Facebook Google+ Twitter

Europejskie ocieplenie

Walka z ociepleniem klimatu wchodzi w kolejną fazę. Niedługo będziemy musieli płacić wyższe rachunki za prąd. Otworzenie nowej fabryki obciążone będzie koniecznością zakupu Prawa do Emisji Dwutlenku Węgla.

Wprowadzenie opłat za emisję CO2 spowoduje wzrost cen wszystkich towarów, jest to tak naprawdę kolejny podatek. Pieniądze te z całą pewnością nie zostaną przeznaczone na ratowanie naszej planety. Z całą pewnością znajdą się inne szczytne cele np. kursy huśtania się na huśtawce dla nastolatek z rodzin patologicznych (to nie jest żart - taki program naprawdę jest realizowany). Ponieważ za kilka lat okaże się, że emisja CO2 nie spadła, miłościwie nam rządzący mogą wpaść na pomysł sprzedaży praw do emisji obywatelom - każdy przecież emituje średnio 12 ton CO2. Będą organizowane kursy oszczędnego oddychania, obywatel, który zmniejszy osobistą emisję, będzie mógł liczyć na ulgę. Właściciele kominków, pieców też mogą liczyć na zainteresowanie proekologicznego fiskusa.

To jeszcze nie koniec niespodzianek. Do akcji wkroczyli inżynierowie planetarni, dotychczas obecni jedynie w literaturze fantastyczno naukowej. Lekkim przerażeniem napawają mnie pomysły wprowadzania do górnych warstw atmosfery ogromnych ilości kwasu siarkawego. Niebo dzięki temu zabiegowi ma stać się szare, a nam ma być chłodniej. Jest też projekt wystrzelenia w kosmos miliardów małych lusterek, które mają odbijać promienie słoneczne. Operacja trwała by trzydzieści lat, lusterka byłyby wystrzeliwane w kosmos za pomocą dział elektromagnetycznych. Autor J. Roger P. Angel sam nie traktuje tego pomysłu poważnie, jego koszt został obliczony na 5 bilionów dolarów. Historia pokazuje jednak, że dużo głupsze koncepcje doczekiwały się prób realizacji. Ja też mam swoje propozycje.

Zamiast lusterek proponuję aby wystrzeliwać w kosmos, w systemie ciągłym, banknoty dolarowe. Przy okazji zlikwidujemy nadmierną podaż pieniądza, która wywołała kryzys w sektorze finansów. Inne państwa widząc wzrost wartości dolara nie pozostaną w tyle i w kosmos polecą ruble, juany, rupie a może nawet szekle. Wartość pieniądza wzrośnie - tym samym nasze realne płace, a ziemia pogrąży się w chłodnym cieniu rzucanym przez orbitujące waluty wszystkich krajów.

Jeżeli ktoś woli bardziej spektakularne koncepcje to proponuję wywołać konflikt zbrojny z użyciem broni jądrowej. Na początek w ramach eksperymentu między jakimiś dwoma średniej wielkości państwami. W przypadku powodzenia można go rozszerzyć na cały świat. Z jednej strony spadnie emisja gazów cieplarnianych (fabryki przestaną istnieć), z drugiej nuklearna zima zniweluje dramatyczne skutki globalnego ocieplenia.

Polska leży na terenach, które w przeszłości były dnem morskim, przez jakiś czas pokryte były grubą warstwą lodu podobnie jak obecnie Grenlandia. Klimat ulegał przemianom od tropikalnego do arktycznego. Działo to się bez udziału człowieka. I dziać będzie się nadal. Nic na to nie poradzimy.
W wyniku ocieplenia tereny położone bliżej biegunów, obecnie skute lodem, staną się możliwe do zamieszkania. Z kolei część tych, bliżej zwrotników, zamieni się w pustynię. I nie stanie się to w jednej chwili. Będzie dość czasu aby się przeprowadzić.

Sądząc po ostatnich zimach, w Polsce rzeczywiście się ociepliło. Trochę brakuje mi śniegu, szarość jest przytłaczająca. Ale to chyba jedyny mankament. Wyższa temperatura mi nie przeszkadza. Nie mam nic przeciwko temu aby w Polsce zapanował klimat zbliżony do śródziemnomorskiego. I nie mam zamiaru wydawać ani grosza aby temu zapobiec.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.