Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15306 miejsce

Europa chwieje się w posadach. Czy powstaną jej stany zjednoczone?

Kryzys nasilił procesy niszczące podstawy strefy euro i Wspólnoty Europejskiej. Rosnące koszty utrzymania jej stabilności, zwłaszcza w klimacie narastającej zapaści kolejnych krajów, przywołuje myśli o budowie federalnej Europy.

 / Fot. Aotearoa, licencja CC 3.0Po wynikach drugich wyborów parlamentarnych, 17 czerwca 2012 roku, widać wyraźnie w jakim kierunku Grecy chcą zmierzać; zdecydowali bowiem o wyborze Europy i o tym, że ich przyszłość leży w strefie euro. Tymczasem w Europie rozgrywa się walka na koncepcje, czy raczej między koncepcjami: niemiecką i francuską, o uratowanie strefy euro.

Zdaniem znawców zagadnienia i "jasnowidzów" polityki - zwycięży ta koncepcja, która w przewidywalnej przyszłości będzie bardziej realna w zapewnieniu stabilności strefy euro i uratowaniu UE przekształconej w nowoczesne stabilne federalne państwo. Bez tego UE prędzej czy później może zniknąć.

Kryzys światowy, który w Europie od pięciu lat zadomowił się na dobre, nie wróży niczego dobrego dla UE. W jej kiepskim od początku (źle pomyślanym) systemie, wyrastają coraz większe i kosztowniejsze dziury.

Po zapaści ekonomicznej Irlandii, zaczęła tonąć Grecja, a po niej przyszedł groźny czas dla Portugalii i Hiszpanii. Wkrótce wyszło, że zaczyna sypać się gospodarka silnych przez lata Włoch. Pojawiły się też alarmujące złe informacje o gospodarce Wielkiej Brytanii, Francji, Danii i Holandii. Do grona podupadających na siłach gospodarczych i ekonomicznych, dołączyły również: Węgry, Litwa, Łotwa, Estonia, Słowacja, Czechy.

Kryzys w UE wywołał falę manifestacji, protestów i strajków, zamieszek i starć z policją w większości krajów Unii oraz upadku rządów, m.in. w Grecji, Portugalii, Hiszpanii i Włoszech. W ramach planów ratunkowych gospodarki poszczególnych państw, podjęto trudne, często bardzo bolesne dla szarych obywateli decyzje o obniżce wynagrodzeń i zwiększeniu podatków, cen żywności, paliwa, prądu i gazu, co podgrzewało nastroje i budziło falę niezadowolenia społecznego. Jednocześnie wspólnymi siłami budżetów krajowych Unii, zaczęto ratować dziury budżetowe najsłabszych państw, zwłaszcza Grecji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Fobie wobec USA? To raczej efekt rzetelnej wiedzy na ich temat bez ulegania czarowi "strażnika światowej demokracji".

Komentarz został ukrytyrozwiń
gość
  • gość
  • 21.06.2012 23:46

o tym samym dziś myślałam i mam nadzieję, że do tego nigdy nie dojdzie.fajnie by było zabezpieczyć się na przyszłość, jakieś pomysły?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Taliesin
  • Taliesin
  • 21.06.2012 21:37

Zabawne jak fobie wobec USA zaćmiewają trzeźwe spojrzenie na świat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zabawne jak po tylu latach PR USA nadal jest skuteczny...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bober nie wpadaj w zaściankowość , konieczna jest współpraca wszystkich państw , które wyrwały się z objęć CCCP a dziś nie wyobrażają sobie nowego hegemona jakim jest związek Niemiec z Rosją.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ryszard Bober
  • Ryszard Bober
  • 20.06.2012 20:10

Tylko Rzeczypospolita,nie jednego a czworga narodów,Białorusi,Litwy,Ukrainy i Polski
To nasza Słowianka DUMA I WOLNOŚĆ,reszta to mrzonki tylko dla Władzy i kasy

Komentarz został ukrytyrozwiń
Taliesin
  • Taliesin
  • 20.06.2012 18:06

Nie.Nigdy nie powstaną Stany Zjednoczone Europy. USA wciąż będzie dla Europejczyków niedościgłym wzorcem do którego będą dążyć ale którego nigdy nie dogonią.Biurokracja i ekolodzy to kula u nogi która ciągnie Europę na dno.USA mimo starań Obamy nie ma z tym problemów, a jeśli prezydentem zostanie tam znów ktoś pokroju Regana świat się zdziwi jaki w tym kraju tkwi potencjał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grecja , Portugalia , Irlandia - przecież te kraje jeszcze nie takt dawno temu okrzyknięto krajami cudu gospodarczego. Dawano za przykład do natychmiastowego powielania.
Jak pokazują komentarze pamięć ludzka jest niesamowicie krótka .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Koncepcja Hollande czy Merkel - obojętne. Jak widać, europejski socjalizm w którym wszyscy tkwimy nie zna czegoś takiego jak "STOP". Musi, jak każdy inny socjalizm (na co wskazują liczne przykłady z historii najnowszej) rozpędzić się do końca i z wielkim hukiem rozbić się o ścianę.
By zamaskować ten nieunikniony pęd ku ścianie tabuny pożytecznych idiotów wmawiają nam że socjalizm w którym tkwimy to demokracja (że niby lud decyduje), w rezultacie mamy dysfunkcjonalne społeczeństwo wyznających socjalizm złodziei, którzy za pomocą państwa okradają się nawzajem a którzy jednocześnie sami uważają się za okradanych przez to państwo. Do schizofrenii tego rodzaju prowadzi socjalizm.
Czas w końcu schować do słoika i zakopać resztki oszczędności w nam tylko znanym miejscu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

USA które właśnie staczają się po równi pochyłej i w których 0,5% ludności posiada 98% gotówki nie są najlepszym przykładem. Jak tak dalej pójdzie, to się podzielą na parę krajów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.