Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17725 miejsce

Europa umiera wśród ruin

Na polskim rynku wydawniczym jest coraz więcej pozycji z gatunku science-fiction i fantastyki. Wydawać by się mogło, że nie można napisać już nic nowego i odkrywczego. A jednak...

Nad przyszłością Europy wiszą czarne chmury... / Fot. RedakcjaLekturą taką jest "Requiem dla Europy" Pawła Kempczyńskiego. Powieść czyta się lekko, łatwo i przyjemnie, jednak po ostatnim zdaniu pojawiają się refleksje - dokąd zmierza nasza cywilizacja? Ale po kolei.

"Requiem..." rozgrywa się kilka lat po zamachu stanu, w wyniku którego nad zjednoczoną całkowicie Europą władzę obejmuje Wielka Matka, przywódczyni formacji feministek. Zapoczątkowany jeszcze przed zamachem Plan Wyrównania Szans pozwalał mieszkańcom Azji i Afryki na bezproblemowe zamieszkanie na kontynencie europejskim. Przybysze jednak, zamiast zasymilować się z Europejczykami, stali się dla nich ciężarem. Mało tego, restrykcyjne prawo równouprawnia wszystkich - oprócz autochtonów. Również islam jest bardziej uprzywilejowany prawnie niż katolicyzm.

Głównym bohaterem książki jest były pilot, prawdziwy as przestworzy, teraz - alkoholik i wrak człowieka, Hubert Jugenmann. Właśnie otrzymał szansę na powrót do służby. Nie ma pojęcia, że padł ofiarą spisku, który odmieni jego życie...

Akcja toczy się wartko, co więcej, przerwy w postaci bogatych opisów otoczenia nie męczą, a wręcz dodają jej dynamiki. Jest to ogromną zaletą książki. Również świat zrujnowanej Europy, w którym negatywne czynniki odczuwalne dziś zostały jedynie wyolbrzymione, tworzy niezwykłe tło powieści. Obraz kompletnej beznajdziei dopełnia gorycz faktu, że Japonia i USA oparły się degeneracji.

Niestety, w czytaniu przeszkadza niekiedy groteskowe łączenie górnolotnych opisów z brutalnymi wydarzeniami. Liryczny opis kamieni, rzucanych w celu ukamienowania człowieka jest momentami po prostu komiczny.

Mimo nie do końca udanych prób łączenia literatury pięknej i fantastyczno-naukowej, historia Europy dążącej w wyniku poprawności politycznej myślenia jej mieszkańców, do ostatecznego upadku jest co najmniej interesująca. Świeżość pomysłu dodaje "Requiem dla Europy" kolejnych plusów.

Powieść porusza kwestie mocno kontrowersyjne i niejednoznaczne. Z pewnością może nadać jej to rozgłosu, ale czy w dzisiejszych czasach rzeczywiście głośny znaczy lepszy? Te kwestie pozostawiam już ocenie czytelników.

Czytaj również:
Wywiad z autorem książki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 12.01.2008 11:25

Znakomity mój interlokutorze.
Po pierwsze, nie piszemy tu o Ziemkiewiczu ani o tym kogo pokazuje paluchem. To bezcelowe odejście od meriutum. Wymieniłem książkę Dicka, bo jest znakomitym przykładem nurtu w literaturze, w który wpisuje się także Requiem.. Co do istotności czy nieistotności problemów - ocena zawsze będzie subiektywna, nie ma sensu się tu spierać.
Nie, nie wierzę, że podbiją nas feministki do spółki z wyznawacami Allaha. Niby czemu miałbym wierzyć. Czy mam rozumieć, żę jak czytasz książkę SF, to treść w niej zawartą przepuszczasz przez pryzmat swojej wiary lub niewiary. I na tej podstawie ją oceniasz ? Więcej dystansu, man. To tylko fantastyka, a nie pranie mózgu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Drogi kolego.
Po pierwsze mylisz political fiction z doraźną publicystyką spod znaku Ziemkiewicza która pod pozorem "fantazjowania" wskazuje brudnym paluchem konkretne, realne osoby/grupy i nakleja im etykietki (mason, żyd, morderca itp, itd). Po drugie zaś ciekawy jestem bardzo gdzie dostrzegasz podobieństwo ww. pozycji do "Człowieka ...". Czytałeś aby tą książkę ?? No chyba że do nazwania ksiązek podobnymi wystarcza ci fakt że akcja obu rozgrywa się po konflikcie który zasadniczo zmienił obraz świata (wojna/zamach stanu). Dick miał swoje poglądy z którymi nie zawsze się zgadzam, ale cenie jego twórczość za to że mówi o rzeczach istotnych, w przeciwieństwie do "Requiem ...". Naprawde wierzysz że podbiją nas feministki do spółki z wyznawcami Allaha ?? Bo mnie bardziej przypomina to "Seksmisję" niż wizje Dicka.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.01.2008 15:39

Jakie spiskowe teorie ,czyje knowania ? Obawiam się, że fantastyki to Ty nie znasz i nie lubisz. Bo gdybyś znał ( nie koniecznie lubił ), to byś wiedział, że taki nurt istnieje w niej od bardzo dawna. Political fiction czy kreowanie alternatywnych wizji przyszłości, to temat w fantastyce obecny od zawsze. Weźmy choćby "Człowieka z wysokiego zamku" Phillipa K.Dicka (klasyka). Mam pytanie - czytałeś książkę, o której się wypowiadasz ? Bo ja czytałem tego antysemickiego gniota Regalicy i jak na razie jedyne podobieństwo z książką Kempczyńskiego, które widzę, to fakt, że należą do tego samego - bardzo szerokiego nurtu w literaturze. Na razie, bo bazuję tylko na zamieszczonej tu recenzji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spiski żydo-cyklisto-masońskie jak widzę powoli wychodzą z mody. Obecnie trendy są knowania feministyczno-islamskie :D Nawet fajnie brzmi - może się przyjmie. Na gruncie polskiej literatury podobne badziewie popełnił pan Regalica ("Rozdziobią nas unie i wrony"). Jedyna refleksja jaka nachodzi mnie po lekturze takich dzieł, to smutne rozmyślanie nad tym że istnieją ludzie którzy naprawde wierzą w takie spiskowe teorie. Do listy autorów których mogę polecić tym która ww. pozycja się spodoba dodaje jeszcze R.A. Ziemkiewicza.

Pozdrawiam i zaczynam oczekiwanie na arabską feministkę która niewątpliwie po mnie przyjdzie :)


----------------------------- http:///steelshoes.org - tak spędzam wolny czas ----------------------------------------

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.01.2008 08:58

Chętnie przeczytam. Cenię sobie fantastykę, która skłania do refleksji nad realną rzeczywistością.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno się wypowiedzieć skoro się nie czytało.. ale jak najbardziej plus za recenzję ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.