Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18663 miejsce

Euro 2012. "Azzurri" szykują się na półfinał z Niemcami

"Niemcy się nas boją. Jesteśmy tutaj po to, aby wygrać Mistrzostwa Europy" - podkreślał na wtorkowej konferencji prasowej Andrea Pirlo. Włoska reprezentacja ostatni raz przed wylotem do Warszawy na półfinał Euro 2012 trenowała w Krakowie.

Andrea Pirlo / Fot. Piotr DrabikDziennikarze w krakowskim centrum włoskiej reprezentacji - Casa Azzurri podczas spotkania z Andrea Pirlo skupili się na jego ostatnim rzucie karnym, w ćwierćfinale z Anglią. O sposobie jego wykonania zadecydowałem w ostatniej chwili. Widziałem, że bramkarz angielski Joe Hart jest pewny siebie, że się ruszył i uderzyłem jak mogliście widzieć - tłumaczyła żurnalistom jedna z gwiazd składu "Azzurri". Pirlo podkreślał również wagę czwartkowego meczu na Stadionie Narodowym w Warszawie - To będzie pojedynek między dwoma silnymi zespołami w każdym calu, tak jak powinno być w półfinale Euro. Włoski piłkarz również bardzo pokątnie uciął komentarze jakoby był on jednym z faworytów do zdobycia w tym roku Złotej Piłki - Wszyscy znamy klasę Messiego i Ronaldo. Z nimi nikt nie wygra.



Riccardo Montolivo / Fot. Piotr DrabikNatomiast spotkanie z pomocnikiem włoskiej reprezentacji, Riccardo Montolivo skupiło się na pewnej ciekawostce z jego życia. Faktycznie to dla mnie specjalny mecz. Nie tylko matka, ale i wuj są Niemcami. Czuję się w 90 procentach Włochem, ale w 10 Niemcem. Urodziłem się i wychowałem w Italii. To ten kraj przede wszystkich kocham - podkreślał zawodnik. Monotolivo wspominał z rozgoryczeniem chwilę, gdy w ćwierćfinale z Anglią nie strzelił rzutu karnego. Przez chwilę byłem załamany. Wierzyłem jednak, że nie będzie to decydujące dla losów awansu. Żałuję, że popełniłem błąd i jestem szczęśliwy, że możemy grać w półfinale - mówił pomocnik.

Po zakończeniu konferencji prasowej, podopieczni Cesarego Prandelli odbyli ostatni przed wylotem do Warszawy trening na stadionie Cracovii. Niestety, w ciągu pierwszych jego 15 minut otwartych dla mediów, włoscy piłkarze nie pokazali jaką tajną broń szykują na swoich najbliższych rywali.

Andrea Pirlo / Fot. Piotr DrabikPodczas wtorkowego treningu "Azzuri" na stadionie Cracovii / Fot. Piotr Drabik

Podczas wtorkowego treningu "Azzuri" na stadionie Cracovii / Fot. Piotr DrabikPodczas wtorkowego treningu "Azzuri" na stadionie Cracovii / Fot. Piotr Drabik
Podczas wtorkowego treningu "Azzuri" na stadionie Cracovii / Fot. Piotr DrabikPodczas wtorkowego treningu "Azzuri" na stadionie Cracovii / Fot. Piotr Drabik

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Znaczy, że Pirlo nie uważa się za faworyta do zdobycia w tym roku Zlotej Piłki przyznawanej przez France Football

Komentarz został ukrytyrozwiń
Joanna
  • Joanna
  • 28.06.2012 08:30

co to znaczy, że "bardzo pokątnie uciął komentarze"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.