Facebook Google+ Twitter

Euro 2008. Faza grupowa w statystykach

Koniec fazy grupowej skłania do pierwszych podsumowań, a są one dość ciekawie. Oto kilka liczb i zestawień dla zaspokojenia ciekawości.

Na początek przyjrzyjmy się liczbie zdobytych bramek w poszczególnych grupach:
Grupa A - 17
Grupa B - 10
Grupa C - 14
Grupa D - 16

Nasza grupa wypada w tym porównaniu nad wyraz blado. Dość powiedzieć, że gorszy wynik (bądź taki sam) osiągnięto w tym stuleciu tylko dwa razy i to na mistrzostwach świata. W 2006 roku w grupie B (Anglia, Szwecja, Paragwaj, Trynidad i Tobago - z Beenhakkerem na ławce) padło 10 bramek, a cztery lata wcześniej w grupie F (Anglia,Szwecja, Argentyna, Nigeria) tylko 9. Fatalnie wypadła także grupa śmierci, w której padło co prawda 14 bramek, ale 9 ustrzelili Holendrzy. Najbardziej wyrównana wydaje się grupa A, gdzie każdy zespół strzelił rywalom przynajmniej trzy gole i każdy zwyciężył przynajmniej w jednym meczu. W pozostałych grupach takich rarytasów nie było. Indywidualnie najlepiej wypadają wspomniani Holendrzy oraz Hiszpanie - na koncie mają po osiem bramek. Trener Aragones ma jednak super strzelca, Davida Villę (zdobył cztery gole). U Holendrów najwięcej bramek strzelili Van Persie i Sneijder - po dwa, a na listę strzelców wpisało się aż siedmiu piłkarzy w pomarańczowych koszulkach. Warto nadmienić, że krucho w w tym turnieju z asystentami. Najlepsi mają dopiero po dwa otwierające podania zakończone bramką.
Miroslav Klose zdobywa gola w meczy Niemcy-Portugalia / Fot. PAP/EPA DOMINIC FAVRE

...i gol!


Na Euro zobaczyliśmy na razie, co łatwo policzyć, 57 bramek. Na poprzednich czempionatach starego kontynentu było to 63 (2004) i 64 (2000). Jak widać różnica niewielka, ale jednak jest. Aż siedem goli padło w doliczonym czasie drugiej połowy i trzykrotnie były to bramki przesądzające wynik - Arda Turan (Czechy - Turcja), Ivica Vastić (Polska - Austria) i David Villa (Hiszpania - Szwecja). Najwięcej goli padło do tej pory pomiędzy 60 a 75 minutą spotkania (15), generalnie w drugiej połowie piłkarze grają odważniej, co przekłada się na bramki - w drugich połowach było ich w sumie 38, a 19 w pierwszych odsłonach.

Warto także odnotować, że jedynie w trzech przypadkach drużyna, która przegrywała mecz potrafiła odwrócić jego przebieg na własną korzyść. Dwa razy tej niełatwej sztuki dokonali Turcy (w spotkaniach ze Szwajcarią i Czechami) a raz Hiszpanie (w meczu z Grecją). Na Hiszpanów w ogóle trzeba uważać, bo są jedyną na Euro drużyną, która w każdym meczu strzelała gola tuż przed końcowym gwizdkiem arbitra.

Najszybszą bramką, na tym etapie mistrzostw, może pochwalić się Luka Modrić (karny w czwartej minucie w meczu z Austrią). Jeśli chodzi o bramki najpiękniejsze, to wewnątrznarodową klasyfikację mogę prowadzić w tej kwestii gracze Oranje, bo strzały Sneijdera, Robbena czy van Persiego były naprawdę niesamowite. Można tu dodać jednie bramkę Ibrahimovicia z meczu z Grekami i drugie trafienie Nihata w spotkaniu z Czechami.

Supertabela


Gdyby połączyć tabele wszystkich grup i stworzyć coś o nazwie "supertabela" okazałoby się, że na czele są wspomniani już Holendrzy i Hiszpanie. Na podium wdrapaliby się też Chorwaci. Najgorzej spośród ćwierćfinalistów wypada drużyna Włoska, która może jednak jeszcze zaskoczyć - to w końcu mistrzowie świata. Najlepszą z drużyn, które pożegnały się z turniejem jest Szwajcaria, choć to marne pocieszenie dla Helwetów. Choć w tabeli grupy A, Czesi wyprzedzają Szwajcarów - dzięki zwycięstwu nad gospodarzami, to w naszym ogólnym zestawieniu kierowaliśmy się stosunkiem bramek przy równiej liczbie punktów, a ten Czesi mają gorszy. Tabelę zamykają Grecy, tuż przed nimi znajdują się Francuzi i na zacnej 14. pozycji Polska.

Ćwierćfinały


Już niebawem zaczynają się ćwierćfinały. W porównaniu z poprzednimi mistrzostwami Europy ich skład zmienił się bardzo znacznie. Tylko dwa zespoły, które obejrzymy w tej fazie turnieju, grały w niej cztery lata temu - to Holandia i Portugalia. Chorwaci i Turcy w ogóle nie grali na boiskach w Portugalii, a Włosi, Rosjanie, Hiszpanie i Niemcy polegli wówczas w fazie grupowej. To pokazuje, że europejska piłka staje się coraz bardziej wyrównana. Obecnie w Europie jest ok. 14 drużyn, które są w stanie walczyć o czołowe lokaty w mistrzostwach starego kontynentu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 20.06.2008 15:49

Mamy szanse, Panowie, za 2 lata.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajowo opracowany tekścior

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie lubię pilki nożnej, ale tekst fajny. Mój mąż polubił Pana teksty :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

dobry materiał i za to plus

a teraz troszkę się przyczepię :))
materiał opublikowany dziś rano a w ostatnim akapicie stoi jak wół: "Już niebawem zaczynają się ćwierćfinały." Jak dla mnie to się już zaczęły ;))))
Wiem, że tekst pisany był wcześniej, ale czasem warto zwrócić uwagę na drobiazgi, pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajnie opracowane staty ;) +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.