Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Marek Iwaniszyn
W szwajcarskiej Lucernie odbyło się losowanie grup przyszłorocznych mistrzostw Europy. Polska trafiła do jednej grupy z Austrią, Niemcami i Chorwacją.
Od dawna trwały domysły, jak wyglądać powinna dla nas "grupa marzeń". Większość opinii zakładała trafienie na Austrię, Chorwację i Rumunię. Wynik losowania zmienił tylko tego ostatniego rywala - na Niemców. O sile naszych zachodnich sąsiadów nikogo przekonywać nie trzeba. Doskonale pokazały ją ostatnie dwa mundiale, na których piłkarze zza Odry zdobyli kolejno srebrny i brązowy medal. Najwyższy czas przerwać jednak złą passę meczów z Niemcami, rewanżując się tym samym za pamiętną porażkę na mistrzostwach świata.
Chorwacją, która awansu do imprezy pozbawiła samych Anglików. Trzymających kciuki za biało-czerwonych na Wyspach Brytyjskich na pewno zatem nie zabraknie (i nie będą to tylko nasi rodacy). To właśnie podopiecznych Slavena Bilicia Zbigniew Boniek uważa za faworytów grupy B. Trzecim przeciwnikiem Polski będą współorganizatorzy turnieju Austriacy, przez wielu ekspertów uważani za najsłabszego finalistę. Kibice mają jednak
Daleki jestem od hurraoptymistycznych komentarzy po dzisiejszym losowaniu. Nauczeni doświadczeniem dwóch ostatnich turniejów o mistrzostwo świata powinniśmy pamiętać, że teoretycznie dobra (by nie napisać łatwa) grupa wcale nie oznacza awansu. A wręcz przeciwnie. Poza tym nasza grupa wcale nie jest łatwa. Ona jest (poza Niemcami) wyrównana. Prawdopodobnie w naszym zasięgu. Ale ostrożnie - gospodarzom zawsze pomagają ściany - o czym przekonaliśmy się w 2002 roku w Korei oraz w 2006 roku w Niemczech. A Chorwaci? Po tym co zrobili z Anglikami na Wembley nabrałem do nich szacunku. Dla mnie będzie to czarny koń turnieju. Plusem jest to że gramy w Austrii.Zobacz także:
Artykuły
(270)
Galerie
(24)
Średnia ocen
(4.57)
Wiek: 22 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: http://krzysztofbaraniak.weebly.com
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Nowak 02.12.2007 19:32
Adamie, nie wiemy czy do tego czasu Krzyśkowi zczuba.pl nie zaproponuje pracy :)
Krzysztof Baraniak 02.12.2007 19:12
Całkiem niedawno serwis zczuba.pl przeprowadził 48 godzinną relację dotyczącą meczu Polska-Belgia. Jak dojdziemy do finału, obiecuję dwa razy dłuższą :D
Adam Degler 02.12.2007 18:20
Z niecierpliwością czekamy na Twoje relacje z meczów w czerwcu. Chyba wyjdziesz z własnej skóry? A gdyby tak finał? Pisałbyś chyba sekunda po sekundzie... :)
Patryk Serwański 02.12.2007 17:37
Jest pewna budująca wiadomość. Niemcy już dwa razy z rzędu nie wyszli z grupy na Mistrzostwach Europy. Nie wygrali nawet meczu. Zdobyli 1 punkt w Holandii i Belgii a w Portugalii 2 punkty. Może i trzeci raz nie wyjdą ;) Chorwaci to ciekawy zespół. Od lat liczą się w Europie, ale brakuje im takiego błysku jak na Mundialu 1998. Nie skreślałbym także Rumunów, którzy budują ciekawą drużynę i w Grupie Śmierci mogą namieszać. My na losowanie nie możemy narzekać. Zamiast Chorwatów mogliby być Czesi w ramach przetarcia przed kolejnymi eliminacjami.
Marek Iwaniszyn 02.12.2007 14:23
ale mając doświadczenie śmiem bezczelnie stwierdzić, że jednak troszkę inaczej ten czas wykorzystamy...
Autor usunął profil 02.12.2007 14:20
Owszem, Marek, za pol roku. Ale warto tez pamietac, ze czas dla nich i dla nas biegnie tak samo...
Marek Iwaniszyn 02.12.2007 13:53
Part - pamiętaj, że nie gramy z Niemcami dzisiaj czy jutro, a za pół roku! To strasznie dużo czasu...więc porzuciłbym nadzieje, że będą tak grać w czerwcu....
Rafał Andrzej Smentek 02.12.2007 13:45
Anglicy wcale nie trzymają za nas kciuków, bo teraz im w głowie wybór nowego selekcjonera, liga angielska i krykiet. Umiarkowana euforia w Niemczech i zadowolenie w Austrii. Co ciekawe losowanie było szczęśliwe dla Turcji i to głównie dlatego, że grają w Szwajcarii, gdzie żyje wielu ich rodaków a i przeciwnicy do przejścia.
A szanse Polski? Każdy jest do przejścia tylko potrzeba odpowiedniej determinacji i doboru taktyki.
P.S. Identyczny koncept z godzinami zastosował Der Spiegel:
http://www.spiegel.de/sport/fussball/0,1518,520878,00.html
Autor usunął profil 02.12.2007 13:44
Marcin, ogladalem do tej pory wszystkie eliminacyjne mecze Niemcow. Powiem szczerze, ze pomimo tragicznego (dla nas) bilansu spotkan z Niemcami (15 meczow: 4 remisy, 11 porazek, 0 wygranych), to jest to chyba najlepszy moment do jej ogrania. Graja bez pomyslow, bo kazdy chce byc tam indywidualnoscia. Czyli taka pilka trzepakowa...
Marcin Nowak 02.12.2007 13:34
4 punkty, maksymalnie 5 do zdobycia. 6 to byłby cud. Faworytami mimo wszystko Niemcy. Są silniejsi niż 2 i 6 lat temu.
Chorwacja do przejścia, bo gra jak Serbia a na turniejach ostatnio kiepsko. Austria to gospodarze przypominam. Wiec mają po swojej stronie ściany, klimat i... sędziów.
A potem ewentualnie? Ćwierćfinał z Portugalią lub Czechami :|
Polska – Słowacja. Kolejny test naszej kadry przed EURO 2012
(odsłon: +867)