Autor usunął profil
Według sondaży, w zbliżających się wyborach do europarlamentu weźmie udział około 30 proc. mieszkańców krajów wspólnoty. To najgorszy wynik w historii PE. Co więcej, wszystko wskazuje, że najniższa frekwencja odnotowana będzie w Polsce.
Zobacz także:
Artykuły
(4)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(0.00)
Wiek: 23 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska
O mnie: Radykalny gospodarczy liberał, umiarkowany społeczny konserwatysta. Studiuję dziennikarstwo na UAM w Poznaniu, interesuje mnie przede wszystkim dziennikarstwo polityczne, zaś w mniejszym lub większym stopniu, wszystkie jego odmiany.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 24.05.2009 02:44
Miło widzieć, że ktoś jednak dobrnął do końca artykułu.
Co do Lecha Wałęsy- rzeczywiście, z perspektywy czasu, staje się jasne, że względy ekonomiczne były kluczowe przy podejmowaniu przez niego decyzji. Naiwnie sądziłem, że pan prezydent kieruje się szczytnymi ideami, ale mniej lub bardziej oficjalne komunikaty o gigantycznym honorarium i jego bardzo mętne wypowiedzi, do których zresztą nas przyzwyczaił (coś w stylu: "Ja nie robię tego dla pieniędzy. Nie mam ich, ale nie robię tego dla pieniędzy", poprzedzone zresztą stwierdzeniem, że otrzymuje tylko 3.000zł emerytury, a utrzymanie jego willi kosztuje na miesiąc dwa razy tyle), raczej nie pozostawiają złudzeń.
Pozdrawiam Panie Witoldzie!
Autor usunął profil 11.05.2009 08:47
Duży plus dla autora
Rzetelny tekst (równo dostaje się politykom wiodących partii politycznych).
Krytycznie podejść do funkcjonujących instytucji UE nie jest łatwo, bo sprytna manipulacja chce wbić do ludzkich głów przekonanie, że jest pięknie, sprawnie i odpowiedzialnie. Sceptycy wobec UE to optymiści dobrze poinformowani. Z reguły Oni czytają zagmatwany treściowo Traktat Lizboński, natomiast tzw. euroentuzjaści (większość z Nich) nie odczuwają potrzeby lektury, bo wolą: właśnie wyborcze show, tandetę przekazu, przekonanie, że politycy więcej wiedzą od Nich i po co wysuwać się przed szereg. Szybko też utożsamiają się z jedyną partią.
Nie zgodziłbym się z autorem jeśli chodzi o byłego prezydenta. Przeważyły względy czysto materialne (nie stawiam tego jako zarzutu), niż idea budowania wspólnej Europy.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +204)