Facebook Google+ Twitter

Europejskie medale nie dla Gwardii. Puchar dla Dresdner SC

Siatkarki IMPEL Gwardii Wrocław zakończyły swoją przygodę w europejskich pucharach na czwartym miejscu. Puchar Challenge Cup 2010 zdobyły zawodniczki Dresdener SC.

W pierwszym ćwierćfinale Asterix Kieldrecht pokonał Galatasaray Istambul 3:2 / Fot. Bartosz SenderekChallenge Cup jest trzecim co do ważności pucharów europejskich. W zmaganiach trwających od października 2010 brało udział ponad 50 zespołów siatkarskich z całej Europy. Ukoronowaniem tegorocznej edycji rozgrywek był turniej Final Four rozgrywany w Dreźnie. Do finałowej czwórki zdołały awansować zespoły z Niemiec, Belgi, Turcji oraz Polski.

W meczu otwarcia Belgijki z Asterix Kieldrecht po zaciętym pojedynku sprawiły niemałą niespodziankę pokonując jednego z faworytów turnieju Galatasaray Istambul. Drużyna z Kieldrecht dobrze rozpoczęła grę wygrywając w pierwszym secie 16:25. Turczynki grały ze zmiennym szczęściem raz po raz odrabiając stracone sety. Ostatecznie w tie-braku klasę pokazały siatkarki Asterix rozprawiając się z rywalkami 15:8.

Galatasaray Istambul - Asteric Kieldrecht 2:3 (16:25, 25:20, 19:25, 25:21, 8:15)

IMPEL Gwardia Wrocław przed meczem z Dresdner SC / Fot. Bartosz SenderekW drugim z sobotnich ćwierćfinałów gospodynie turnieju Dresdner SC podjęły IMPEL Gwardię Wrocław. Dobrze działającej niemieckiej maszynie na pokonanie podopiecznych Rafała Błaszczyka wystarczyła godzina i cztery minuty. Gwardzistki ulegały w kolejnych setach do 15, 16 oraz 12. - Ciężko komentować takie spotkanie. Myślę że zaczęliśmy ten mecz niefortunnie, zaczęliśmy źle. Pozwoliliśmy zawodniczkom z Drezna rozhulać się, złapać odpowiedni rytm, odpowiednie tempo gry. My cały czas byliśmy w odwrocie, nie radziliśmy sobie przede wszystkim z przyjęciem zagrywki, a bez tego elementu trudno mówić o czymkolwiek innym. Trudno mówić o rozegraniu, o wyprowadzeniu ataku. Dziewczyny grały na tyle, na ile mogły - komentował po meczu szkoleniowiec Gwardii Wrocław.

DRESDNER SC - IMPEL Gwardia Wrocław 3:0 (25:15, 25:16, 25:12)

Galatasaray Istambul - IMPEL Gwardia Wrocław 3:0 (25:17, 26:24, 25:13) / Fot. Bartosz SenderekW niedzielę zanim doszło do konfrontacji dwójki najlepszych o brązowe medale walczyły siatkarki wrocławskiej Gwardii. Ich przeciwniczkami były zawodniczki tureckiego Galatasaray Istambuł. W pierwszym secie dominowały Turczynki i choć na drugą przerwę techniczną zawodniczki Gwardii schodziły z zaledwie dwupunktową stratą, to do końca partii wrocławianki dopisały do swojego konta zaledwie dwa punkty. W drugiej partii gra Gwardii układała się już nieco lepiej. Przy stanie 24:23 wrocławianki nie wykorzystały piłki setowej, a Galatasaray zdołał odwrócić losy spotkania i pokonać Gwardię 26:24. Po wyrównanej walce w szeregi Gwardii wdarł się kryzys. Gwardzistki na początku partii całkowicie sobie nie radziły pozwalając rywalkom z Istambuł doprowadzić do wyniku 10:0. W dalszej części wcale nie było lepiej, nie pomógł nawet wspólny doping wrocławskich kibiców wspomaganych przez zaprzyjaźnionych fanów Dresdner SC. Błędy rywalek i pojedyncze akcje Gwardzistek pozwoliły ekipie z Wrocławia zdobyć w ostatniej partii zaledwie 13 punktów i to zawodniczki Galatasaray opuszczały Drezno z brązowymi medalami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.