Facebook Google+ Twitter

Euroliga Kobiet: Wisła Can-Pack Kraków - BLMA 66:58

Po bardzo wyrównanym spotkaniu koszykarki Białej Gwiazdy wygrały z Francuzkami 66 do 58 i zajęły pozycję lidera w grupie C - jako jedyna drużyna nie mająca na swoim koncie żadnej porażki.

Euroliga Kobiet: Wisła Can-Pack Kraków - BLMA 66:58 / Fot. Sławomir OstrowskiPierwsze po stronie Wisły wyszły na parkiet: Anke De Mondt, Milka Bjelica, Paulina Pawlak, Erin Phillips i Petra Ujhelyi, ale pierwsze zdanie należało do Kristen Mann, która celnym rzutem za 3 punkty zdobyła prowadzenie Francuzkom. Pierwsze punkty dla Wisły pojawiły się na tablicy dopiero po rzucie wolnym wykonanym przez Milkę Bjelicę, ale drugi rzut okazał się niecelny.
W pierwszej kwarcie zawodniczki Wisły Can-Pack zaliczyły jeszcze więcej niecelnych rzutów, co zaowocowało przegraniem pierwszej kwarty 21:17 na korzyść BLMA.

Po krótkiej przerwie Krakowianki wyszły na parkiet by wygrać i to było widać. Trio Anke De Mondt, Milka Bjelica i Erin Phillips odrabia straty i doprowadza do stanu 30:29. Z takim wynikiem koszykarki schodzą na przerwę.Euroliga Kobiet: Wisła Can-Pack Kraków - BLMA 66:58 / Fot. Sławomir Ostrowski
Po przerwie sytuacja sie powtarza i znowu Kristen Mann przechyla wynik na korzyść BLMA.

Na szczęście Ana Dabović i po niej Petra Ujhelyi odrabiają straty i ponownie zapewniają Can-pack'owi przewagę. Genialny rzut za trzy punkty Erin Phillips powiększa przewagę Białej Gwiazdy do stanu 39:33, Francuzkom nie pomaga nawet czas o który prosi Valery Demory trener BLMA, zaraz po tej przerwie Ana Dabović do przewagi Wisły dokłada kolejne trzy punkty i na tablicy rozbłyska 42:33 dla gospodarzy.

Do końca trzeciej tercji gościom nie udało się przełamać złej passy; schodzą na przerwę przy stanie 46:42 dla Wisły.

Czytaj więcej:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.