Pozycja materiału w rankingach:
Eurostat, czyli europejski urząd statystyczny, podał dane o sferze ubóstwa w Europie. Niemal jedna trzecia Polaków zagrożona jest ubóstwem lub wykluczeniem społecznym, a 5 mln żyje w biedzie. To dużo więcej niż unijna średnia.
Według definicji Eurostatu, osoby zagrożone ubóstwem lub wykluczeniem społecznym to ludzie, którzy żyją na granicy ubóstwa, nawet uzyskując pomoc społeczną, mają ciężką sutuację materialną np. nie mogą opłacić rachunków lub żyją w gospodarstwach domowych o tzw. niskiej intensywności pracy.
Jak informuje serwis dziennik.pl, najbardziej zagrożone ubóstwem są dzieci. W Polsce ten odsetek wynosi 30,8 proc. Ludzi dorosłych w wieku 18-64 lata mamy 27,6 proc., a w wieku powyżej 65 lat 24.4 proc. Zobacz także:
Artykuły
(436)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(3.73)
Miejscowość: Zamość | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
b.ojciec 09.02.2012 22:08
@no nie: nigdzie nie jest powiedziane, że wszystko zależy od ciebie. Chciałbym zobaczyć takiego, co "kieruje własnym życiem". To iluzja albo zadufanie w sobie. Tym bardziej, że KAŻDEMU zdarza się od czasu do czasu podjąć złą decyzję. Wszyscy też nie zostają pod koniec życia prezesami spółek. Czy moją winą jest, że mam 61 lat? Sprawnością intelektualną swobodnie mogę konkurować z dowolnym30-latkiem.
b.ojciec 09.02.2012 21:56
@no nie Odpowiadam:bo miałem ciężki wypadek samochodowy z przepracowania z dość długą rekonwalescencją, bo musiałem przez parę lat opiekować się ciężko chorym krewnym, bo z powodu kryzysu zostałem 2 lata temu z dnia na dzień zwolniony z nieźle płatnej pracy. Proszę spytać tych, co kierują państwem, dlaczego po 50-ce człowiek jest trupem, jeśli chodzi o możliwość zdobycia pracy. Pracowałem z ludźmi o połowę młodszymi i w niejednym problemie webmasterskim radzili się mnie.
obywatel 09.02.2012 21:23
No i mamy Japonię, Irlandię... dziękujemy politykom za ROZBIÓR POLSKI.
No Nie 09.02.2012 17:46
@ b ojciec . to jak pokierował pan życiem że tak pan ma ? w tym wieku ? Czyja to wina ?
b.ojciec 09.02.2012 15:19
@Grzegorz Wink jestem dość dobrym webmasterem, żyję w nędzy bo mam 61 lat i nie otrzymuję żadnych odpowiedzi na moje oferty pracy. Pracowałem na śmieciowej umowie za 900 zł. Jeden tel. już mam wyłączony. Komórkę wyłączą mi za 5 dni. Sieć za 14. Prąd,jak źle pójdzie za 1 mc. Śmieci od 3 mies. nie zabierają. Jestem też inżynierem z doświadczeniem w zarządzaniu. I nikt, kurwa, mnie nie chce.
Ewa Łazowska 09.02.2012 14:39
Panie Grzegorzu. to że praktycznie nie zna Pan ludzi, którzy nie mają w domu pralki. odkurzacza, komputera, telewizora i innych - to jeszcze nie znaczy, że ubóstwa w Polsce nie ma. Widocznie ma Pan szczęście obracać się wśród znajomych, którym bida jeszcze całkowicie za skórę nie zalazła. Ja znam takie rodziny - gdzie nie ma już komputera z dostępem do internetu (choć był), a nowa pralka nie zastąpiła starej - już nie nadającej się do użytku. Znam też ludzi, którzy zalegają z opłatami komornego. I nie są to rodziny patologiczne, choć mają "szansę" by takimi być z powodów ekonomicznych, a nie patologicznych. No cóż... wynika z tego, że każdy z nas prowadzi własne, osobiste obserwacje i ma się to nijak do praw rządzących statystyką.
Grzegorz Wink 09.02.2012 14:11
Praktycznie nie znam ludzi, którzy by nie mieli w domu pralki, odkurzacza, komputera, telewizora i innych. Nawet jeśli mieszkają w rejonie dotkniętym bezrobociem gdzie dobra pensja to 1000 złotych. Jakie jest przełożenie tych statystyk na rodziny patologiczne, gdzie zamiast na życie wydaje się na alkohol za to ma kilkoro dzieci?
elza 09.02.2012 13:51
5 lat temu było 13 milionów ,teraz 5 milionów czyli jest poprawa ! Pan Kowalski zawsze podaje [ interpretuje tak aby było najczarniej .Polacy są narodem w Europie , którym status się najbardziej poprawił .Autor pisze na zpotrzebowanie polityczne [ ciągle okłamuje internautów ]
Robert Pranagal 09.02.2012 13:32
W Polsce nie ma 40 milionów obywateli... Podejrzewam że realnie liczba ta jest bliższa 36-37 milionom. Tym bardziej przerażające cyfry...
Janusz Szachowski 09.02.2012 12:24
5 mln to 12,5% 40-to milionowej Polski, a 10 mln to 25% - dla kreatorów transformacji ustrojowej i gospodarczej to pryszcz. Ale sami tego chcieliśmy - "no to mata co chcieliśta" jak mawia znajomy aparatczyk ustroju słusznie (?) minionego.
Otwarcie galerii handlowej Sky Tower we Wrocławiu
(odsłon: +599)