Facebook Google+ Twitter

EuroBasket Women 2011. Polska przegrała z Czarnogórą 53:70

W pierwszym meczu EuroBasket Kobiet 2011 reprezentacja Polski przegrała 53:70 z Czarnogórą.

Przed rozpoczęciem spotkania publiczność zgromadzona w "Spodku" oraz zawodniczki obu drużyn uczciły minutą ciszy pamięć zmarłej Małgorzaty Dydek. Zawodniczki naszej drużyny założyły także koszulki z napisem "Margo pamiętamy" by uczcić jej pamięć.

Początek spotkania w wykonaniu naszego zespołu był bardzo nerwowy. Błędy wykorzystywały przeciwniczki (7:10). Gdy wydawało się, że nasze zawodniczki złapały swój styl gry, wychodząc na prowadzenie 13:12, po raz kolejny pojawiły się błędy. Drużyna Czarnogóry wykorzystała to i pierwszą kwartę wygrała 15:18.

Na początku drugiej kwarty ładnym rzutem za trzy punkty do remisu doprowadziła Małgorzata Babicka. Nasze zawodniczki cały czas popełniały jednak za dużo błędów, a to potrafiły wykorzystać zawodniczki z Czarnogóry, skrupulatnie powiększając przewagę. Druga kwarta zakończyła się wynikiem 26:37. "Spodek" liczył na to, że nasze zawodniczki odmienią losy spotkania.

Trzecia kwarta to walka o każdą piłkę. Reprezentantki Polski próbowały odrobić straty, lecz to nasze przeciwniczki powiększały przewagę. Ewelina Kobryn na koniec trzeciej kwarty miała na koncie cztery faule, każdy następny eliminował ją z gry w tym meczu. Kwarta zakończyła się wynikiem 38:54. Na trybunach nie milkł doping.

Czwarta kwarta nie odmieniła losów spotkania. Dalej na parkiecie przeważały zawodniczki Czarnogóry. Nasz zespół nie mógł odnaleźć odpowiedniego rytmu, grał zrywami, czego skutkiem
było wysokie zwycięstwo 53:70. Najwięcej punktów dla Polek zdobyła Agnieszka Szott(11 punktów), a w zespole Czarnogóry Anna De Forge(18 punktów).

Zaraz po meczu powiedziały:

Ewelina Kobryn: - W następnym meczu przełamiemy się i pokażemy lepszą koszykówkę. Tą którą trenowaliśmy na zgrupowaniu. Jutro mamy mecz o wszystko.

Paulina Pawlak: - Wierze w to, że to jest turniej, i wierze w to, że taki mecz się na nie powtórzy. Jedyne co możemy obiecać to to, że jutro będziemy walczyć"

19 czerwca naszą drużynę czeka mecz o wszystko z reprezentacją Niemiec. Niemki przegrały swoje spotkanie z Hiszpanią 79:69 i dla nich to też ważny mecz na tym turnieju. Mecz z reprezentacją Niemiec o godzinie 18 również w katowickim "Spodku".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.