Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16033 miejsce

Euro(ściema) 2012

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-04-20 13:13

Czy Euro 2012 to jedyny powód do dumy z własnego kraju dla Polaków?

Od wielu lat mieszkam w Irlandii, jak wiadomo drużyna tego kraju bierze udział w Euro 2012, z którego wszyscy są tak dumni. I chwała im za to. Ale wystarczy wpisać w wyszukiwarkę jakiegokolwiek irlandzkiego dziennika słowo Poland i... niewiele tego. Jeżeli coś piszą, to głównie o swojej drużynie, jej rywalach i szansach. Po raz kolejny przypominają mi się lata siedemdziesiąte ubiegłego wieku.

Gierkowska propaganda sukcesu nie tylko zniszczyła naszą gospodarkę, ale przykryła skutecznie nasze kompleksy. Proszę sobie obejrzeć "Czterdziestolatka", duma z powodu budowy Trasy Łazienkowskiej też przepełniała naród, a plac budowy stał się dla wielu miejscem niedzielnych pielgrzymek. Jakiż ja byłem dumny z Pałacu Kultury będąc dzieckiem. Niestety wraz z wiekiem pękał mój kolorowy świat i jego ikony. Wiedza historyczna otwierała oczy oślepiane przez TVP Szczepańskiego.

Duma z powodu Euro, stadionów, czy też autostrad jest niczym duma nastolatka, który po trzech latach zbierania pieniędzy, kupił markowe adidasy i szpanuje na ulicy. To nic, że na tyłku dziury... Jemu wydaje się, że wszyscy tylko te buty widzą, a przecież liczy się cały obraz, ogólny wizerunek.

Nie mogę pojąć skąd u nas ten pęd do bizantyjskiego przepychu. Ciągle obowiązuje zasada postaw się, a zastaw się? Dlaczego uważamy, że naszą wizytówką mają być te efektowne świecidełka upodabniające nasz kraj do jaskrawej tirówki przy drodze?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 23.04.2012 06:20

unia i Euro2012 wyjdą POlsce bokiem ,Polska cofa się w mroki średniowiecza,widze to po 25 latach pobytu za granicą ' najjaśniejszej',wróc komuno.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Andrzej Chorążewicz
  • Andrzej Chorążewicz
  • 21.04.2012 09:28

Zgadzam się że jako dziecko mamy inne spojrzenie na wszystko. Ale z tym powinien się pan zgodzić że komuna dzieciom dawała lepsze dzieciństwo jniż to jakie dzieciom się "funduje" teraz. I dorosłym też. ZA paskudnej "komuny" nie było tego "wyścigu szczurów" który mamy teraz.Ludzie psychicznie czuli się o niebo lepiej jak jest teraz.To nie tylko moje zdanie. Ja nie uważam że ona ma wrócić. Ale to do czego doszła Polska to już skandal. Przeciętny obywatel jest BEZRADNY. Prawie każdy codziennie jak wstanie myśli np. Czy jeszcze ma pracę, czy nie zostanie wyrzucony na "pysk" bez uzasadnienia. I wiele innych rzeczy któych wtedy nie znaliśmy. Teraz tylko powinnismy dbać o to aby do władzy wybierac ludzi madrych, ale z kolei jest taka ordynacja wyborcza że na to aby wybrać "mądrych" i uczciwych ludzi nasza możliwość jest równa zeru. Więc musimy jeszcze bardzo długo czekać na poprawę sytuacji. Wspomina pan o sporcie. Za "komuny" sportowcy w nagrodę za super wyniki mieli bardzo malutkie profity. Często był to uścisk dłoni prezesa czy "sekretarza". Fortuna za złoty medal dostał STO dolarów. A jakie mieliśmy wyniki w sporcie wtedy? Nigdy chyba już takich nie uzyskamy pomimo że sportowcy dostają miliony za swoje wyczyny. Zresztą wspominanie i porównywanie nic nie daje. Alleluja i do przodu jak mawia słynny ksiądz z Torunia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.04.2012 21:42

Panie Andrzeju. Ja też wracam pamięcią do lat komuny i muszę przyznać, że wspomnienia te są kolorowe, piękne i ciepłe. Problem w tym, że to nie komuna taką była. To ja, ja byłem dzieckiem, dla dzieci świat zawsze jest kolorowy, a szkiełko, papierek od cukierka czy też kawałek patyka.

Niestety w tzw. Dorosłym życiu za wszystko trzeba płacić. Komuna kupowała sobie spokó za przywileje i małą stabilizację, głosów nie musiała. Dzisiejsze władze Europy spętane nieco zasadami demokracji kupują głosy w zamian za socjal, środki na konsumcję i dobrobyt. Niestety ten dobrobyt przestał pochodzić z wypracowanego bogactwa tylko z wydrukowanego pieniądza, czyli z kredytu. Rynek właśnie upomina się o spłatę długu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie @konio, do dzisiaj mam do siebie żal, że tuż przed wejściem do UE myślałem, iż tzw. frycowe będziemy płacić tylko kilka lat. Nie kilkadziesiąt! Zakładałem, że 3-5 lat będzie trwało wyrównywanie cen, a z zarobkami maksymalnie do 10 lat. Dzisiaj widzę, jaki byłem naiwny. Te moje przewidywania sprawdziły się, ale tylko w odniesieniu do brukselskich "stołków", natomiast ceny - rządzący super specjaliści - wyrównali błyskawicznie, a przepływ "dóbr" w postaci samochodowego złomu w naszą stronę osiągnął III prędkość kosmiczną...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.04.2012 18:06

Jestem Polakiem i europejczykiem, specjalnie piszę z małej litery, ponieważ nie czuję się obywatelem Eurosojuza. Unię, która bardziej mi przypomina dobrotliwy ZSRR odrzucam i nie chcę być obywatelem tego tworu. To gdzie żyję nie ma znaczenia, eurosceptykiem stałem się właśnie tu w Irlandii, kiedy zobaczyłem jak marnuje się pieniądze w imię politycznych mrzonek i obietnic.

Komentarz został ukrytyrozwiń
konio
  • konio
  • 20.04.2012 15:43

Na dodatek,całą kasę z Euro zgarną panowie od "piłki kopanej"a państwo polskie zostanie z rachunkami za budowę,a następnie utrzymanie reliktów Euro.Gdyby chociaż wybudowano te autostrady...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku, czy Pan czuje się Polakiem czy już Europejczykiem?
Nie musi Pan odpowiadać, bo i tak i tak jest dobrze. Zgodnie z tym, co mówił minister Rostowski, dogonimy Pana w 2025 roku! Martwi mnie tylko, że premier Tusk, coś już o tej pańskiej Irlandii tak jakby trochę mniej mówi...

A teraz zupełnie serio. Ocena Pana z zewnątrz jest bardzo trafna. Zgadzam się z każdą tezą, której nie potrzeba uzasadniać. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.