Pozycja materiału w rankingach:
Piętnastoma punktami uległy koszykarki Wisły Can-Pack drużynie Rivas Ecopolis z Madrytu. Hiszpanki przy doskonałej grze w ataku popisały się znakomitą obroną, co sprawiło, że krakowianki przegrały na własnym parkiecie 50 do 65.
Przy ogłuszającym dopingu w wypełnionej po brzegi hali Wisły, koszykarki Białej Gwiazdy stoczyły ciężki bój o punkty w 6. kolejce rozgrywek Euroligi Kobiet grupy C.
- Przede wszystkim gratulacje należą się drużynie Rivas, która decydowaną większość meczu była zespołem lepszym. Nasza gra w ciągu 40 minut w defensywie wyglądała nieźle, natomiast mieliśmy bardzo dużo problemów w grze ofensywnej. W niej nasze zawodniczki nie mogły sobie poradzić z bardzo twardą, dobrą obroną drużyny hiszpańskiej, jak również nie wykorzystaliśmy przewagi jaką powinny nam dać zawodniczki wysokie. Pod koniec trzeciej kwarty, był taki moment, kiedy zbliżyliśmy się na dwa punkty, ale wtedy popełniliśmy dwa błędy i straciliśmy 6 punktów, myślę że był to przełomowy moment w meczu - powiedział podczas konferencji pomeczowej trener Wisły Can-Pack Jose Hernandez. - Chciałem jeszcze przy okazji bardzo podziękować naszym kibicom, którzy tak dobrze dopingowali przez cały mecz naszą drużynę. Niestety nie udało się w rewanżu dać im zwycięstwa w tym meczu, ale bardzo dziękuję za ten wspaniały doping - dodał na koniec swej wypowiedzi trener Wisły Can-Pack













Zobacz także:
Artykuły
(244)
Galerie
(62)
Średnia ocen
(4.00)
Wiek: 38 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Ilość RAM-u nie ogranicza mojej wyobraźni. http://anglezyt.posadzdrzewo.pl
Ostatnie artykuły autora:
Polska – Słowacja. Kolejny test naszej kadry przed EURO 2012
(odsłon: +1025)