Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

40339 miejsce

Euro przyćmiło ME w lekkoatletyce

W związku z trwającymi do dziś mistrzostwami Europy w piłce nożnej, wielu z nas przegapiło mistrzostwa Europy w lekkoatletyce.

Euro i jego organizacja było spełnieniem marzeń wielu Polaków i choć nasza reprezentacja zdobyła na nich jedynie dwa gole, to i tak długo i pięknie będziemy je wspominać. W pamięci na zawsze pozostaną nam fenomenalne wyczyny światowej klasy piłkarzy Europy, spotkania takie jak Grecja-Rosja, które właściwie wiele rozstrzygnęło, półfinał Włochy-Niemcy, nieuznana bramka w ostatnim grupowym meczu Ukrainy czy sam finał, w którym zwycięska Hiszpania dokonała historycznych wyczynów. Przede wszystkim na uznanie zasługuje hat trick, jakiego dokonała ekipa Hiszpanii oraz wysoki wynik.

Euro przyćmiło jednakże dokonania polskich lekkoatletów, a zwłaszcza żeńskiej drużyny, która w finale 4x100 m. (Marika Popowicz, Daria Korczyńska, Marta Jeschke, Ewelina Ptak) pobiegła po brąz oraz złotej Anity Włodarczyk.

Rozgrywane w Helsinkach mistrzostwa przyniosły także brąz Szymonowi Ziółkowskiemu (pierwszy medal ME w karierze) oraz Arturowi Nodze. W dniu eliminacji, kiedy nasze sprinterki wywalczyły awans do finału, dziewczyny tak się ucieszyły, że ich radość słyszalna była na całym stadionie. Już wtedy było wiadomo, że Polki nie pozwolą się wyprzedzić w finale i tak właściwie się stało. To, że dwie drużyny na metę przybiegły przed nimi, to w tej chwili nic wielkiego, bo Polki i tak dokonały pięknego wyczynu. Wspomniany Artur Noga, który również wybiegał sobie brąz, wywalczył również nowy rekord życiowy (13.27), co niewątpliwie jest doskonałą informacją przed zbliżającymi się Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.