Facebook Google+ Twitter

EuroBasket 2009. Serbia pierwszym półfinalistą

Reprezentacja Serbii jako pierwszy zespół wywalczyła awans do strefy medalowej EuroBasket 2009. W czwartkowym spotkaniu drużyna z Bałkanów pokonała obrońców tytułu - Rosję 79:68.

20090907_SRB_ESP_007.jpg, Copyright: FIBA Europe / Nebojsa Parausic Czy Serbowie wyeliminowali dziś mistrzów Europy, Rosję / Fot. Nebojsa ParausicKoniec marzeń Davida Blatta i jego drużyny o obronie tytułu mistrzów Europy wywalczonego przed dwoma laty. W pierwszym pojedynku ćwierćfinałowym Rosjanie gładko ulegli Serbii 68:79.

Początek meczu nie zapowiadał klęski Rosjan. Oba zespoły prowadziły walkę jak równy z równym, a po pierwszych 10 minutach spotkania to drużyna Rosji prowadziła 24:21. Decydujący jak się później okazało był początek drugiej kwarty, w której Serbowie zdobyli aż 17 punktów z rzędu! W ciągu całej drugiej kwarty Rosjanie zdobyli zaledwie 4 (!) punkty i po 20 minutach przegrywali 28:41. Ale miało być jeszcze gorzej. Mimo prób ustawienia twardszej obrony po kilku minutach trzeciej kwarty Serbowie, będący rewelacją turnieju, prowadzili już 48:28. Choć zawodnicy Davida Blatta w końcówce kwarty zdołali odrobić kilka "oczek", Rosjanie do ostatniej odsłony meczu przystępowali z 11-punktową stratą.

Decydującą odsłonę jednak znów lepiej zaczęli Serbowie (pięć punktów z rzędu), którzy do końca kontrolowali przebieg spotkania i nie pozwolili odebrać sobie awansu do strefy medalowej turnieju.

Podopieczni Duszana Ivkovicia zagrali zespołowo zarówno w obronie jak i w ataku - to zdecydowało o dzisiejszym sukcesie. Drużyną świetnie kierował Milos Teodosić, zza linii 6,25 m trafiali Uros Tripković i Novica Velicković, a pod obręczami dominowali Nenad Krstić i Kosta Perović. Rosjanie nie byli w stanie przeciwstawić się serbskiej młodzieży i musieli uznać jej wyższość w dzisiejszym pojedynku.

20090907_RUS_LAT_042.jpg FIBA Europe / Tilo Wiedensohler Sergiej Bykov (z piłką) walczy pod tablicą z Andrisem Biedrisem (Łotwa) / Fot. Tilo WiedensohlerW półfinale Serbia zagra w sobotę ze zwycięzcą meczu Słowenia - Chorwacja, Rosja zaś zmierzy się z przegranym z tego spotkania w rywalizacji o miejsca 5-8. Stawką meczu będzie awans do przyszłorocznych mistrzostwa świata w Turcji, do których zakwalifikuje się sześć najlepszych drużyn EuroBasketu (lub siedem, jeśli w szóstce będzie Turcja).

Rosja - Serbia 68:79 (24:21, 4:20, 13:15, 25:25)

Rosja: Frizdon 15 (3x3), 12 (2), Mozgov 10, Bykov 9 (1), McCarty 7, Zozulin 7 (1), Ponkrashov 4, Sokolov 4.

Serbia: Tripkovic 18 (4), Velickovic 13 (1), Perovic 13, Teodosic 12 (2), Krstic 10, Macvan 5 (1), Markovic 3, Pauric 3, Tepic 2.

W drugim dzisiejszym meczu Hiszpania spotka się z Francją.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Przed meczem powiedziałem tacie, że Serbowie wykończą "ich" trójkami. Dużo się nie pomyliłem. Gdyby nie Pau Gasol, to w osobie Milosa Teodosovicia widziałbym MVP turnieju.

Rosja słabiutka. Mozgow słabiutki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.