Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19818 miejsce

Europa coraz mniej katolicka? Tak wskazuje Rocznik Statystyczny Kościoła

  • B P
  • Data dodania: 2012-03-12 12:20

Na kontynencie europejskim oraz południowoamerykańskim spada liczba wyznawców religii katolickiej. Przybywa ich natomiast w Afryce i Azji Południowo-Wschodniej.

fot.ilustracyjna (źródło: Flickr: Choir at southern Sudan referendum mass) / Fot. USAID Africa Bureau, Creative Commons Attribution 2.0 GenericTaki trend zmiany na katolickiej mapie świata, wyłania się z zebranych i przedstawionych w sobotę (10 marca), papieżowi Benedyktowi XVI danych w "Annuarium Statisticum Ecclesiae" (Roczniku Statystycznym Kościoła) oraz "Annuaria Pontificio" (Roczniku Papieskim). Jak czytamy na stronie serwisu watykańskiego obie pozycje wkrótce będą dostępne w księgarniach.

Zebrane dane wskazują na ogólny wzrost liczby wyznawców religii katolickiej na świecie. W 2010 roku swoją przynależność do Kościoła katolickiego deklarowało 1 mld 196 mln osób na świecie, czyli o 15 milionów więcej w porównaniu do roku wcześniejszego (1 mld 181 mln). Procentowy udział ochrzczonych katolików w świecie na przestrzeni ostatnich dwóch lat pozostaje stabilny i wynosi około 17,5 proc. Tak jak wspomniałam na początku nieznaczny spadek wyznawców odnotowano w Europie (z 24,05 proc. do 23,83 proc.) i Ameryce Południowej (z 28,54 proc. do 28,34 proc), wzrost natomiast wystąpił w Afryce (z 15,15 proc. do 15,55 proc.) i Azji Południowo-Wschodniej (z 10,41 proc. do 10,87 proc.)

Niezmienna pozostała tendencja wzrostu liczby kapłanów, która utrzymuje się od 2000 roku. I tak, w 2009 roku było 410 593 kapłanów diecezjalnych i zakonnych na świecie, a w 2010 roku liczba ta wyniosła już 412 236 kapłanów. Jak sytuacja ta wygląda na poszczególnych kontynentach? Największy przyrost liczby kapłanów odnotowano w Azji (+1695) oraz Afryce (+761). W Europie zauważalny jest znaczny spadek powołań kapłańskich i co raz częstsze odchodzenie kapłanów z kościoła. Spadek ten wyniósł -905 kapłanów w porównaniu do roku wcześniejszego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Arita Hansen
  • Arita Hansen
  • 15.05.2012 02:30

Religia judeochrześcijańska zatacza krąg. Powraca tam, skąd się przybłąkała. Do Afryki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ptaszynski
  • ptaszynski
  • 14.03.2012 16:09

z reguły konserwatyzm pielęgnuje idee antyhumanistyczne ,,,i dlatego....bo konserwatyzm to nie to samo co tradycja ... z tradycją mogę sie zgodzić....

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 14.03.2012 13:56

niestety instytucje kościelne stały sie przedsiębiorstwami finansowymi pozostałe sprawy dla księży nie są już tak istotne czy tak powinno być, dziwić sie ,ze i w polsce katolicyzm sie rozmywa... a poza tym ta epoka materializmu gdzie kasa wszystkim rządzi i o czym jeszcze pieją dzisiejsze media taką modę robia...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Katoliczka
  • Katoliczka
  • 13.03.2012 13:33

Swego czasu przebywałam w Brukseli kilka lat z przerwami.Poszłam do Polskiej Misji Katolickiej , która jest na ulicy Jordan w Brukseli.Tam w korytarzu jest gablota z różnymi ogłoszeniami , mi chodziło o mieszkanie .Dalej jest kaplica gdzie są msze codziennie (bez świąt i niedziel ) o godz.19;00.Przed mszą jakiś duchowny spytał się mnie ,ze jestem sama i chyba pierwszy raz –potwierdziłam i wyjęłam obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej(obraz ten ze mną krąży od pielgrzymki do Częstochowy gdzie został poświęcony).Reakcja tego duchownego była bardzo dziwna ;to przecież nie jest nasza Matka Boska –poczułam się jak prowokatorka i intruz .Msza się odbyła i z wyraźnym mówieniem ,że przychodzą się modli ludzie różnego asortymentu albo udających katolików i ciągle patrzył się na mnie .Czułam się jak zaszczute zwierze –nie życzę tego nikomu a tym bardziej osobie modlącej się w kaplicy.Więcej tam już nie chodziłam się pomodlić.Chodziłam już na plac Chapele (centrum Brukseli)do kościoła gdzie zawsze w niedziele i święta odbywają się msze święte .
TAM USŁYSZAŁAM OD PROBOSZCZA Z TEJ Misji Katolickiej (to było na mszy) ,że ten kościół jest wypożyczany od Belgów ,a oni nas Polaków chwalą za religijność .Mówią , że gdy by nie Polacy to ten kościół musiałby być zamknięty z powodu BRAKU WIERNYCH PRZECHODZĄCYCH NA MSZE I W OGÓLE DO KOŚCIOŁA SI POMODLIĆ .
Byłam w poprzednim miesiącu w Brukseli wiernych na mszy było jak na lekarstwo , może z dwadzieścia osób (kiedyś to nie było wolnych miejsc do siedzenia).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy wywód Kossakowskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

U nas katolicyzm kwitnie. W Polsce ateista uwierzy kiedy zawiera pierwszy związek małżeński, kiedy dziecko się urodzi, kiedy przychodzi okres komunii . Ślub bez piekna kościoła ?( budynku). Rodzina na siłe wpycha zmarłego ateiste do kościoła. Kiedy kandyduje się na prezydenta, na premiera wiara wzrasta. A wszystko bo co rodzina powie, ludzie jaki wstyd ? Są księża którzy mówią wy jesteście niewierzący nie praktykujecie tyle lat , ślub w kościele to dla Was takie staroświeckie. A ateista mowi proszę mnie nie obrażać. I oskarża księdza , że nie jest dobrym księdzem a może niewierzącym. Taki nie ludzki. Polak to Katolik , który korzysta z usług księdza. A grzesznikiem to TY nie JA .
Na marginesie o. Rydzyk uzbierał w Polsce katolickiej na razie tylko 1 800 000 podpisów w obronie Radia Maryja. Czyżby reszta tylko bawiła się w Kościół. Przyznanie się do wiary w miejscu pracy , w blokach mieszkalnych dając swój podpis i Pesel to egzamin wiary. Mysle , ze Polak to często taki Katolik, który mówi kocham nie robiąc nic więcej. Szacunek dla takich katolików, którzy tak realizują ewangelię, że nawet księża ich niepoważnie traktują, boją się ich autentyzmu i sami się zawstydzają. Mówią i robią jak myslą. I jedynym autorytetem jest dla nich Jezus.

Komentarz został ukrytyrozwiń
nieprorok
  • nieprorok
  • 13.03.2012 03:09

Upadek wszystkich religii do szczątkowej liczby wyznawców jest procesem nieuchronnym, bo kiedyś nastąpi skuteczny sprzeciw zniewalania umysłów i celebry znakowania "swoich" owieczek (chrzest ,obrzezywanie itp.) i przymusowej indoktrynacji małoletnich,Kiedy w okresie niewolnictwa powstawały współczesne religie wnosiły ogromny postęp w stosunkach społecznych i chwała im za to. Po osiągnięciu apogeum były i są czynnikiem hamującym postęp ludzkości, bo odeszły od swych pierwotnych kanonów.Podzielą los swoich poprzedniczek, które panowały tysiące lat.Tak im dopomóż nieznany Boże.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lepiej postawić na jakość, niż na ilość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.