Facebook Google+ Twitter

Euroliga: Prokom bliski sprawienia niespodzianki

Prokom Trefl Sopot przegrał na własnym terenie z hiszpańską drużyną TAU Ceramica. Sopocianie po bardzo dobrej końcówce spotkania, mieli szansę wygrać cały mecz, lecz doświadczeniem wykazali się goście.

Naszpikowany gwiazdami zespół TAU Ceramika był dziś przeciwnikiem Prokomu Trefl Sopot. Scola, Rakocević, House to gwiazdy Europejskiej koszykówki, które zawitały do Sopotu w ramach szóstej kolejki rozgrywek Euroligi mężczyzn. Treningi w zespole Prokomu wznowił Tomas Pacesas, lecz w meczu przeciwko TAU nie zagrał. Przed tym spotkaniem TAU zajmowało trzeciej miejsce, plasując się za Olimpiakosem Pireus i Efesem Pilsen. Sopocianie po pięciu seriach spotkań są trzecią drużyną od końca i plasują się na szóstym miejscu.

Pierwszą kwartę meczu wygrali goście 18:23. Gospodarze grając na własnym parkiecie, w pierwszej połowie trafili zaledwie jeden raz “za trzy”. Przy takiej grze mistrza Polski na obwodzie, nie był to dobry znak. W drużynie z Hiszpanii dobrze mecz rozpoczęli wcześniej wymieniani Rakocević i Scola. Drugi z nich po pierwszej połowie miał na swoim koncie sześć zbiórek, będąc bezapelacyjnym liderem pod deskami obu koszy. Po 20 minutach gry Prokom przegrywał w hali Oliwia 35:39. Dla gospodarzy w pierwszej połowie najlepiej punktowali Dalmau (9) i Masiulis (7).

Drugą część spotkania dobrze rozpoczęli gospodarze, którzy po trzech minutach doszli rywala na 42:42. Celne akcje przeprowadził Donatas Slanina.W tym samym czasie TAU odskoczył natychmiast na sześć „oczek” po zagraniach Zorana Planinica i Lisia Scolai. Obie drużyny nie zadziwiały skutecznością “za dwa” punkty. Dopiero po 26 minutach gry drugą “trójkę” dla Prokomu rzucił Christian Dalami. TAU w tych statystykach wypadło odrobinę lepiej, mając pięć celnych rzutów zza linii 6,25. W 28. minucie przewaga Hiszpanów wynosi już 10 punktów. Dobrą partię rozgrywał Erdogan - 12 punktów. Po trzeciej kwarcie Prokom przegrywał 52:62. Słabo grali Atkin (0 punktów) oraz Hamilton, który spędzając 26 minut na parkiecie, zdobył zaledwie 2 punkty. Dwie “trójki” z rzędu na początku czwartej kwarty dla Prokomu spowodowały, że gospodarze “powrócili” do gry przy stanie 60:62. Trzy minuty przed końcem, po dwóch celnych rzutach wolnych Slaniny był remis 65:65. 60 sekund do końca, “za trzy” trafi Dogan, TAU prowadził 66:70. Dwa punkty dorzucił Scola, ustalając wynik na 70:75. Dla gospodarzy najlepiej punktował Slanina 17, Dalmau 13, Besok 11. Dla TAU Erdogan 17, Scola 15, Splitter 14, Planinic 11.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.