Facebook Google+ Twitter

Euroliga kobiet: Porażki Lotosu i Wisły

W ramach 10., ostatniej kolejki rozgrywek grupowych Euroligi kobiet, polskie zespoły przegrały swoje mecze. Lotos uległ Gambrinusowi Bron i nie wywalczył awansu. Wisła Can-Pack również przegrała, lecz zagra w dalszej fazie rozgrywek.

Mecz Euroligi kobiet Lotos Gdynia - Gambrinus SIKA Brno. Deanne Nolan (Brno) iLotos Gdynia jedynie w pierwszej kwarcie nawiązał równą walkę z Gambrinusem Brno. Aby myśleć racjonalnie o awansie gdynianki musiały wygrać ten mecz i liczyć na korzystne wyniki innych spotkaniach. Lotos przegrał, i to sromotnie, bo aż 51:92.

Gospodynie prowadził przez pierwsze pięć minut 13:10, jednak z minuty na minutę przyjezdne osiągały znaczącą przewagę. Lotos nie mógł się odnaleźć w ataku, przez co popełniał „szkolne” błędy. Nie za dobrze wyglądała również obrona gospodyń, o czym świadczy rozmiar porażki.

Najwięcej punktów dla Gambrinusa zdobyła, dobrze znana z Polskich parkietów Deanna Nolan, która podczas gry w naszym kraju, reprezentowała barwy Lotosu Gynia.

Lotosowi zabrakło determinacji i wiary w zwycięstwo z lepszą drużyną. Gdynianki sporo punktów straciły w drugiej odsłonie spotkania, przez co zabrakło im czasu na nawiązanie walki.

Lotos Gdynia - Gambrinus Brno 51:92
(22:25, 12:28, 9:20, 8:19)

Lotos: Betty Lennox 14, LaTanya White 14, Ewelina Kobryn 8, Paulina Pawlak 7, Tatiana Troina 7, Merike Anderson 1, Monika Veselovski 0, Katarzyna Motyl 0, Irina Riuchina 0, Magdalena Leciejewska 0;

Gambrinus: Deanna Nolan 20, Zuzana Zirkova 18, Eva Viteckova 18, Jana Vesela 13, Hana Machova 11, Ivana Vecerova 8, Alena Kovacova 2, Petra Kulichova 2.

Końcowa kolejność w grupie C:
1. Fenerbahce Stambuł
2. Casares Walencja
3. Gambrinus Brno
4. UMMC Jekaterinbur
5. USVO Walencja
6. Lotos Gdynia

Mecz Euroligi Wisła Can-Pack Kraków - TEO Wilno. O piłkę walczą Egle Sulcite z TEO i Dalibirka Vilipić z Wisły. Fot. PAP Jacek BednarczykPorażki nie ustrzegły się równiej koszykarki Wisły Can-Pack Kraków, które uległy we własnej hali TEO Wilno 77:81. Gospodynie dosyć wyraźnie przegrały pierwszą kwartę – 13:22. Prze kolejne dwie odsłony krakowianki goniły rywalki, aby po trzydziestu minutach gry przegrywać 53:63.

Wisła nie złożyła borni i pod koniec czwartej kwarty zabrała się do roboty. Na efekty nie musieliśmy długo czekać. Na minutę przed końcem spotkania Wisła przegrywała 74:75. Piłkę straciła Anna Wielebnowska, a faul popełniła Anna De Forge. Przyjezdne celnie rzucały wolne i wygrywały 79:75.

Na cztery sekundy przed końcem „za trzy” trafiła De Forge i Wisła traciła do rywalek już tylko jeden punkt. Gospodynie szybko przerwały akcję faulem, który na punkty zamieniła Dabovic, zapewniając TEO Wilno zwycięstwo 77:81.

Wisła mimo sporej straty w pierwszej połowie, zdołała się podnieść i powalczyć do końca. Niestety tym razem samą wolą walki nie była w stanie pokonać zespołu z Wilna.

Wisła Can-Pack Kraków - TEO Wilno 77:81
(13:22, 17:20, 23:21, 24:18)

Wisła Can Pack: Anna De Forge 29, Dominique Canty 17, Anna Wielenowska 12, Jelena Skerovic 6, Daliborka Vilipic 6, Natalia Trafimawa 4, Elżbieta Trześniewska 3;

TEO Wilno: Katie Douglas 29, Jurgita Streimikyte 18, Sandra Valuzyte 10, Milica Dabovic 9, Jelena Leuczanka 8, Egle Sulciute 5, Ebony Hoffman 2.


Końcowa kolejność w grupie A:
1. Spartak Moskwa Re
2. TEO Wilno
3. Wisła Kraków
4. MKB Sopron
5. Mondeville Basket
6. Famila Schio

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.