Facebook Google+ Twitter

Euro 2012 dla czterech czy sześciu miast?

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2007-08-09 08:55

Dzisiaj prezydent Krakowa Jacek Majchrowski wyśle do premiera Jarosława Kaczyńskiego pismo, w którym spyta premiera, jaki jest status Krakowa w organizacji mistrzostw Europy i czy możemy liczyć na pieniądze z budżetu centralnego na rozbudowę stadionu Wisły, który ma być jedną z aren Euro 2012.

Niepokój prezydenta Krakowa wywołały wypowiedzi minister sportu i turystyki Elżbiety Jakubiak, która jasno odgraniczyła cztery miasta organizatorów Euro i dwa rezerwowe, Kraków i Chorzów.

- Najważniejszą sprawą, o jaką najpewniej będzie pytał pan prezydent w piśmie do premiera jest to, czy znajdą się środki w budżecie centralnym na planowane inwestycje, związane z mistrzostwami Europy - mówi Barbara Janik, dyrektor Biura ds. Euro 2012 w Krakowie. - Chcemy mieć jasność, czy możemy liczyć na wsparcie, czy też musimy budować stadion z własnych środków.


Niezręczność?

Stadion Wisły skończony jest już prawie w połowie. Kto sfinansuje resztę? O to będzie pytał prezydent Jacek Majchrowski premiera Jarosława Kaczyńskiego / Fot. Gazeta Krakowska/ fot. Adam WojnarSprawa udziału Krakowa w organizacji mistrzostw Europy wczoraj nie wzbudzała już takich emocji pod Wawelem jak dzień wcześniej. Wypowiedź minister Jakubiak traktowana jest raczej jako niezręczność, a nie przedstawienie stanu faktycznego. Zresztą z drugiej strony formalnie nie ma jeszcze decyzji o zwiększeniu puli miast, organizatorów Euro 2012, ani takiej, że Kraków zajmuje miejsce np. Gdańska.
- Pani minister wypowiadając się na temat czterech miast i dwóch rezerwowych miała na myśli formalne zgłoszenie polsko-ukraińskie, w którym tak zostały sprawy przedstawione - mówi rzecznik ministerstwa, Marcin Roszkowski. - We wrześniu, bądź październiku będą prowadzone rozmowy nad formalną renegocjacją umowy z UEFA. Dwa najważniejsze punkty, które chcemy zmienić, to data oddania stadionów do użytku, która powinna zostać przesunięta na czerwiec 2011 roku oraz powiększenie puli miast, tak żeby mecze Euro 2012 były rozgrywane również w Krakowie i Chorzowie. Takie stanowisko ministerstwa potwierdza również Adam Olkowicz, przewodniczący Zespołu PZPN ds. Euro 2012. - Na spotkaniu z przedstawicielami UEFA, 18 czerwca oficjalnie zwróciliśmy się o zwiększenie puli miast z ośmiu do dwunastu - mówi. - Michel Platini stwierdził, że UEFA tą sprawą się zajmie. Musimy teraz czekać na odpowiedź, która otrzymamy zapewne jesienią. Raczej powinna być ona pozytywna, bo skoro zgodzono się, żeby w małej Portugalii grano na dziesięciu stadionach, to czemu na tak wielkim terenie jak Polska i Ukraina, tych stadionów nie może być dwanaście.


Skąd pieniądze?

Osobną sprawą są pieniądze na stadiony. Jeśli nie będzie ich z budżetu centralnego, ani z Unii Europejskiej, to miasta mogą same nie poradzić sobie z udźwignięciem kosztów. Coraz głośniej mówi się zresztą, że może dojść do sytuacji, w której nawet w połowie 2011 roku część stadionów nie będzie gotowa. W Krakowie sprawa jest jeszcze stabilna, bo w budżecie znajdą się środki na dokończenie obiektu Wisły. Natomiast kłopoty mogą być szczególnie w Gdańsku. Koszt Baltic Areny wyniesie grubo ponad pół miliarda złotych, a na razie nie są jeszcze wykupione nawet działki pod stadion. Władze Gdańska planują, że jeśli nie dostaną pieniędzy z Warszawy bądź Brukseli, to w inwestycję wciągną miejscowe firmy. Wstępne zainteresowanie wyraziły już Grupa Lotos i Prokom. Również na prywatne środki liczą we Wrocławiu, gdzie koszt 40-tysięcznego obiektu szacuje się na 400 milionów złotych. Tutaj ponoć firmy ustawiają się w kolejce, żeby budować stadion na Maśnicach. Dzisiaj jednak najlepiej wygląda sytuacja w Poznaniu i miastach, które znalazły się na liście rezerwowej. Można być raczej pewnym, że właśnie w Poznaniu, a także Krakowie i Chorzowie stadiony powstaną. Jak będzie w pozostałych ośrodkach, przekonamy się wkrótce.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.