Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3336 miejsce

Europride 2010 w Warszawie. Zobacz zdjęcia z parady

Po godz. 13.00 z Placu Bankowego wyruszyła parada kończąca EuroPride 2010. Blisko 20 tysięcy osób przeszło przez rozgrzaną upałem Warszawę.

1 z 11 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Najważniejsza jest miłość. Fot. Tomasz Bidermann
Najważniejsza jest miłość. Fot. Tomasz Bidermann

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (28):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 03.09.2011 23:21

Przepraszam, ale muszę to napisać.

Maria Czerw, jesteś prymitywnym i niedoinformowanym człowiekiem. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.08.2010 23:13

@Przemysław

Ewolucja promuje propagowanie genów a nie "przedłużanie gatunku", z tym zaś, na drodze zjawiska zwanego przez biologów doborem krewniaczym osobniki homoseksualne nie mają problemów.

Zresztą, zgodnie z twoimi poglądami takie gatunki jak mrówki muszą składać się w 99,9999% z osobników anormalnych - "nie przedłużajacych gatunku".

Dość zdumiewające są tez uwagi o tabula rasa - cała nasza wiedza wskazuje że znaczna część komponentów naszej psychiki, nade wszytko wszystkie instynkty, w tym seksualny, są wrodzone i w znacznej mierze determinowane przez geny, takoż teza o "uczeniu się" homoseksualizmu jest tyleż ryzykowna co wątpliwa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Małgosiu Najda tylko co by się stało gdyby cała populacja ludzka zaczęła pisać lęwą ręką a co by się stało gdyby cała populacja stała się homoseksualna ?

Dlatego właśnie uważam, że jest to raczej anormalne co nie oznacza, że ludzi homoseksualnych nie powinno się tolerować !

Homoseksualizm nie jest problemem dla społeczeństwa dopóty, dopóki stanowi mniejszość tegoż społeczeństwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedyś leworęczność była uważana za coś anormalnego i przymuszano dzieci w szkole do pisania prawą ręką.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Mario Czerw, ja Pani odpowiem na pytanie: " które związki są społecznie bardziej korzystne i które warto popierać "

Te związki, z których będą w przyszłości owoce , no ale to chyba tak oczywiste jak zachód Słońca .

Ja uważam, że nikt nie rodzi się hetero, homo ani bi- seksualnym/ną, tylko staje się w trakcie dorastania.
Wszyscy rodzimy się czyści jak biała kartka, którą zapisują na początku najbliższa rodzina, szkoła, otoczenie ( znajomi ) i my sami a co będzie zapisane na naszych kartkach zależy pewnie od wszystkiego co wpływając na nasze zmysły kształtuje nasz mózg i naszą osobowość.


Tak samo jak nikt nie rodzi się artystą, lekarzem, fizykiem, pisarzem, murarzem, piekarzem a także nikt nie wybiera sobie kraju , w którym się rodzi ( co ma także bardzo duże znaczenie choćby ze względu na tradycje społeczeństw jakże różne w różnych krajach ) tak nikt nie rodzi się z pewnymi skłonnościami .

Oj nie właśnie przemyślałem to co napisałem i uwążam, że wszyscy rodzimy się heteroseksualni mamy to zapisane w mózgu w podstawowych instynktach tak jak np: oddychanie a te wszyskie czynniki powyżej mogą spowodować pewne zmiany, które prowadzą do np: homoseksualizmu, który pomimo iż występuje także w naturze u zwierząt jest raczej anormalny gdyż nie prowadzi do przedłużenia gatunku i ewolucji .

Komentarz został ukrytyrozwiń

"takich osób, jak pani Eva chyba nie znalazłoby się zbyt wiele"

Jeszcze pięć lat temu w moim środowisku większość była palaczami. Nie wyobrażali sobie, że może być inaczej. Przejrzyste zbilansowanie obu ścieżek przynosi efekty. Myślę, że prewencja i wypracowanie nowego stylu życia zaprogramują przyszłość.

To samo dotyczy wolnych związków. Sprzężenie zwrotne. Małżeństwa nie wyróżnione nie mają siły przyciągania. Konstrukcja społeczna napędza koniunkturę lub ją osłabia.

Ważne jest pytanie, które związki są społecznie bardziej korzystne i które warto popierać.

We Francji radykalnie odmieniono politykę wobec rodzin wielodzietnych. Efektem jest dobicie do pułapu zastępowalności pokoleń.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście ciekawa propozycja Mario, ale takich osób, jak pani Eva chyba nie znalazłoby się zbyt wiele. Mam tu na myśli szczególnie abstynencję. Jeśli chodzi o zawarcie małżeństwo, to generalnie jest trend na życie w wolnych związkach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja, Mario, nadal czekam na Twą odpowiedź :)
Póki co, idę się rozkoszować chłodną pogodą, która w końcu zagościła do Berlina- juhhu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak to jest jak człowiek od rana się w dyskusję wdaje... :P

ja się rzecz jasna cieszę, a nie cieczę, hihih...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Kamil Bieńko
Profesor Depko twierdzi też, że homoseksualizm jest wrodzony i wmawia to rodzicom dzieci homoseksualnych. W 2005 APA stwierdziła, że nie ma dowodów na to, że homoseksualizm jest wrodzony. W latach - jeszcze - 70. był święcie przekonany, że homoseksualizm jest nabyty. Rzucał też gromy - tak jak Lew Starowicza - na masturbację.

A przecież kwestia leczenie, nieleczenia, normalności, nienormalności jest ściśle powiązana z przyczynami.
.
Fakt, że minimalną większością (na posiedzenie nie wysłano zaproszeń wszystkim) skreślono h. z listy chorób więcej mówi o mentalności naszych czasów niż o homoseksualizmie. Niektórzy chcą leczyć h. inni nie. Wszyscy mają dobre kwalifikacje i przemyślane argumenty. Ci którzy są przeciwni wychodzą z założenia, że utrwalonej struktury - psychoseksualnej - nie ma co ruszać.
.
Gdyby zliczyć koszta związane z podjęciem gejowskiego stylu życia i uruchomieniem jednopłciowego programu seksualnego, to okazuje się, że są one wielekroć wyższe, niż życie w abstynencji. Geje żyją średnio kilkanaście lat krócej, przemoc domowa w związkach jednopłciowych sięga 40%. Pożądają męskich facetów, a takimi są heterycy - więc jest to miłość nader niewdzięczna. Kompletny seks gejowski kończy się na penetracji analnej, ale to jest nie naturalne choćby dlatego: http://prohomofobia.pl/?p=908
.
Co by pan zrobił na miejscu tych rodziców? W której sytuacji ich dziecko będzie bardziej nieszczęśliwe. Proszę spojrzeć na starych gejów (starość w środowisku to 40 lat). Thatchell lamentuje, że faceci po 40 są marginalizowani, liczy się młodość.
.
Dlatego niegłupia jest propozycja Evy Tushnett: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.