Facebook Google+ Twitter

Euro 2012 czyli Gdańsk stoi w miejscu

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2008-04-11 17:47

Przedstawiciele UEFA co miesiąc odwiedzają polskie miasta (także te rezerwowe), w których mają być organizowane piłkarskie mistrzostwa Europy w 2012 roku. Pierwsza ocena współpracowników Michaela Platiniego, delikatnie mówiąc, nie była pozytywna. 18 kwietnia ma zostać ogłoszony kolejny raport oficjeli Europejskiej Federacji Piłkarskiej.

Wynika z niego, że postępy w pracach zrobiły tylko trzy miasta: Wrocław, Poznań i Kraków. Z miast tzw. wysokiego ryzyka trafiły do grupy ryzyka średniego. Nadal najgorzej wyglądają przygotowania w Warszawie i Chorzowie. Te miasta wciąż pozostają w grupie bardzo wysokiego ryzyka. Nieco lepiej, ale też bez zmian w stosunku do ostatniego raportu, wypada Gdańsk, w którym na początku kwietnia ruszyły prace przygotowawcze pod budowę Stadionu Bałtyckiego (oficjalna nazwa to ciągle Baltic Arena, której sprzeciwiają się polscy lingwiści).

Dlaczego Gdańsk, według raportu UEFA, stoi w miejscu?
- Nie wskoczyliśmy do wyższej kategorii, bo pojawił się kłopot w kwestii finansowania stadionu. To jednak tylko zmiana w planach inwestycyjnych miasta - uspokaja Michał Kuczyński z firmy BIEG 2012, zajmującej się budową stadionu w gdańskiej Letnicy. - Teraz musimy przedstawicielom UEFA przedstawić wprowadzone zmiany w wieloletnim planie inwestycyjnym.

UEFA ocenia stan przygotowań miast do organizacji Euro 2012 m.in. na podstawie postępów w budowie stadionów, źródeł finansowania inwestycji, infrastruktury i przeszkolenia ludzi.

Waldemar Gabis
-
POLSKA Dziennik Bałtycki  / Fot. G. Mehring
dn

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.