezentowania informacji. Przede wszystkim dlatego, że przed rokiem 1989 instytucja państwa koncesjonowała i ograniczała przekaz medialny w sposób dwojaki. Po pierwsze monopolizując go, w tym tworząc Komitet do Spraw Radia i Telewizji, którego zadaniem było „(…) tworzenie i przekazywanie do powszechnego odbioru (…) radiotechnicznych i telewizyjnych programów (…) na zasadach wyłączności.” oraz poprzez kontrolę nad głównymi wydawnictwami prasowymi, które działały – co ciekawe - na podstawie prawa prasowego z roku 1938, a następnie w ramach obowiązującej do dzisiaj w znowelizowanej formie, ustawy z roku 1984.
Po drugie - stosując agresywną cenzurę, którą zajmował się od 1946 roku Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, a później także okręgowe urzędy kontroli publikacji i widowisk. I chociaż art. 1. ustawy z 1981 r. o kontroli publikacji i widowisk PRL zapewniał wolność słowa w publikacjach i widowiskach to już art. 3. tejże ustawy stanowi, że podlegają one „kontroli wstępnej” wyżej wymienionych organów. Nie można również nie doceniać zjawiska autocenzury występującego wśród dziennikarzy w związku z odpowiedzialnością karną za niepożądane publikacje, czy wypowiedzi.
W tym kontekście trudno jest mówić o etyce, czy też etycznym postępowaniu mediów i dziennikarzy w szczególnie istotnych społecznie kwestiach. Stanowiąc integralną część autorytarnego i opresyjnego systemu ich immanentną cechą był w mojej opinii brak etyki. Nie można w tym miejscu jednak nie zauważyć, że istniały pewne kręgi intelektualne, m.in. ruch „Znak” ze Stefanem Kisielewskim, którym udawało się przemycać treści w sposób aksamitny kontestujące rzeczywistość, leczy były to raczej wyjątki. Przymykanie przez władzę ludową na takie działanie oka miało raczej charakter socjotechniczny i wizerunkowy, bądź miało pełnić charakter wentyla bezpieczeństwa, który choć w niewielkim stopniu mógł rozładować napięcia społeczne.