Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

127172 miejsce

Euforia może zabić Holendrów

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-07-06 09:56

Największym zagrożeniem dla Holendrów są... oni sami. Bert van Marwijk ostrzega swoich piłkarzy, by nie myśleli do przodu, by myśleli tylko "tu i teraz". Problem tego zespołu leży bowiem tylko i wyłącznie w głowach zawodników.

- Już nieraz holenderskie drużyny przechodziły tę drogę i ludzie zazwyczaj byli na końcu rozczarowani. Dlatego do meczu z Urugwajem musimy podejść bardzo poważnie. Będzie trudno dojść do siebie po wygranej z Brazylią (2:1), ale o niej musimy już zapomnieć - powiedział
trener Oranje.

Holendrzy wierzą w wygraną. Nie tylko tego meczu, ale i całego mundialu. Dirk Kuyt stwierdził: - Od początku wierzyliśmy, że możemy ograć każdego, a meczem z Brazylią udowodniliśmy to. Przecież mogliśmy to spotkanie wygrać 3:1, a nawet 4:1.

Holendrzy czują się więc faworytem. A przecież największym zagrożeniem dla ich drużyny jest nic innego jak zbytnia ekscytacja. Do dziś kibice w tym kraju nie potrafią znaleźć odpowiedzi
na pytanie: „Dlaczego nie udało się w 1974 roku?". Wytłumaczeń jest kilkadziesiąt, a najczęściej powtarza się jedno - Cruyffowi i kolegom zaszkodziła zbytnia arogancja i myślenie o tym, jak to
będzie, gdy już odbiorą złoty medal.

- Wybiegamy za bardzo do przodu, a powinniśmy koncentrować się tylko na kolejnym meczu - mówił Van Marwijk w wywiadzie dla „World Soccera" jeszcze przed mistrzostwami.

- Johan Cruyff określił to rodzajem arogancji. Kiedy Holandia jest bardzo dobra, to wtedy właśnie może przegrać... - dodał.

Sports.pl
Czytaj więcej: Sports.pl

Zobacz także:

Holendrzy wciąż marzą o złocie
Szansa dla rezerwowych Holandii

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.