Facebook Google+ Twitter

Eurobasket: Dzień pierwszy za nami, wygrana Polaków!

Pierwszy dzień polskiego EuroBasketu za nami. Najważniejszą informacją jest pewne zwycięstwo reprezentacji Polski nad Bułgarią. Największą niespodzianką była z kolei porażka Hiszpanii z Serbią.

Grupa A
Macedonia - Grecja 54:86 (13:28, 15:24, 9:17, 17:17)
Chorwacja - Izrael 86:79 (25:17, 17:20, 17:22, 27:20)

Zmagania w grupie A otwierało spotkanie Macedonii z Grecją. Faworyci nie zawiedli i pewnie pokonali swoich rywali ponad trzydziestoma punktami. Już od początku Grecy narzucili swój styl gry rywalowi i po pierwszej kwarcie prowadzili 15 punktami. Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania został Vasileios Spanoulis, który rzucił 17 punktów. W greckim zespole aż 4 zawodników przekroczyło granicę dziesięciu "oczek". Macedończycy byli tylko tłem dla swoich rywali i aby awansować do kolejnej rundy będą musieli wygrać jedno z pozostałych dwóch spotkaniach.

Mecz Chorwacji z Izraelem był o wiele bardziej emocjonujący. Tym drugim jednak nie pomogła wspaniała postawa Liora Eliyahu, który zdobył 31 punktów. Chorwaci mieli bardziej wyrównany skład i aż czterech z nich zdobyło 13 lub więcej "oczek". Spotkanie rozstrzygnęło się w czwartej kwarcie. Wtedy po dwóch akcjach Marko Popovicia na pięciopunktowe prowadzenie wyszli gracze z Bałkanów i nie oddali go już do końca meczu. Najskuteczniejszym zawodnikiem zwycięzców był Nikola Vujcić, który zdobył 21 "oczek".

Grupa B
Rosja - Łotwa 81:68 (28:21, 11:15, 19:16, 23:16)
Francja - Niemcy 70:65 (14:17, 19:20, 17:11, 20:17)

W "gdańskiej" grupie pierwszym liderem została reprezentacja Rosji, która wygrała pewnie z Łotwą. Obrońców tytułu do zwycięstwa poprowadziła para Kelly McCarty-Siergiej Bykow. Obaj w sumie zdobyli 46 punktów (24 McCarthy i 22 Bykow). Na dodatek naturalizowany Amerykanin w barwach naszych sąsiadów zaliczył na swoim koncie 9 zbiórek.

W drugim spotkaniu tej grupy Francja minimalnie pokonała Niemców. Przez całe spotkanie toczyła się wyrównana walka. Bohaterem spotkania został Tony Parker. Zawodnik San Antonio Spurs w ostatniej kwarcie wziął sprawy w swoje ręce i zapewnił wygraną "Trójkolorowym". 19 punktów zawodnika "Ostryg" było najwyższym wynikiem w meczu. Parker pokazał jaki ma wpływ na drużynę i jeśli w kolejnych meczach będzie grał podobnie jak w ostatnich dwóch minutach, to Francja może być groźna dla najlepszych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.