Facebook Google+ Twitter

Euroliga. Dramatyczna końcówka i zwycięstwo Asseco Gdynia!

Trzeci mecz pomiędzy Asseco Prokom Gdynia a greckim Olympiakosem Pireus miał być dla mistrzów Polski spotkaniem o być albo nie być w Eurolidze. Po dwóch porażkach na wyjeździe gdynianie musieli wygrać, aby przedłużyć swoje nadzieje na awans do turnieju Final Four.

 / Fot. logoPodopieczni Tomasa Pacesasa nieźle rozpoczęli wtorkowy mecz. Gdynianie grali mądrze i skutecznie w ataku, goście w pierwszych 10 minutach zagrali słabiej w defensywie zostawiając koszykarzom Asseco sporo miejsca. Choć prowadzenie często się zmieniało, pierwsza kwarta na korzyść mistrzów Polski 22:18.

Druga kwarta to popis gry gospodarzy. Od mocnego uderzenia rozpoczął Logan, zdobywając 5 punktów z rzędu. Świetną zmianę dał Jan - Hendrik Jagla. 7 punktów i 3 zbiórki w ofensywie Niemca w połączeniu ze skutecznością Daniela Ewinga zaowocowało szesnastopunktowym, najwyższym w meczu prowadzeniem Asseco - 43:27. Na szczęście dla gospodarzy słabszy dzień w szeregach Olympiakosu jak dotąd notował Linas Kleiza, sporo problemów sprawiali gdynianom jednak Teodosic i Childress. Po 20 minutach gospodarze prowadzili 45:33.

W akcji na kosz Jan Hendrik Jagla z Asseco Prokom Gdynia. / Fot. PAPPo przerwie przewaga gdynian szybko zaczęła maleć. Goście zbliżyli się na trzy punkty, świetnie funkcjonował układ Teodosić - Vujcic. Rozgrywający obsługiwał podaniami środkowego Olympiakosu, który bez większych problemów zdobywał kolejne punkty. Druga połowa III kwarty to istny koncert celnych rzutów za trzy punkty. Po celnych "trójkach" Woodsa i Ewinga, Asseco ponownie prowadziło różnicą 10 "oczek" (61:51). Na celny rzut zza linii 6,25 m Papaloukasa natychmiast odpowiedział tym samym Łukasz Seweryn i przed czwartą kwartą wciąż na prowadzeniu byli mistrzowie Polski (64:57).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Łukaszu, opis zdobytych punktów wraz z wyszczególnieniem rzutów za 3 pkt. jest jak najbardziej poprawny i zgodny ze wszelkimi zasadami, pisanie za każdym razem (3x3) czy (1x3) przy każdym zawodniku jest bardzo nieczytelne i dziennikarze na całym świecie ujednolicili to w sposób, który prezentuje Paweł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jupi! Wiec jednak się udało :D! Szczerze, to straciłem nadzieję na zwycięstwo z Olimpiakosem ;P. 5+ dla autora :).

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.03.2010 23:03

Paweł że tak się tylko czepię szczegółu. Na koniec podając punkty poszczególnych zawodników piszesz np. Woods (3x3), a Ewing 18 (4) - zapewne oba nawiasy mówią o "3" ale fajnie jakbyś to ujednolicił - ktoś mniej zorientowany może się pogubić. A co do meczu to fajnie - udał się Ewing Packowi, będzie miał z niego pociechę, bo rośnie mu klasowy playmaker. Wydaje mi się, że Asseco brakuje jeszcze jednego strzelca, dlatego mimo wszystko obstawiam ostatecznie Olimpiakos - ale mimo to ważne "przetarcie" dla drużyny z Gdyni, która pewnie i tak nas zmiecie w finale PLK (mówię jako rodowity Włocławianin).

Komentarz został ukrytyrozwiń

:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.