Facebook Google+ Twitter

Euroliga: Dotkliwa porażka Prokomu w Atenach 68:95

Prokom Trefl Sopot przegrał w Grecji z drużyną Panathinakos Ateny. Sopocianie już tydzień temu stracili szansę na awans do 1/8 Euroligi.

Rashid Atkins z Prokomu Trefl Sopot blokowany przez gracza Panathinaikosu Ateny Costasa Tsartsarisa podczas meczu koszykarskiej Euroligi (jkm) Fot. PAP/EPA/George MatthaiosMecz o pietruszkę - tak można było określi dzisiejsze spotkanie Panathinakosu Ateny z Prokomem Trefl Sopot w Eurolidze mężczyzn. Drużyna z Aten już wcześniej zapewniła sobie awans do dalszych gier z pierwszego miejsca w grupie F. Mistrz Polski niestety zaprzepaścił swoje szanse na awans i zakończył rozgrywki. Panathinakos Ateny to jedna z potęg europejskiej koszykówki i pokonanie tej drużyny to wielka sztuka. Szansa sprawienia niespodzianki stanęła przed koszykarzami Prokomu. Sopocianie, którzy ostatnio są „na gazie”, grając dobrze mogli pokusić się o niespodziankę w gorącej Grecji.

Wydawało się to jeszcze bardziej możliwe, bowiem gospodarze nie musieli wygrać tego meczu, przez co na parkiecie mogli przebywać gracze rezerwowi. Powinno to być ułatwieniem dla podopiecznych Eugeniusza Kijewskiego. W pierwszym meczu fazy TOP 16, Prokom przegrał na własnym terenie z Panathinakosem po bardzo wyrównanej grze 75:69. Goście pokonali Prokom w końcówce czwartej kwarty, dzięki większemu doświadczeniu.

Od początku dzisiejszego spotkania gra była bardzo wyrównana. Obie ekipy rzucały punkt za punkt. Dobrze grą gospodarzy kierował rozgrywający Dimitrios Diamantidis, który podobnie jak Kostas Tsartsaris w pierwszej kwarcie, zdobył sześć punktów. W 9. minucie meczu sześć „oczek” z rzędy zdobyli koszykarze Panathinakosu i to oni prowadzili po pierwszej kwarcie 21:16. W zespole z Polski po pięć punktów rzucili Michael Andersen i Donatas Slanina.

Drugą odsłonę meczu celną „trójką” rozpoczęli goście. W 12. minucie po udanej akcji Adama Wójcika, Prokom tracił do rywala jeden punkt. Gospodarze nie dawali gościom dużego pola manewru, kontrolując bezpiecznie przebieg meczu. W 13. minucie było 23:21. Po 15 minutach gry wynik meczu nie był już tak korzystny dla polskiej drużyny. Panathinakos złapał wiatr w żagle i zaczął niemiłosiernie punktować przyjezdnych, więc w 16. minucie zrobiło się 33:21. Katem Prokomu w drugiej kwarcie okazał się Demos Dikoudis, który miał na swoim koncie już 14 punktów.

Ta ćwiartka mogła się okazać przełomowa na niekorzyść Prokomu. Goście stanęli w miejscu, dając się rozpędzić gospodarzom, którzy nie zmarnowali okazji i wyszli na spore prowadzenie 44:27. W 20. minucie po „trójce” Dimitriosa Diamantidisa, Panathinakos prowadził różnicą 20 punktów. Ostatecznie po dwóch kwartach Grecy prowadzili 47:28. Gospodarze opanowali zbiórki, mając ich łącznie 16, a Prokom 9. Prokom w pierwszej połowie trafił zaledwie trzy rzuty „za trzy” na dziesięć prób. Fatalnie też wyglądała skuteczność „za dwa” – 38 proc.

Trzecia ćwiartka nie zmieniła obrazu gry. Przewaga gospodarzy nadal utrzymywała się w granicach 20 „oczek”. Druga połowa meczu to złudne nadzieje Prokomu na to, że gospodarze nagle przestaną trafiać swoje rzuty. Prokom mógł spokojnie przegrać ten mecz i to zrobił. Przewaga z pierwszej połowy nie była do odrobienia. Po trzech kwartach na tablicy świetlnej widniał wynik 71:51. Prokom przegrał ostatecznie w Atenach z tamtejszym Panathinakosem 95:68.

Panathinaikos Ateny - Prokom Trefl Sopot 95:68
(21:16, 26:12, 24:23, 24:17)

Panathinaikos: Demos Dikoudis 19, Dimitros Diamantidis 13, Milos Vujanic 11, Michael Batiste 8, Fragiskos Alvertis 7, Nikos Chatzviretas 6, Dejan Tomasevic 6, Dusan Sakota 6, Robertas Javtokas 6, Kostas Tsartsaris 6, Tony Delk 5, Sani Becirovic 2;

Prokoml: Rashid Atkins 15, Jasmin Hukic 12, Christian Dalmau 9, Donatas Slanina 9, Michael Andersen 8, Huseyin Besok 6, Tomas Masiulis 5, Filip Dylewicz 2, Adam Wójcik 2, Przemysław Zamojski 0.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Zobaczymy na żywo w sobotę co Prokom zagra w Jarosławiu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.