Facebook Google+ Twitter

Euro 2012 okiem kibica: Ukraina jest wielka!

Jak należy walczyć na boisku podczas Mistrzostw Europy 2012 pokazała w poniedziałek Ukraina. Niesiona ogromnym dopingiem swoich kibiców utarła nosa Szwecji, która była faworytem do zwycięstwa.

 / Fot. EPA/GEORGI LICOVSKIW meczu ze Szwecją Ukraina miała po prostu swój wielki dzień. Nie przestraszyła się przeciwnika, strzelała gole. Myślę, że nasz współgospodarz Mistrzostw Europy 2012 czuje się teraz jakby był w siódmym niebie. Bez respektu, bez tremy, ofensywna Ukraina powaliła na kolana Szwedów i dała wyraźny sygnał: „My pokażemy, kto tu rządzi”. Nie ma wątpliwości, zespół ten jest na fali i w kolejnych pojedynkach nie stoi na straconej pozycji. Przed tą znakomitą imprezą wiele osób zapewne nie dawało jemu żadnych szans na wyjście z grupy. O tym, że futbol jest nieprzewidywalny przekonaliśmy się w poniedziałkowy wieczór. Największym blaskiem świeciła gwiazda, człowieka - legendy, Szewczenki, który uradował wszystkich swoich rodaków. Jeśli tak ma wyglądać ten turniej, to ja nie mam nic przeciwko. I twierdzę, że „Szewa” i spółka pokażą także w pozostałych meczach, że są niezwykle silni.

Francja, Anglia i wspomniana Szwecja będą czuły na swoich plecach oddech Ukraińców. Wiadomo, że pierwszy mecz na takiej imprezie jak Mistrzostwa Europy jest bardzo ważny. Pierwszy krok w kierunku awansu do ćwierćfinału został postawiony, niebawem przyjdzie czas na kolejne. Czy Ukraina będzie „czarnym koniem”, trudno póki co śmiało stwierdzić, jednak po tym, co pokazała w poniedziałkowy wieczór wiele wskazuje, że tak może być. Dania, Chorwacja i wspomniana Ukraina sprawiły, że ten turniej nabiera coraz większych rumieńców. Mało nie brakuje, aby te ekipy wyszły z grupy. Niech pokażą wszystkim, jaki piękny potrafi być futbol. Mam przeczucie, że to co wydawało się niemożliwe, będzie jak najbardziej realne

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.