Facebook Google+ Twitter

Euro 2008 - ostatnie starcie

Wieczorem odbędą się ostatnie mecze eliminacyjne do Euro 2008. Jest o co walczyć - pozostały jeszcze cztery miejsca. Chętnych jest nieco więcej.

Polscy kibice mogą patrzeć na wydarzenia ostatniej kolejki ze spokojem, choć poniekąd także od postawy podopiecznych Don Leo może zależeć, kto pojedzie na europejski czempionat. Nerwowo będzie dziś między innymi w Portugalii, Anglii, Turcji, Norwegii czy Szwecji. Prześledźmy, zatem najważniejsze konfrontacje ostatniej serii gier.

Grupa A

Zawodnicy reprezentacji Portugalii Cristiano Ronaldo (z prawej) i Nani (front) podczas treningu drużyny w Obidos, 19 listopada. gdzie na zgrupowaniu przygotowują się do eliminacyjnego meczu EURO 2008 z Finlandią. / Fot. PAPW naszej grupie pozostały właściwie dwie niewiadome. Po pierwsze, które miejsce zajmie w końcowym rozrachunku nasza kadra, a po wtóre, kto zajmie drugie, premiowane awansem miejsce. Teoretycznie szanse mają na to: Portugalia, Finlandia i Serbia. W praktyce, jeśli Portugalczycy nie wywalczą awansu będzie to wielka niespodzianka. Zawodnikom Scolariego wystarczy remis na własnym boisku z Finlandią. Finowie muszą wywieźć z Portugalii zwycięstwo, ale nawet wtedy nie będą pewni swego. Radość mogą im popsuć Serbowie, którzy muszą pokonać Polaków i Kazachów oraz liczyć na super-fińską sensację. Pod względem kalkulacji Grupa A wygląda najciekawiej, czy wieczorem doczekamy się niespodzianki? Moim zdaniem jednak nie. Awans: Portugalia.

Grupa C

Bezkonkurencyjni okazali się w tej grupie Grecy, którzy awans maja już w kieszeni. O drugie miejsce toczy się walka pomiędzy Turkami, a Norwegami. Bezpośredni mecz tych drużyn wygrała w sobotę Turcja i to ona jest bliższa awansu. Norwegowie sami zniweczyli swoje szanse i teraz muszą liczyć na cud. Skandynawowie, aby liczyć na awans muszą pokonać na wyjeździe zespół Malty, przy jednoczesnej tureckiej stracie punktów w spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną.

Na wyjeździe Turcy ulegli drużynie z Bałkanów 2:3. Rewanż na własnym stadionie pełnym fanatycznych kibiców powinien być prostszy. Jednak Turków interesuje tylko zwycięstwo, bo remis może im nie wystarczyć. Zapowiada się ciekawie. Awans: szanse 60:40 dla Turcji.

Grupa E

Anglia dziękuje Izraelowi - tak można podsumować sobotnie mecze tej grupy. Gdyby nie zwycięstwo Izraela nad Rosją, Anglicy byliby w fatalnej, wręcz patowej sytuacji. Teraz jednak to oni rozdają karty. Do awansu Wyspiarzom wystarczy remis, na Wembley, z Chorwacją. Anglicy mają, bowiem lepszy bilans w meczach z Rosjanami (3:0 i 1:2). Jednak, jeśli Chorwaci powtórzą wynik października 2006, kiedy pokonali drużynę Albionu 2:0, to do Euro awansuje Rosja, bo trudno spodziewać się straty punktów w meczu Andorą. Awans: jednak Anglicy, ale może...

Grupa F

Tutaj właściwie wszystko jasne, ale Szwedzi muszą postawić przysłowiową kropkę nad i. Zespół Trzech Koron podejmuje Łotwę, a do awansu wystarczy remis. Kibice mają zapewne w pamięci mecz, w którym my Polacy liczyliśmy na Szwedów podczas eliminacji do Euro 2004. Wtedy pewni awansu sąsiedzi zza morza mogli dać nam przepustkę do baraży. Wtedy przegrali jednak z...Łotwą. Dziś nie powtórzą tego błędu. Gdyby jednak przegrali, to szansę otrzymają zawodnicy z Irlandii Północnej. Muszą "tylko" pokonać na wyjeździe lidera grupy - Hiszpanię. Awans: Szwecja.

W pozostałych grupach wszystko już się wyjaśniło. Nie zabraknie jednak interesujących meczów. Ciekawie może być w spotkaniach Ukrainy z Francją i Niemiec z Walią. Madziarowie, po nieudanych eliminacjach pokuszą się o dobry wynik z Grecją. Dobrze zapowiada się konfrontacja Danii z Islandią. My jednak skupmy się na wydarzeniach w Belgradzie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.