Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

46086 miejsce

Euroliga. Koniec marzeń Asseco Prokom Gdynia

Przygoda mistrzów Polski z Euroligą dobiegła końca. Asseco Prokom Gdynia uległ w czwartym spotkaniu Olympiakosowi Pireus 70:86 (1-3). Grecy po raz czwarty z rzędu wystąpią w turnieju Final Four Euroligi.

 / Fot. logoGdynianie tylko przez chwilę na początku spotkania prowadzili z utytułowanym rywalem. Mimo niezłej dyspozycji Davida Logana (9 punktów w I kwarcie) to goście, głównie za sprawą Josha Childressa prowadzili 28:20 po 10 minutach gry.

W drugiej odsłonie wciąż lepsi byli przyjezdni: coraz lepiej grał Kleiza, Asseco miało też poważne problemy z zatrzymaniem Childressa i Schortsanikisa. Po zaciętych pojedynkach z "Baby Shaqiem" już w drugiej kwarcie za 5 przewinień opuścić boisko musiał Adam Łapeta, co skomplikowało sytuację mistrzów Polski. Wśród gospodarzy zawodził Woods, który na swoim koncie miał zaledwie 4 "oczka". Do przerwy Olympiakos prowadził 54:34.

W trzeciej odsłonie spotkania Asseco próbowało odrabiać straty, Grecy jednak grali rozważnie i utrzymywali status quo na parkiecie. Skuteczny zryw podopieczni Tomasa Pacesasa odnotowali w IV kwarcie, kiedy to m.in. po dwóch celnych "trójkach" Woodsa i celnym rzucie z dystansu Ewinga strata do gości wynosiła zaledwie 7 punktów (62:69). Na więcej mistrzów Polski nie było jednak stać, Olympiakos błyskawicznie odbudował prowadzenie i zasłużenie wygrał 86:70, a całą serię 3-1.

Mimo odpadnięcia z Euroligi, bieżący sezon był dla Asseco wyjątkowo udany na europejskich parkietach: zwycięstwa nad Realem Madryt, CSKA Moskwa, historyczny awans do najlepszej ósemki drużyn Starego Kontynentu i jedno zwycięstwo nad Olympiakosem - żaden polski klub nie może pochwalić się podobnymi osiągnięciami.

Asseco Prokom Gdynia - Olympiakos Pireus 70:86 (20:28, 12:22, 16:16, 22:20), 1-3.

Punkty zdobywali:

Asseco - Logan 18 (2x3), Woods 16 (4), Ewing 14 (4), Zamojski 7 (2), Jagla 4, Burrell 4, Varda 3, Hrycaniuk 2, Łapeta 2.

Olympiakos - Childress 22 (1x3),
Teodosić 15 (3x3, 7 zbiórek, 5 asyst), Kleiza 14 (2), Schotrsanitis 12 (7 zbiórek), Mavrokefalides 9 (1x3), Papaloukas 7 (1), Beverley 4, Bourousis 2, Vujcic 1.

Turniej Final Four rozegrany zostanie w Paryżu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

I tak daleko zaszli. Brawo hm... jakby tu was nazwać Gdynia?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.