Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

87774 miejsce

Eugeniusz Mera. Urzędnik z lilijką w życiorysie

Jako student zorganizował we wrześniu 1939 roku pomoc w obronie rodzinnego miasta. Tak pojmował służbę harcerską. Poszukiwany przez gestapo uciekł na Węgry.

Phm. Eugeniusz Mera / Fot. Ze zbiorów autoraEugeniusz Mera urodził się w 1917 roku w Jarosławiu. Tu też pobierał nauki, a po zdaniu matury rozpoczął studia na lwowskim uniwersytecie. Działał też w harcerstwie, od 1929 roku. Był zastępowym, drużynowym, członkiem komendy miejscowego hufca. W 1938 roku ukończył kurs podharcmistrzowski i został instruktorem ZHP.

Gdy wybuchła wojna, a większość instruktorów została zmobilizowana, skrzyknął pozostających w mieście harcerzy i kierował nimi w operacjach pomocniczych obrony Jarosławia. Niestety, bez spodziewanego sukcesu. Po kapitulacji miasta organizował Tajny Hufiec Harcerzy, by już w podziemiu kontynuować harcerską służbę. Właśnie dlatego był poszukiwany przez gestapo, uciekł wtedy wraz z kolegą na Węgry.

Przebywał w obozie dla uchodźców nad Balatonem. Tu zorganizował i prowadził drużynę harcerską. Współpracował z przebywającym w tym samym obozie ostatnim Naczelnikiem Harcerzy hm. Zbigniewem Trylskim.
W ostatniej fazie wojny, gdy Niemcy zajęli Węgry, ukrywał się. Po przejściu frontu, znając język niemiecki, węgierski i rosyjski Eugeniusz Mera został tłumaczem. Do Polski powrócił w 1946 roku i osiadł w Sopocie. Posadę otrzymał w Urzędzie Miasta. Włączył się też w działalność harcerską. Został kierownikiem Wydziału Obozów w komendzie Gdańsko-Morskiej Chorągwi Harcerzy.

W 1947 roku został mianowany komendantem sopockiego Hufca Harcerzy. Bardzo dbał o rozwój drużyn harcerskich, organizował obozy i kursy. Wszedł w skład zarządu miejscowego Harcerskiego Klubu Sportowego HKS „Wybrzeże”. Sam tez czynnie uprawiał sport.

Funkcję komendanta hufca pełnił do wiosny 1949 roku, gdy pod politycznymi naciskami zrezygnował ustępując miejsce młodemu człowiekowi, podatnemu na wpływy nowej władzy ludowej. Choć utrzymywał kontakt z harcerzami to jednak więcej do czynnej służby instruktorskiej nie powrócił. Swoje społecznikowskie pasje realizował na innych polach.

Przez 12 lat pełnił funkcję przewodniczącego Rady Zakładowej Związków Zawodowych Pracowników Państwowych i Społecznych w sopockim Urzędzie Miasta. Zaangażował się w prace Komitetu Odbudowy Warszawy. Udzielał się w Polskim Czerwonym Krzyżu, w latach 70. XX w. był przewodniczącym Komitetu Miejskiego PCK w Sopocie, zasiadał także w Radzie Naczelnej PCK. Niemalże do ostatnich dni wiernie kibicował gdańskiemu klubowi piłkarskiemu Lechia.

Podharcmistrz Eugeniusz Mera zmarł w 1986 roku w Sopocie i został pochowany na miejscowym Cmentarzu Katolickim. Pośmiertnie został odznaczony Srebrnym Krzyżem za Zasługi dla ZHP z Rozeta Mieczami, nadawanym harcerzom zasłużonym w walce o niepodległość Polski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Opis aż za krótki. Ta postać naprawdę mi się podoba. Okazuje się. że były inne wyjścia niż uganianie się ze spluwą po lasach. Niestety, kino i telewizja uprawiają i będą uprawiać kult tylko tych ze spluwą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.