Facebook Google+ Twitter

Euro 2012: Prywatne inwestycje na Ukrainie nie są zagrożone

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-03-10 14:37

Ukraińscy eksperci przekonują, że prywatne inwestycje związane z Euro 2012 nie są zagrożone. Jednocześnie zgodnie krytykują władze, które nie są w stanie wykorzystać takiego projektu jak mistrzostwa do walki z kryzysem.

Na Ukrainie zakończono już budowę stadionu w Dniepropietrowsku. W tym roku ma być oddana nowa arena w Doniecku i zmodernizowana w Charkowie.

Olena Derwianko reprezentująca biznesmena Ołeksandra Jarosławskiego, który finansuje ten ostatni projekt, zaznaczyła że powyższe fakty świadczą o tym, iż nie należy się martwić o inwestycje prywatne. Za to w strefie ryzyka są obiekty finansowane z budżetu państwa.

Politolog Witalij Kułyk podkreślił, że biznes zdaje sobie sprawę, iż może zarobić na Euro 2012. Nie widzą tego jednak władze centralne. - Euro 2012 nie stało się mechanizmem antykryzysowym. Władze nie wykorzystały tego instrumentu - zaznaczył.

Podobnie ocenia poczynania władz Andrij Kapustin z Komitetu 12 - pozarządowej organizacji kontrolującej przygotowania do Euro 2012. Dodaje, że w czasach kryzysu Polska i Ukraina znalazły się w wyjątkowej sytuacji ponieważ tylko te dwa kraje w Europie mają tak perspektywiczny projekt jak Euro 2012.

Oprócz stadionów, biznes ma też zajmować się na Ukrainie modernizacją lotnisk oraz budową hoteli i sferą usług. Jak dotąd, władze nie stworzyły żadnych udogodnień dla inwestorów zainteresowanych Euro 2012.
JS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.