Pozycja materiału w rankingach:
Telewizja Polska potwierdziła, iż nie weźmie udziału w przyszłorocznej edycji Konkursu Piosenki Eurowizji, który odbędzie się w Baku. Powodem podjęcia takiej decyzji jest zaangażowanie stacji w Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej 2012 oraz Letnie Igrzyska Olimpijskie w Londynie.
Kilka dni temu wśród fanów Konkursu Piosenki Eurowizji zawrzało po tym, jak na oficjalnym profilu Telewizji Polskiej na Facebooku pojawiła się informacja, że "TVP nie zaangażuje się w Eurowizję 2012". Post jednak dosyć szybko zniknął z tablicy, co zapewne było wynikiem komentarzy nadsyłanych przez internautów wśród, których przeczytać mogliśmy o braku kompetencji i zaangażowania Telewizji Polskiej w Eurowizję. Fani zarzucali naszemu nadawcy publicznemu także brak pomocy polskim reprezentantom czy bardzo niski poziom preselekcji. Oberwało się także przewodniczącej polskiej delegacji w Konkursach Eurowizji. Internauci uważali bowiem, że Polska nie wystawi swojego reprezentanta w Baku, ponieważ nasza Head of Delegation nie ma ochoty spędzać wakacji w Azerbejdżanie.
Fani cały czas mieli nadzieję, że uda się coś zrobić w tej sprawie i wystosowali do Telewizji Polskiej zapewne wiele petycji. Dziś wszystkie wątpliwości rozwiała pani Joanna Stempień-Rogalińska-rzecznik TVP, która serwisowi WirtualneMedia.pl oświadczyła, że "Telewizja Polska nie weźmie udziału w przyszłym roku w Konkursie Piosenki Eurowizji, ponieważ nasze siły i środki kierujemy na rzecz obsługi dwóch bardzo poważnych przedsięwzięć Euro 2012 i igrzysk olimpijskich". Taka decyzja zarządu TVP podjęta została po przeanalizowaniu sytuacji dotyczącej Eurowizji w poprzednich latach. Stacja nie podjęła jeszcze decyzji dotyczącej emisji finału konkursu z Baku. Być może koncert, który odbędzie się w sobotę 26 maja polscy fani obejrzą na antenie telewizyjnej Jedynki.Zobacz także:
Artykuły
(307)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.49)
Wiek: 22 | Miejscowość: Kórnik | Kraj: Polska
O mnie: Studiuję dziennikarstwo na wydziale prawa i komunikacji społecznej w Wyższej Szkole Umiejętności Społecznych w Poznaniu. Ukończyłem także roczny kurs psychologiczno-socjologiczny z zakresu public relations oraz psychologii biznesu i reklamy. Od... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Łukasz Brzezicki 20.12.2011 20:34
A ja się z Wami nie zgadzam. Lubiłem i lubię oglądać Eurowizję; nie jestem fanem, który jeździ po świecie za eurowizyjnymi wokalistami (znam takiego), ale obejrzeć kiczowaty festiwal lubiłem. Decyzja idiotyczna.
djbobo 20.12.2011 11:43
Bierzmy to na spokojnie jest jeszcze czas. Na przykład czy znamy do końca regulamin festiwalu. Czy muszą to być narodowi nadawcy telewizyjni jak nasza TVP. To raz i czy ostanie zdanie już tylko będzie należeć do kombinatu TVP :) Mamy też innych nadawców telewizyjnych (TVN,Polsat) może istnieje furtka dla nich, chyba że muszą to być telewizje zrzeszone w jakiejś międzynarodowej organizacji nadawców to zmienia postać rzeczy.
Rafał Dębicki 20.12.2011 00:55
Euro 2012 ... skichaj się, pokaż się a księgowy już dziś bije na alarm. Tak trzymać : )
Aga 20.12.2011 00:06
Szkoda, miałam nadzieję, że wystąpi Paulina Caine. One jedyna nasz hymn po ludzku zaśpiewała przed walką Włodarczyka w Australii. Myśle że na Eurowizji też by nie dała plamy.
bolo 19.12.2011 18:24
Eurowizja to od dawna nie festiwal piosenki lecz smsowy plebiscyt, kto jaką nację lepiej lubi.
Piotrek Nowak 19.12.2011 14:22
Jaki sens jest likwidować festiwal? Jeżeli komuś on przeszkadza, to niech nie ogląda. Równie dobrze powinniśmy zrezygnować z udziału w ME w piłce nożnej, odwołajmy też udział w Igrzyskach Olimpijskich, bo sukcesy też nie są takie, jakich oczekujemy. TVP powinna dokładniej przemyśleć swoje działanie - nikt nie zmusza ich do organizacji preselekcji walentynkowych w korytarzu budynku, reprezentanta można wybrać wewnętrznie. Z tego co wiem nawet zeszłoroczna reprezentantka wysłała piosenkę do telewizji i chciała ponownie reprezentować nasz kraj. Wyniki? a co to ma do rzeczy... Jak Polska nie awansowała z grupy na MŚ to TVP zrezygnowała z transmisji meczów polskiej reprezentacji? Cóż, wg mnie to jest błąd ze strony nadawcy. Jeszcze takiego zamieszania związanego z eurowizją w naszym kraju nie było i dobrze. Potrzeba dyskusji w tej sprawie
Mateusz Brzeziński 19.12.2011 14:01
Śmiechy śmiechami, ale Niemcy dali wówczas naszemu czerwonowłosemu (jeszcze chyba wtedy?) reprezentantowi maksimum punktów! Myślę, że powinniśmy wystąpić na Eurowizji z piosenką, której każdy kolejny wers napisany został w innym języku - wtedy każdy dałby nam full punktów i byśmy zwyciężyli :)
Kamil Kierzkowski 19.12.2011 12:08
Mateuszu - niekoniecznie ;) W ciągu dwóch lat może znajdzie się jakiś 'megahicior', który wzniesie się na wyżyny muzycznej wirtuozji i zdoła przebić wspomniany przez Ciebie 'przebój' :)
Krzysztof Bień 19.12.2011 12:01
Z tymi miernotami po co ich zgłaszać, skoro i tak odpadną. A szczerze to cała ta Eurovizja to jedna wielka ściema a nie festiwal.
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +504)