Siatkarki IMPEL Gwardii Wrocław zakończyły swoją przygodę w europejskich pucharach na czwartym miejscu. Puchar Challenge Cup 2010 zdobyły zawodniczki Dresdener SC.
Challenge Cup jest trzecim co do ważności pucharów europejskich. W zmaganiach trwających od października 2010 brało udział ponad 50 zespołów siatkarskich z całej Europy. Ukoronowaniem tegorocznej edycji rozgrywek był turniej Final Four rozgrywany w Dreźnie. Do finałowej czwórki zdołały awansować zespoły z Niemiec, Belgi, Turcji oraz Polski.
W drugim z sobotnich ćwierćfinałów gospodynie turnieju Dresdner SC podjęły IMPEL Gwardię Wrocław. Dobrze działającej niemieckiej maszynie na pokonanie podopiecznych Rafała Błaszczyka wystarczyła godzina i cztery minuty. Gwardzistki ulegały w kolejnych setach do 15, 16 oraz 12. - Ciężko komentować takie spotkanie. Myślę że zaczęliśmy ten mecz niefortunnie, zaczęliśmy źle. Pozwoliliśmy zawodniczkom z Drezna rozhulać się, złapać odpowiedni rytm, odpowiednie tempo gry. My cały czas byliśmy w odwrocie, nie radziliśmy sobie przede wszystkim z przyjęciem zagrywki, a bez tego elementu trudno mówić o czymkolwiek innym. Trudno mówić o rozegraniu, o wyprowadzeniu ataku. Dziewczyny grały na tyle, na ile mogły - komentował po meczu szkoleniowiec Gwardii Wrocław.
W niedzielę zanim doszło do konfrontacji dwójki najlepszych o brązowe medale walczyły siatkarki wrocławskiej Gwardii. Ich przeciwniczkami były zawodniczki tureckiego Galatasaray Istambuł. W pierwszym secie dominowały Turczynki i choć na drugą przerwę techniczną zawodniczki Gwardii schodziły z zaledwie dwupunktową stratą, to do końca partii wrocławianki dopisały do swojego konta zaledwie dwa punkty. W drugiej partii gra Gwardii układała się już nieco lepiej. Przy stanie 24:23 wrocławianki nie wykorzystały piłki setowej, a Galatasaray zdołał odwrócić losy spotkania i pokonać Gwardię 26:24. Po wyrównanej walce w szeregi Gwardii wdarł się kryzys. Gwardzistki na początku partii całkowicie sobie nie radziły pozwalając rywalkom z Istambuł doprowadzić do wyniku 10:0. W dalszej części wcale nie było lepiej, nie pomógł nawet wspólny doping wrocławskich kibiców wspomaganych przez zaprzyjaźnionych fanów Dresdner SC. Błędy rywalek i pojedyncze akcje Gwardzistek pozwoliły ekipie z Wrocławia zdobyć w ostatniej partii zaledwie 13 punktów i to zawodniczki Galatasaray opuszczały Drezno z brązowymi medalami.Zobacz także:
Artykuły
(309)
Galerie
(19)
Średnia ocen
(4.64)
Wiek: 23 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Polska – Słowacja. Kolejny test naszej kadry przed EURO 2012
(odsłon: +867)