Facebook Google+ Twitter

Euronews. Telewizja inna niż wszystkie

Większość telewizji informacyjnych ma podobny profil: pasek na dole ekranu czy uśmiechnięci prezenterzy pogody. Jednak na tle wszystkich tych kanałów wyróżnia się jeden - Euronews.

Obecne logo telewizji Euronews (http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Euronews_logo.svg) / Fot. Euronews, Public Domain Oglądając TVN24 czy TVP Info często można się natknąć na konferencje prasowe z Parlamentu czy na serwisy informacyjne, które przekazuje nam uśmiechnięta prezenterka czytająca tekst wiadomości z promptera. Stałym krajobrazem polskich kanałów informacyjnych są również programy publicystyczne, w których nie rzadko padają ostre, niepotrzebne słowa. Oczywiście każda z takich stacji ma swój profil działalności, ale na ogół funkcjonują podobnie. Nie inaczej jest poza granicami Polski - na świecie prym wiodą takie marki jak amerykańska CNN, brytyjska BBC News czy arabska Al Jazeera. Oczywiście, każda z nich ma własny pomysł na zdobycie widza ale nie trudno oprzeć się wrażeniu, że każda z nich jest tylko kopią konkurencji. Wraz z rozwojem technologi telewizyjnych, wzrasta również liczba kanałów informacyjnych. Co ciekawe, na mapie stacji newsowych jeden bardzo się wyróżnia, pod wieloma względami. Mowa tutaj o Euronews.

Od razu nasuwa się pytanie, co jest takiego oryginalnego posiada w sobie ten europejski kanał informacyjny? Na uwagę przede wszystkim zasługuje sposób pokazywania najważniejszych wydarzeń na świecie oraz tych "z ostatniej chwili" (breaking news). Transmisja na żywo z miejsca zdarzenia głównie pozbawiona jest komentarza i nie jest tak często przerywana reklamami jak np. w CNN. Faktycznie, sporadycznie głos komentatora przekaże najnowsze informacje oraz opowie widzom, to co właśnie oglądają na ekranie telewizora ale realizatorzy nie tracą czasu na nieraz bezcelowe pokazywanie prezentera w studiu. Ostatnia rewolucja w Egipcie pokazała spory profesjonalizm powstałej w 1993 stacji informacyjnej - bez zbędnego komentarza transmitowany na antenie kanału były protesty w centrum Kairu. Faktycznie, nie każdemu może odpowiadać taka forma obrazowania wydarzeń ale to Euronews ocenę zdarzeń pozostawia widzowi. Nie kreuje świata, po prostu pokazuje taki jaki jest.


Relacja "No Comments" na antenie Euronews (http://www.flickr.com/photos/gloel/35151346/) / Fot. Gloel, CCPoza tym stacja ma raczej profil nadawcy publicznego, w którym bardzo często pojawiają się relacje z ważnych kulturalnych wydarzeń czy reportaże naukowe. Mało za to czasu poświęcane jest szeroko pojętnej publicystyce, która ogranicza się tylko do ważnych wywiadów i rozmów z ekspertami. Sztandarową pozycją jaką oferuje telewizja Euronews jest blok relacji "No Comments", w których co pół godziny, od ponad 10 lat pojawiają się najważniejsze i najciekawsze materiały z całego świata.

Rewolucją na rynku telewizyjnym zdecydowanie można nazwać relację z wojny w zatoce w 1990 i 1991 r. prowadzoną przez CNN. Wówczas Europejska Unia Nadawców (EBU) doszła do wniosku, że coraz istotniejsze jest relacjonowanie wydarzeń jak najszybciej to możliwe a aby to stało się skuteczne jest stworzenie do tego celu specjalnego kanału. I w ten sposób z Lyonu 1 stycznia 1993 r. rozpoczął nadawanie europejski kanał informacyjny, Euronews. Jego celem od samego początku jest dotarcie do widza z europejskim punktem widzenia ale i również pokazaniem jak najbardziej obiektywnego punktu widzenia. Obecnie nadaje w dziesięciu wersjach językowych (angielski, niemiecki, włoski, francuski, hiszpański, portugalski, rosyjski, arabski, turecki i perski) a w tym roku ma wystartować Euronews tuż za naszą granicą, po ukraińsku.

I tutaj nasuwa się kolejne pytanie: dlaczego nadal nie ma polskiej wersji? Odpowiedz jest prosta - http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80353,5308230.htmlTVP nie było zainteresowane ofertą Euronews na otworzenie nowego oddziału nad Wisłą. Władze europejskiej stacji informacyjnej w 2008 r. zwrócili się do polaków dofinansowanie projektu otwarcia się na nasz rynek. Kwota nie całych 6 milionów euro okazała się wówczas zbyt wygórowaną ceną dla ówczesnego zarządu TVP pod przewodnictwem Andrzeja Urbańskiego.

Euronews każdego dnia dociera do 330 milionów gospodarstw domowych w 151 krajach świata za pośrednictwem telewizji kablowej czy satelitarnej (nie liczy się tutaj widzów oglądających kanał w internecie). Co ważne, ponad połowa z nich to mieszkańcy starego kontynentu. W statystykach dostępności wyprzedza takie potęgi rynku telewizyjnego jak wcześniej wspominany CNN czy BBC News. Stacja ostatnio przeszła na format nadawania na 16:9, co wskazuje na podążanie za najnowszymi technologiami transmisji. Jak długo będzie trwał fenomen Euronews? Czas pokaże ale po raz kolejny możemy się przekonać o oryginalności europejczyków nawet w tak mogło by się wydawać komercyjnej dziedzinie życia, jaką bez wątpienia jest telewizja.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jan Kowalski
  • Jan Kowalski
  • 22.02.2011 12:58

Dziekuje za przedstawienie ten stacji TV! Ogladam ja od samego poczatku i cenie wlasnie za to, o czym wspomina artykul.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.